a pomysl nad tym ... naszyjnik z niedopalkow jakichs Marlboro albo L&MsKoTi pisze:nie żebym je kolekcjonował...
Ludzie! Nie śmiećcie w górach!!!
mam taką czarodziejską kieszonkę w moim stonkerskim plecaku... a co do czyściocha to lekka przesada - natomiast czytałem kiedyś artykuł o japońskim wspinaczu, który na drogach wielowyciągowych robił sobie "auto" wyciągał papieroska, małą popielniczkę... palił, gasił, chował i dalej w górę... u polskich taternikach to podobno rzadkość... może nie palą...
natomiast co do samego tematu to lepiej jakby brzmiał: "ludzie ścigajmy tych co śmiecą" albo ewentualnie "ludzie sprzątajmy w górach... po innych" - bo czytając ten temat mam podobne przemyślenia co jerry i przypomniał mi się nasz ksiądz proboszcz, który krzyczy, że mało ludzi w kościele... krzyczy na tych co są w kościele...


