Przygotowanie kondycyjne

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
ammo

-#3
Posty: 204
Rejestracja: śr 01 lut, 2006

Post autor: ammo »

Rafał pisze:No jak to kto? Tysiące ludzi codziennie w sezonie do Morskiego Oka :)
Ewentualnie do schroniska na pol. Chochołowskiej :D
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

dagomar pisze:Eeee mozna tak, bez sportu i się nie tyje

jak ktoś ma raka,albo stresy,albo tasiemca,albo młodą żonę z wyobraźnią
Można i tak :)) , ale niektórzy mogą jeść i nie tyją ;)
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

Agaar pisze:Można i tak , ale niektórzy mogą jeść i nie tyją
No sa pewne ewemenenty w naszej przyrodzie ale ja przynajmniej się do nich nie zaliczam :( Lubie jeść ale niestety brzuszek później rośnie i trzeba troszke ruchu żeby go się pozbyć :D
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Agaar pisze: ale niektórzy mogą jeść i nie tyją
mit!!!!!!!!
a znasz może dietę MŻ?

*
MŻ = mniej żreć
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Janek pisze:mit!!!!!!!!
Wcale nie. Do pewnego momentu, przy regularnym jedzeniu (bardzo dużo) ani troszkę nie utyłam.
Teraz jest już z tym trudniej,ale mimo wszystko jem dużo i nie wyglądam tak źle :P
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:mit!!!

Nie - ja tez mogę jeść cholernie dużo i zawsze będę ważył poniżej 75 kg (przy 186 cm wzrostu). Pewnie kiedyś mi to minie, ale póki co tak mam.
ammo

-#3
Posty: 204
Rejestracja: śr 01 lut, 2006

Post autor: ammo »

Jeżeli będziesz kawalerem do końca życia, będziesz mógł prowadzić rozpustne życie a i tak nie utyjesz :D
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Nie - ja tez mogę jeść cholernie dużo i zawsze będę ważył poniżej 75 kg (przy 186 cm wzrostu). Pewnie kiedyś mi to minie, ale póki co tak mam.
Ja też tak miałem - 72 przy 192 cm. Minęło jak sen złoty. I nie jest to bynajmniej tylko kwestia fotela i jego nadużywania. Model odżywieniowy ma tu oczywiście swoje znaczenie ale nie do końca.
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

Agaar pisze:Do pewnego momentu, przy regularnym jedzeniu
Hmmm ciekawe bo bedac w wojski jedzenie regularne regularnie powiekszało mi brzuch
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

mefistofeles pisze:zawsze będę ważył poniżej 75 kg (przy 186 cm wzrostu).
Janek pisze:Ja też tak miałem - 72 przy 192 cm
panowie Toż to nie do waga :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

wieczor22 pisze:panowie Toż to nie do waga
a słyszałeś może coś o walorach chudych kogutów? :D
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

wieczor22 pisze:Hmmm ciekawe bo bedac w wojski jedzenie regularne regularnie powiekszało mi brzuch
To Tobie :P Śniadanie, obiad i kolacja mniej więcej w takich samych godzinach i ilościach nie powinna zwiększyć masy.
A jeżeli ktoś wpieprza słodkie co chwile, to tyje. Albo raz kolacje zje o 19.00 a niekiedy i o 19.00 i 23.00 to też tyje.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Agaar pisze:A jeżeli ktoś wpieprza słodkie co chwile, to tyje.
Ja jadam jedną czekoladę dziennie + jakieś lody + różne inne słodycze i nie tyję (choć diewczyna mnie straszy, że zacznę) :D
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

mefistofeles pisze:Ja jadam jedną czekoladę dziennie + jakieś lody + różne inne słodycze i nie tyję
:O Ale fajnie :) Chociaż ja też troszeczke sobie podjadam, a na tą ilość jest ok :D

A co do przygotowywań kondycyjnych, to ostatnio ani nie biegam, ani nie jeżdżę rowerem, ani nie robię brzuszków :( A biegać sie chce, tylko pada... :(
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

Agaar pisze: A biegać sie chce, tylko pada...
Ale pogoda sie zaczeła poprawiac :)
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Agaar pisze:A jeżeli ktoś wpieprza słodkie co chwile, to tyje. Albo raz kolacje zje o 19.00 a niekiedy i o 19.00 i 23.00 to też tyje
eee tam, gdyby to było zasadą to musiałbym mieć jakieś 100+ kg wagi a nie 73kg (przy 178cm)
ruszać się trzeba a nie cały czas na necie siedzieć! ;)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

AdiK pisze:ruszać się trzeba a nie cały czas na necie siedzieć!
Też jestem tego zdania, żeby jeść ile się podoba, ale przy tym spalać :D
raco

-#3
Posty: 198
Rejestracja: śr 19 kwie, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: raco »

a ja juz dziś sie zapisalem na silownie i raz w tygodniu w niedziele będę ćwiczyl nóżki i mam nadzieje, że w górach problemów nie będzie. Żeby poprawić kondyche od lipca(jak kupie rowerek) będe jezdził na rowerku ze 3 razy w tygodniu. Miesiąc przed wyjazdem zamierzam codziennie biegać po pare kilosów. Do tego raz w tygodniu piłka nożna. I jak chyba niezle przygotowanie kondycyjne?
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

raco pisze:będę ćwiczyl nóżki
raco pisze:będe jezdził na rowerku ze 3 razy w tygodniu
raco pisze:zamierzam codziennie biegać po pare kilosów
U lekarza:
- Jakie pan sporty uprawia?
- A biegnie, trochę kolarstwo, do tego pływanie, wspinaczka skałkowa i jazda konna
- O to wspaniale, a od kiedy pan to wszystko uprawia?
- od jutra.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

a ja moją kondycje chyba gdzieś zgubiłam...postaram się to w najbliższym czasie zmienić choć bedzie ciężko...jutro ostatni egzamin maturalny...tydzień przerwy i egzaminy na certyfikat z anglika...super....ale będe miała na tyle dużo wolnego czasu, że powinno mi się udać polepszyć mój stan fizyczny... ;)
ODPOWIEDZ