Jak długo wytrzymujecie bez Tatr?

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ermen

-#4
Posty: 341
Rejestracja: śr 20 paź, 2004
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: ermen »

ryb-ka pisze: To już 4 miesiące :(
O mój Boże!! Najgłębsze współczucie. Szczerze.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Ja nie byłam 9 mięsięcy.
Im bliżej wyjazdu, tym bardziej mi się dłuży... Takie życie.
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

ryb-ka pisze:To już 4 miesiące
oj chciał bym miec taką przerwe u mnie to juz 3 lata jak nie byłem w gorach :( I bardzo mi tam tęskno
Ale sobie powiedziałem że w tym roku napewno pojade. Pierwszy termin mam zaplanowany na 24 czerwca ale to jeszcze nie jest nic pewnego

Agaar napisała:

"Im bliżej wyjazdu, tym bardziej mi się dłuży... Takie życie. "
No własnie ale jakos to znieśiemy .... damy rade Agaar
Ostatnio zmieniony ndz 14 maja, 2006 przez wieczor22, łącznie zmieniany 1 raz.
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

wieczor22 pisze:24 czerwca
o matko ja w lipcu atakuje :) ktoś chętny do niesienia kanapek ??
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

marti pisze:o matko ja w lipcu atakuje ktoś chętny do niesienia kanapek ??
To ile Ty bierzesz tych kanapek :)) ??
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

ja nie byłam w Tatrach od czerwca.....nie zapowiada sie narazie ze pojade w najbliższym czasie :(
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

wieczor22 pisze:To ile Ty bierzesz tych kanapek
w proporcjach 1:1 (do wzrostu oczywiście albo do wagi)
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

Jestem niesamowicie szczęśliwy-właśnie wróciłem :)
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

marti pisze:
wieczor22 pisze:To ile Ty bierzesz tych kanapek
w proporcjach 1:1 (do wzrostu oczywiście albo do wagi)
a nie wyglądasz na taka ktora by tyle jadła :) wprost przeciwnia :P
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

piotr35 pisze:Jestem niesamowicie szczęśliwy-właśnie wróciłem
tylko pozazdrościć :)
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

marti pisze:ktoś chętny
a sponsoring na łaciate przewidziany? ;)
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

ruda pisze:tylko pozazdrościć
oj tak troszkę się odbyłem,na jakiś czas,choć jak znam siebie to jest to krótki czas,ale narazie mam dosyć śnieżnej męki-ale było super.
Iwona30

-#4
Posty: 268
Rejestracja: pt 14 kwie, 2006
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: Iwona30 »

piotr35 pisze:Jestem niesamowicie szczęśliwy-właśnie wróciłem

Hej Piotrek!
Jak tam zima w Tatrach Zachodnich???
Iwona30

-#4
Posty: 268
Rejestracja: pt 14 kwie, 2006
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: Iwona30 »

Ja bez Tatr długo nie wytrzymuje..najdłuzej miesiąc,albo dwa..
Zazwyczaj jestem 2 razy w miesiacu...ale to juz zasługa mojego jakże szczęsliwego w tym wypadku miejsca zamieszkania :)
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

Sylwester pisze:a sponsoring na łaciate przewidziany?
dla Ciebie full opcion
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

Iwona30 pisze:Jak tam zima w Tatrach Zachodnich???
nastapiła mała zmiana planów 'przejechałem"sie przez Zawrat i Gęsią Szyję tak że Zachodnie ominąłem szerokim łukiem.Na Zawracie zima nie odpuszcza-ale zjezdy na du... całkiem,całkiem.Pogoda nawet wytrzymała,w niedzielę było już gorzej,ale spacerek na Rusinową i Gęsią odbyłem.Już intensywnie myślę o sobocie tylko mam przeciwników co do tak częstego bywania w Tatrach,ale co tam.
Iwona30

-#4
Posty: 268
Rejestracja: pt 14 kwie, 2006
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: Iwona30 »

Te zjazdy faktycznie..dobre..mozna spokojnie zabrac ze soba plastikowe"jabłuszko" :D

Ja w najblizszy weekend relaksacyjnie na pobliskiej Wierchomli..Lubie zime w Tatrach,ale ta wszechogarniajaca zieleń jakos teraz bardziej mi służy :)
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

Iwona30 pisze:mozna spokojnie zabrac ze soba plastikowe"jabłuszko"
no nie żartuj,ja bez jabłuszka chwilami przekraczałem prędkość tak że całe życie przemykało przed oczami :D .Ja jakoś tej zieleni mam na codzień,więc jeżeli wszystko "zagra"jade wTatry,trzeba poprawić częstotliwość.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Iwono i Piotrze - z tym zjeżdżaniem na du... to lepiej uważać. "Wypadki chodzą po ludziach" :think:
Iwona30

-#4
Posty: 268
Rejestracja: pt 14 kwie, 2006
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: Iwona30 »

Ja raczej bardziej zartuje :D widziałam jak troje nastolatków zjezdzało na karimatach z Zawratu do Gąsienicowej a w slad za nimi posuwał sie snieg..Na szczęscie był ciężki i mokry,zsuwał sie jak biała lawa..Ciekawe wrazenie,myslałam ze wszystko dookoła mnie się porusza:)
piotr35 pisze:jade wTatry,trzeba poprawić częstotliwość.
a gdzie tym razem?
ODPOWIEDZ