nie chcesz być już Wodzem...????
ale ja do wielu osób mówie "Paskudo" i to ma jak najbardziej pozytywne znaczenie...
ja nie wiem dlaczego wszyscy się chcą ze mna droczyć...
Bardzo odkrywcze Wodzu. Moje gratulacje. Już taka jestem, że potrafię docenić przebłyski geniuszu. Nawet wśród wrażego Punijczyków plemienia. No niebywałe, socjolog i coś mądrego powiedział...
Agaar pisze:Myslałam, że jak ktoś pisze rozszerzoną, to nie musi podstawy.
nio niestety Agaar...nowa matura może człowieka wykończyć...ale i tak najgorzej mają Ci, którzy zdają na medycyne...
muszą zdać rozszerzoną biologie, rozszerzoną chemie i rozszerzona fizyke + oczywiscie polski i jakis wybrany jezyk obcy nowożytny...masakra...
tak samo jak ktoś zdaje na SGH to musi zdawać rozszerzoną matme, dwa języki (jeden na podstawie drugi na rozszerzeniu), wos lub historie lub geografie też na rozszerzonym poziomie...
pisze, żeby się pochwalić, że z ustnej maturki z angielskiego (rozszerzonej) dostałam 20 na 20 punktów...jestem happy jak nie wiem co...całą noc nie spała przed tym ustnym egzaminem z nerwów...ale dałam rade
ruda pisze:dziękuje Agaar ja też byłam w szoku jak stałam w klasie na odczytaniu wyników i usłyszałam ilośc otrzymanych przeze mnie punktów
Ja też byłem lekko zaskoczony, jak dowiedziałem się, co dostałem na maturze zarówno z ustnego anglika, jak i niemca.
No dobra, żartowałem. Wiedziałem, co dostanę.
Ja pisałem Historie i wcale nie była taka trudna jak mówili. Wiekszosc na podstawie tekstu , to minimum 30% mysle ze kazdy logicznie myslacy musial by zdobyc, wcale nie była trudna , poprostu wypadało by znac jakies podstawowe fakty i kojarzyc mniej wiecej.Pisał ktos jeszcze moze historie ????
dawid12345 pisze:Pisał ktos jeszcze moze historie ????
ja nie pisałam...ale za to pisała moja koleżanka, która uważała, ze podstawa była trudna..natomiast rozszerzona maturka była dużo prostsza...ale w sumie słyszałam sporo takich opinii...jeżeli o mnie chodzi to podziwiam wszystkich, którzy porywają się na zdawanie historii...dla mnie jest to niewyuczalny przedmiot...