MATURY

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

z czym się zgadzasz...z tym, że nie zaszkodzi czy nie pomoże... ;)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Zgadnij, nasza mądra maturzystko. 8)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

hmmm... pewnie zgadzałeś się z tym, ze mojej urodzie to juz nic nie pomoże...nio cóż...chyba masz rację o nieomylny Wodzu ;)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Nie potwierdzam i nie zaprzeczam. 8)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Wodzu...ty paskudo jedna!!!!!!!!!!!!!!!! ech i co ja z Tobą mam...???????
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Po pierwsze, nie Wodzu.
Po drugie, nie paskudo.
A po trzecie, ja się tylko z tobą droczę. ;)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

nie chcesz być już Wodzem...????
ale ja do wielu osób mówie "Paskudo" i to ma jak najbardziej pozytywne znaczenie...
ja nie wiem dlaczego wszyscy się chcą ze mna droczyć... ;)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Primo, nigdy nie byłem Wodzem. To wymysł tej klarissy.
Secundo, to paskuda może w ostateczności być. ;)
Tertio, droczymy się z tobą, bo taka już jesteś. ;)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Oki Wodzu...to znaczy Hanni...vel paskudo :)
jaka jestem, że się ze mną droczycie...?????????? ;)
Gość

Post autor: Gość »

Hannibal pisze:Primo, nigdy nie byłem Wodzem. To wymysł tej klarissy
Czuję się usatysfakcjonowany powszechnością przyjęcia tej ksywy :P
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ruda pisze: (...) jaka jestem, że się ze mną droczycie...?????????? ;)
Jesteś po prostu rudą, i tyle. :D
Gość

Post autor: Gość »

Hannibal pisze:Jesteś po prostu rudą, i tyle.
Bardzo odkrywcze Wodzu. Moje gratulacje. Już taka jestem, że potrafię docenić przebłyski geniuszu. Nawet wśród wrażego Punijczyków plemienia. No niebywałe, socjolog i coś mądrego powiedział...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Dzięki Ruda za wyjaśnienie :)
Dziwne to wszystko... i dużo...
Myslałam, że jak ktoś pisze rozszerzoną, to nie musi podstawy.
Czyli sporo tego zdawania :(
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Agaar pisze:Myslałam, że jak ktoś pisze rozszerzoną, to nie musi podstawy.
nio niestety Agaar...nowa matura może człowieka wykończyć...ale i tak najgorzej mają Ci, którzy zdają na medycyne...
muszą zdać rozszerzoną biologie, rozszerzoną chemie i rozszerzona fizyke + oczywiscie polski i jakis wybrany jezyk obcy nowożytny...masakra...
tak samo jak ktoś zdaje na SGH to musi zdawać rozszerzoną matme, dwa języki (jeden na podstawie drugi na rozszerzeniu), wos lub historie lub geografie też na rozszerzonym poziomie...
Hannibal pisze:Jesteś po prostu rudą, i tyle.
klarissa pisze:Bardzo odkrywcze Wodzu.
:)) :)) :))
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

pisze, żeby się pochwalić, że z ustnej maturki z angielskiego (rozszerzonej) dostałam 20 na 20 punktów...jestem happy jak nie wiem co...całą noc nie spała przed tym ustnym egzaminem z nerwów...ale dałam rade :)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

ruda pisze:z ustnej maturki z angielskiego (rozszerzonej) dostałam 20 na 20 punktów...
:O wow... Wielkie gratulacje!
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

dziękuje Agaar ja też byłam w szoku jak stałam w klasie na odczytaniu wyników i usłyszałam ilośc otrzymanych przeze mnie punktów ;)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ruda pisze:dziękuje Agaar ja też byłam w szoku jak stałam w klasie na odczytaniu wyników i usłyszałam ilośc otrzymanych przeze mnie punktów ;)
Ja też byłem lekko zaskoczony, jak dowiedziałem się, co dostałem na maturze zarówno z ustnego anglika, jak i niemca. ;)
No dobra, żartowałem. Wiedziałem, co dostanę. 8)
dawid12345

-#1
Posty: 33
Rejestracja: czw 18 maja, 2006

Post autor: dawid12345 »

Ja pisałem Historie i wcale nie była taka trudna jak mówili. Wiekszosc na podstawie tekstu , to minimum 30% mysle ze kazdy logicznie myslacy musial by zdobyc, wcale nie była trudna , poprostu wypadało by znac jakies podstawowe fakty i kojarzyc mniej wiecej.Pisał ktos jeszcze moze historie ????
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

dawid12345 pisze:Pisał ktos jeszcze moze historie ????
ja nie pisałam...ale za to pisała moja koleżanka, która uważała, ze podstawa była trudna..natomiast rozszerzona maturka była dużo prostsza...ale w sumie słyszałam sporo takich opinii...jeżeli o mnie chodzi to podziwiam wszystkich, którzy porywają się na zdawanie historii...dla mnie jest to niewyuczalny przedmiot... ;)
ODPOWIEDZ