Morskie Oko: niedźwiedź kradnie jedzenie

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Morskie Oko: niedźwiedź kradnie jedzenie

Post autor: Mariusz »

IAR 09-05-2006, ostatnia aktualizacja 09-05-2006 11:38

Dziki niedźwiedź ukradł nad Morskim Okiem owies dla koni. Zwierzę przyszlo w nocy w rejon parkingu na Palenicy Białczańskiej i zabrało do lasu karmę dla koni dorożkarskich. Według dyrekcji Tatrzańskiego Parku Narodowego niedźwiedzie często podchodzą blisko ludzkich siedzib, gdzie jest żywność.


Kilka lat temu na Hali Kondratowej niedźwiedź włamał się do kuchni schroniska i zjadł całą zawartość lodówki. Innym razem zwierzę zajrzało do pokoju kierownika, który, chcąc się ratować, wetknął mu w pysk bochenek chleba.

Przyrodnicy apelują jednak do turystów o niedokarmianie zwierząt i nie pozostawianie po sobie jakichkolwiek resztek jedzenia.

Źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 33057.html

;)
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

To wredny typ przecież tylu turystów w długi weekenda,on na biednych górali objada :D
Awatar użytkownika
oskar

-#5
Posty: 603
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański

Post autor: oskar »

Mnie kiedyś barn na rusinowej polanie próbował plecak z bułkami obrobić :D
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

Mariusz pisze:Innym razem zwierzę zajrzało do pokoju kierownika, który, chcąc się ratować, wetknął mu w pysk bochenek chleba.
hehe, to musiało być niezłe :D
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

oskar pisze:Mnie kiedyś barn na rusinowej polanie próbował plecak z bułkami obrobić
barn a co (kto) to jest barn... :think:
wg wikipedii:
Barn (b) - jednostka przekroju czynnego na reakcję jądrową lub proces jądrowy. Wyraża się nią również elektryczny moment kwadrupolowy jądra. Stosowana w fizyce jądrowej i fizyce cząstek elementarnych z uwagi na to, że przekroje geometryczne jąder atomowych są właśnie rzędu 10<sup-28 m2.

PS. mnie kiedyś lisy w Kościeliskiej plecak z kanapkami zwędziły, dobrze że się w porę spostrzegłem i odebrałem im ich zdobycz... :D
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Od dziś będę miał zawsze przy sobie bochenek chleba. :think:
grumblers

-#3
Posty: 232
Rejestracja: pt 17 wrz, 2004
Lokalizacja: Warmia

Post autor: grumblers »

Myślisz, że jeden bochenek mu starczy? Może lepiej cały plecak chlebów? :))
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

:O a to misiaki wredne :)) ja tam swoich kanapek bronilabym jak lwica ;)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

AdiK pisze:barn a co (kto) to jest barn...
wg wikipedii:
Barn (b) - jednostka przekroju czynnego na reakcję jądrową lub proces jądrowy.
AdiK popłakałam się ze śmiechu...

natomiast mnie na Rusinowej zawsze napastują ;) wygłodniałe psy...ale to chyba normalne...one są zawsze głodne...mniej więcej tak samo jak mój pies ;)
grumblers pisze:Myślisz, że jeden bochenek mu starczy? Może lepiej cały plecak chlebów?
nio właśnie...ostatnio niedźwiedźie się rozbestwiły i myślą, że wszystko im wolno...dlatego myślę, ze jakbyś do bochenka dorzucił swoją rękę to może by były zadowolone...trochę mięska nie zaszkodzi :)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

marti pisze: (...) ja tam swoich kanapek bronilabym jak lwica ;)
Chciałbym ciebie wtedy zobaczyć w akcji. :think:
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

ruda pisze:natomiast mnie na Rusinowej zawsze napastują wygłodniałe psy
mnie „napastowały” bo podszedłem za blisko łowiecek :D
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

AdiK pisze:mnie „napastowały” bo podszedłem za blisko łowiecek
Po takim napastowaniu trzeba się nieźle błyszczeć... :think:
Gość

Post autor: Gość »

A wystrzelać te wszystkie niedźwiedzie i będzie spokój ;)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

klarissa pisze:A wystrzelać te wszystkie niedźwiedzie i będzie spokój ;)
Co za "genialny" pomysł! :think:
Sam bym na niego chyba nigdy nie wpadł. ;)
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

Chciałbym ciebie wtedy zobaczyć w akcji.
ah ty nasz marzycielski Hani :P
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

marti pisze:
Chciałbym ciebie wtedy zobaczyć w akcji.
ah ty nasz marzycielski Hani :P
Bez marzeń człowiek byłby tylko obiektem przypominającym człowieka, a nie prawdziwym człowiekiem. ;)
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

No to może przed wyjsciem na szlak trze przygotowac dodatkowe jedzonko dla wygłodniałych zwierzątek:) kanapka dla siebie bochenek dla zwierzatka:))

klarissa pisze:A wystrzelać te wszystkie niedźwiedzie i będzie spokój
dlaczego one tez chca jeśc, a jakby nie patrzeć to my naruszyliśmy ich tereny
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

wieczor22 pisze: (...) a jakby nie patrzeć to my naruszyliśmy ich tereny
Ich? A na jakieś podstawie wypowiadasz takie jednoznaczne sądy? :think:
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

Hannibal pisze:
wieczor22 pisze: (...) a jakby nie patrzeć to my naruszyliśmy ich tereny
Ich? A na jakieś podstawie wypowiadasz takie jednoznaczne sądy? :think:
na podstawie tego że coraz bardziej sie rozwija turystyka górska, powstaja nowe schroniska, coraz bardziej wchodzimy w dzikie tereny na których kiedyś zyły tylko zwierzeta
A pozostawiająć resztki jedzenia na parkingach doprowadzamy do tego ze np misie wchodzą do schronisk bo są przyzwyczajone do "łatwego" jedzenia

o przypomniało mi się że będąc w Bukowinie Tatrzańskiej jeden z miejscowych właśnie w rozmowie na temat zwierzyny wskazał na jeden z oddalonych domostw i powiedział że tak kiedys spały niedzwiedzie za czasów jego pradziada
Ostatnio zmieniony wt 09 maja, 2006 przez wieczor22, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Wszystko prawda wieczorze22.
Mi chodziło tylko o twoje stwierdzenie, że te tereny są własnością misiów.
ODPOWIEDZ