cieszmy się Mości Państwo
-
Gość
cieszmy się Mości Państwo
Wypada się cieszyć, nawet bardzo cieszyć, wręcz upić się z radości - wreszcie mamy rząd na który z niecierpliwością czekaliśmy - Niemy prezydent, premier z krzywą gębą pokrzykujący yes, yes, yes, z czwórką wicepremierów - Ludwikiem od kamaszy, Zytą od podatków dla zarabiających zagranicą, Romciem od dresiarzy i Jędrusiem z pod lampy kwarcowej. Wreszcie przegoniliśmy Białoruś! Duma mnie rozpiera! 
-
Gość
I nie zrozumiesz. To nie są zabawki dla nastolatek. To spoceni mężczyzni (plus jedna zarozumiała baba) w pogoni za władzą. Gdyby chociaż pieniędzmi to byłoby jakoś zrozumiałe, ale tu chodzi tylko o władzę - np. o o to by kolejkę linową zatrzymaną podczas IV stopnia uruchamiać na nowo bo Kaziu z krzywą gębą chce sobie wjechać na Kasprowy (autentyczne). By pokrzyczeć - Yes, yes, yes. Nie rozumiesz tego? Nie szkodzi, jak będziesz chciała to zrozumiesz, nikomu nie można zabronić aby się skurwił jak ma na to ochotę (żadnych aluzji w stosunku do pań stojących przy drodze - one ciężko i uczciwie pracują)ja już totalnie nic nie rozumiem z tego co dzieje sie w rzadzie...pogubilam sie
Ostatnio zmieniony sob 06 maja, 2006 przez Gość, łącznie zmieniany 2 razy.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Nie byłabym tego taka pewna,że to nas nie dotyczy. Nam tu przyjdzie żyć i mieszkać (najprawdopodobniej),dzieci i wnuki wychowywać...porażka.mefistofeles pisze:Jak dobrze, że mi już pomysły Pięknego Romana nie zaszkodzą, a jak moja Asia zacznie paować jako nauczyciel to ten rząd (mama nadzieję) będzie już tylko złym wspomnieniem...
A ja dalej się zastanawiam, kto wybrał tych (p)osłów do sejmu?
Będąc ostatnio w Beskidzie Niskim spotkałem przy szlaku robotników ładujących ścięte drzewa na naczepę. Przywitaliśmy się, zapytałem o szlak itp. Oni spytali się skąd jestem, ja na to, że z Warszawy.
Któryś z nich stwierdził: "Oooo, to od Kaczyńskiego!".
"O nie, proszę mnie z tym panem nie łączyć" - odpowiedziałem.
"No to może z Lepperem?" i wszyscy w śmiech (i oni, i ja).
Inny rzucił "Czyli pewnie z Tuskiem?", co potwierdziłem.
Skomentowali to: "No, to juz lepiej".
Zgodnie ze statystykami wyborczymi byliby oni pewnie modelowymi wyborcami PiS-u...
Będąc ostatnio w Beskidzie Niskim spotkałem przy szlaku robotników ładujących ścięte drzewa na naczepę. Przywitaliśmy się, zapytałem o szlak itp. Oni spytali się skąd jestem, ja na to, że z Warszawy.
Któryś z nich stwierdził: "Oooo, to od Kaczyńskiego!".
"O nie, proszę mnie z tym panem nie łączyć" - odpowiedziałem.
"No to może z Lepperem?" i wszyscy w śmiech (i oni, i ja).
Inny rzucił "Czyli pewnie z Tuskiem?", co potwierdziłem.
Skomentowali to: "No, to juz lepiej".
Zgodnie ze statystykami wyborczymi byliby oni pewnie modelowymi wyborcami PiS-u...
No nie wiem po otwarciu kolejnych granic następne partie ludzi (przeważnie młoodych) wyemigrują, a jak zwrócicie uwage to przyrost w naszym kraju od dłuższego czasu na "-", zatem ludzie nie chca w\w obecnych czasach miec dzieci (ogólnie rzecz biorąc), więc kto tu będzie za te ..naście czy ...dziesiąt lat ??Iwona pisze:Nam tu przyjdzie żyć i mieszkać (najprawdopodobniej),dzieci i wnuki wychowywać...porażka
no przeciez obecną sytuacje polityczna mozna bylo przewidziec juz podczas kampani. logiczne ze rodzina bedzie trzymala sie razem i po wytypowaniu premiera wszystko bylo juz jasne. a dlaczego wygrali bo jeden z drugim powiedzial nie ide bo i po co i tak nic nie zmienia. wic jak oni nie poszli to ktos podjal decyzje za niech. tak czy inaczj kochani czeka nas 5 chudych lat. trageda. wtyd gdzies wyjechac bo zarapytaja a co tam sie u was w polityce dzieje...






