Gdzie wejde z łatwością?

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

carlos pisze:szanujcie Tatry, mamy je tylko jedne i to takie małe , jeżeli żadnych biwaków to żadnych, nie rżnąć vipów
nic z tych rzeczy,ale czasmi tak jest że sytuacja wymaga przenocowanie pod chmurką.Jeszcze wyżej nad bulą swego czasu widziałem opodal szlaku na półeczce ustawione kamyczki na kształt "legowiska"-ktoś chyba tam nocował,a przed stoczeniem zabezpieczył się głazami(miejsca było naprawde mało).
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

dzięki, nie wiedziałem :)
jacek

-#1
Posty: 20
Rejestracja: wt 19 kwie, 2005
Lokalizacja: Łuków

Post autor: jacek »

raco pisze:Chcialbym sie wspiąć troszke wyżej niż Giewont na ktorym bylem już z 10 razy
to mnie powaliłeś koleś tą cyfrą. Ale mimo to gratuluję konsekwencji. A byłeś tam przynajmniej raz zimą lub w niepogodę?
Hannibal pisze:Może być Świnica, Orla Perć, Rysy, Czerwone Wierchy, Szpiglasowa Przełęcz, Przełęcz pod Chłopkiem
tutaj to widzę skale trudności "od sasa do lasa" z tego co raco piszesz to odradzam Ci zaczynanie od Chłopka albo Orlej - tak z rozsądku bo przecież możesz trafić w niepogodę i co? Giewont to za mało. Zacznij sobie spokojniej np. od Kościelca, Świnicy z zejściem przez Zawrat, Granatów Źlebem Kulczyńskiego i zejściem ze Skrajnego Granatu do Gąsienicowej a po Rysach możesz lecieć na Chłopka i po Orlej Perci - takie jest moje zdanie.
raco

-#3
Posty: 198
Rejestracja: śr 19 kwie, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: raco »

a ładnie jest na Torfowiskach Orawsko-Nowotarskich? Warto odwiedzić to miejsce? :)
raco

-#3
Posty: 198
Rejestracja: śr 19 kwie, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: raco »

a na Rysach w lato jest jeszcze troszke śniegu czy już nie?? Wogole jak sie trzeba ubrac na taką wyprawę??
gregor

-#4
Posty: 353
Rejestracja: ndz 16 sty, 2005
Lokalizacja: Czerwionka k.Rybnika

Post autor: gregor »

na Rysach w czerwcu śniegu nie ma, ale w rysie po polskiej stronie sporo praktycznie az do przełęczki pod Rysami,od słowackiej strony dosyć spore łaty śniegu a ubrać się trzeba ciepło
Arek

-#1
Posty: 19
Rejestracja: wt 19 kwie, 2005
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Arek »

Do kolegi Raco: byłem na Giewoncie i Rysach i powiem Ci że jeżeli na Giewoncie bez problemu możesz podejsc na skraj przepaści, odwrócic się na tej ściezynie i pstryknac fotkę krzyża (a widziałem ludzi którzy tak robią) to nie przerazi Cię ta galeryjka przed samymi Rysami. Ja osobiście tam wymiękłem :(. Druga sprawa że to naprawdę wyczerpujący fizycznie szlak.
raco

-#3
Posty: 198
Rejestracja: śr 19 kwie, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: raco »

:( o kurde. Ja sie trzymalem wyłącznie środka szczytu. Wogole nie podchodziłem do zbocza bo sie ostro balem. Chodziłem tylko zgięty bo nie moglem sie nawet wyprostować :( . no ciekawe jak to będzie z Rysami :think:
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

raco pisze: Wogole nie podchodziłem do zbocza bo sie ostro balem. Chodziłem tylko zgięty bo nie moglem sie nawet wyprostować . no ciekawe jak to będzie z Rysami
Na Giewoncie? :?
Yyyy....na Rysy idzie się bardzo długo, to wyczerpujący szlak.
Przy wierzchołku jest kilka trudniejszych (według mnie) miejsc...
Moim zdaniem udaj się najpierw w inne miejsca. Może na Świnice od Kasprowego, na Przeł. Zawrat od Pięciu Stawów...
W końcu masz jeszcze czas. Po co od początku wchodzić na najwyższy szczyt w Polsce? Nie chodzi o samo zdobywanie.
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

raco pisze::( o kurde. Ja sie trzymalem wyłącznie środka szczytu. Wogole nie podchodziłem do zbocza bo sie ostro balem. Chodziłem tylko zgięty bo nie moglem sie nawet wyprostować :( . no ciekawe jak to będzie z Rysami :think:
Mam podobne odczucia jak Arek z Wrocka (Śląsk, Śląsk WKS !!! :D )

Giewont wydaje mi się być wyjątkowo nieprzyjazną górą *
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

* żona się ze mną posprzeczała tamże ;)
Gość

Post autor: Gość »

raco pisze::( o kurde. Ja sie trzymalem wyłącznie środka szczytu. Wogole nie podchodziłem do zbocza bo sie ostro balem. Chodziłem tylko zgięty bo nie moglem sie nawet wyprostować :( . no ciekawe jak to będzie z Rysami :think:
@Raco - długo jeszcze zamierzasz sobie robić jaja z tutejszych userów. (alternatywa - lubisz jak się nad Tobą litować i traktować jako dziecko specjalnej troski).
Tak a propos - kto jeszcze chodzi zgięty? ;)
Arek

-#1
Posty: 19
Rejestracja: wt 19 kwie, 2005
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Arek »

Może i se robi jaja, ale ja identycznie zachowuję się na Giewoncie – tzn. służę za piorunochron. W sumie ten dreszczyk pcha w te góry. I nie śmiejcie się z Giewontu bo wg mnie jest tam o wiele niebezpieczniej niż np. na Świnicy.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

raco, jako dziesieciokrotny zdobywca Giewontu mozesz wszystko
i tak juz przechodzisz do historii turystyki tatrzanskiej za sprawa tylu wejsc
niczym Pawlowski na Aconcagua
tak trzymaj
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

wyciąłem bluzgi
Awatar użytkownika
Hania

-#3
Posty: 140
Rejestracja: wt 11 kwie, 2006
Lokalizacja: że znowu ;)

Post autor: Hania »

Agaar pisze:Może na Świnice od Kasprowego,
Z wejściem spoko,ale jeśli chodzi o zejście ze Świnicy na Zawrat to jest moim zdaniem trudniej niz zejście z Rysów <ale mi sie b.podobalo> :think:
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Hania pisze:
Agaar pisze:Może na Świnice od Kasprowego,
Z wejściem spoko,ale jeśli chodzi o zejście ze Świnicy na Zawrat to jest moim zdaniem trudniej niz zejście z Rysów
No to trzeba z powrotem tą samą drogą i już. Można potem np. zejść z Przeł. Liliowe na Halę Gąsienicową.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

MiG pisze:No to trzeba z powrotem tą samą drogą i już. Można potem np. zejść z Przeł. Liliowe na Halę Gąsienicową.
Dzięki MiG, że mnie wyręczyłeś ;)
raco

-#3
Posty: 198
Rejestracja: śr 19 kwie, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: raco »

mam pytanko i nie chce zakladać nowego postu. Czy schronisko w dolinie 5 Stawów to jest to przed Morskim Okiem? Słyszałem, że to najwyżej poloone schronisko w Tatrach Polskich.:)
jacek

-#1
Posty: 20
Rejestracja: wt 19 kwie, 2005
Lokalizacja: Łuków

Post autor: jacek »

raco pisze:Czy schronisko w dolinie 5 Stawów to jest to przed Morskim Okiem?
właściwie to chyba źle zadałeś pytanie (pierwszą część) generalna odpowiedź brzmi: schronisko to leży w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, a czy jest przed Morskim Okiem to zależy z której strony patrzysz.... :D A poza tym to weź kawałek mapy lub przewodnika i popatrz sam, to lepsze niż zadawanie takich pytań.
ODPOWIEDZ