Ww. urządzenie ćwiczy na pewno palce i do pewnego stopnia mięśnie przedramion. I na tym byłoby raczej tyle.
Jeśli chodzi o inne grupy mięśni, to tutaj jest coś nie coś - http://www.kulturystyka.pl/atlas/
To ja się ostro za siebie biorę .
W nawyk wchodzą mi powoli biegi, dziś byłam na rolkach, wieczorem robię brzuszki.
Planuję także odkurzyć rower.
Jednym słowem naszło mnie na sport
Hania pisze:Nie wiem czy na rowerek,ale do spacerowania wczorajszy wieczór nadawał się idealnie
a dzisiejszy wieczorek-to dopiero piękny będzie,jak nic nadaje się na spory wysiłek po sspacerku -wszak mamy wiosnę w pełni(trzeba jeszcze tylko szczegóły dopracować)
Hannibal pisze:Czy uważasz, że sport jest szkodliwy dla naszych kolan?
Przez sport do kalectwa - każdy to wie!
PS.
Podobno pojechałeś do Zakopanego. Zamiast pzesiadywać w kawiarence internetowej lepiej byś gdzieś poszedł - choćby na Nosal - chyba tam sobie poradzisz, "sportowcu"!
klarissa pisze:
Przez sport do kalectwa - każdy to wie!
PS.
Podobno pojechałeś do Zakopanego. Zamiast pzesiadywać w kawiarence internetowej lepiej byś gdzieś poszedł - choćby na Nosal - chyba tam sobie poradzisz, "sportowcu"!
Czyli od nieróbstwa do zdrowia, tak?
PS.
A skąd wiesz, że przesiaduję w kawiarance internetowej, "sportowcu"?