Natomiast kobiety jakoś nie mogą tam znaleźć dla siebie niczego dobrego. No cóż, musza się obejść smakiem.
Buty,buty......
ja mam te: http://www.sfpl.pl/shop/view/Product/id ... &context=2 i jak do tej pory sprawują się nieźleana pisze:Miłe Panie, w jakich sandałach zdarza się Wam wędrować
ktoś,kto szuka butów głównie na letnie wypady nie musi się np. zbytnio przejmować sztywną podeszwą (nie jest mu potrzebna do wchodzenia po twardym śniegu,w rakach,w lodzie itd.) Ktoś,kto lubi Tatry w każdej porze roku będzie szukał butów dość uniwersalnych (sztywna podeszwa,grubsza skóra itp) Takie wielosezonowe to np Asolo TPS 535carlos pisze:a czym różnią się buty letnie od całorocznych?
Iwona pisze:ja mam te: http://www.sfpl.pl/shop/view/Product/id ... &context=2 i jak do tej pory sprawują się nieźleana pisze:Miłe Panie, w jakich sandałach zdarza się Wam wędrować
Fajne te sandały...Moje juz sie zużyły i nie były to zadne firmówki.Te wyglądaja solidnie i wygodnie,cena też jest przystępna..Skusiłabym sie ,ale kurka mojego rozmiaru nie mają
ja kupiłam sobie dziś buty firmy RAICHLE z membraną Gore-tex + Vibramem...łaziłam już trochę za butami...przymierzałam Trezety itp. ale szczerze mówiąc wszystkei buty były strasznie ciężkie...Reichle są lekkie a podeszwa jest tak samo mocna jak w tych innych ciężkich butach...jutro wypróbuje je w górach...w Górach Świętokrzyskich of course 
Znajomy kupił 2 miesiące temu model Yukon GTX i póki co się trzymająruda pisze:ja kupiłam sobie dziś buty firmy RAICHLE z membraną Gore-tex + Vibramem...
- diablak1223
-

- Posty: 615
- Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
- Lokalizacja: wawa
dla milosnikow meindli 
1. rzeczywiscie buty super wygodne, niewymagajace rozchodzenia;
2. nalezy koniecznie zaimpregnowac, pomimo tego, co mowi pani w pewnym mysliwskim sklepie, ze niby fabrycznie impregnowane
testy przechodzily w:
- tatry zachodnie - 2 dni w mokrym sniegu, woda nie splywala odpowiednio, ale "wsiakala". wynik pozywny - w srodku byly suche;
- wielka fatra - 3 dni w mokrym sniegu, w tym 1 dzien klasycznej kurniawy. kurniawy juz nie wytrzymaly. wylalam z nich "po pol litra wody"
jesli w schronie/pokoju jt cieplo, to nawet buty z gore mozna wyszuszyc w ciagu wieczora i nocy, potrzeba tylko bardzo duzo recznika papierowego/papieru toalet./chlonnej gazety 
3. sa dosc zimne, w porownaniu do ostatnich 2 par butow o podobnych "parametrach";
4. po 2 m-cach od zakupu, buty wyladowaly w reklamacji, na czubie zaczal odklejac sie gumowy otok...
5. c.d. uwag za pare miesiecy
1. rzeczywiscie buty super wygodne, niewymagajace rozchodzenia;
2. nalezy koniecznie zaimpregnowac, pomimo tego, co mowi pani w pewnym mysliwskim sklepie, ze niby fabrycznie impregnowane
testy przechodzily w:
- tatry zachodnie - 2 dni w mokrym sniegu, woda nie splywala odpowiednio, ale "wsiakala". wynik pozywny - w srodku byly suche;
- wielka fatra - 3 dni w mokrym sniegu, w tym 1 dzien klasycznej kurniawy. kurniawy juz nie wytrzymaly. wylalam z nich "po pol litra wody"
3. sa dosc zimne, w porownaniu do ostatnich 2 par butow o podobnych "parametrach";
4. po 2 m-cach od zakupu, buty wyladowaly w reklamacji, na czubie zaczal odklejac sie gumowy otok...
5. c.d. uwag za pare miesiecy
- diablak1223
-

- Posty: 615
- Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
- Lokalizacja: wawa




