Czy polskie media przekazują prawdę?
Tak? To pooglądaj sobie podobne audycje na kanałach Wlk. Brytanii, bądź USA. Takie zachowanie dziennikarze jest przyjęte jako normalne, a mi się ono akurat podoba. Trzeba przycisnąć polityka, a nie tylko "głaskać" go.
Bo wszystko zależy od konwencji danego programu. Np. Skaner polityczny o 18:30 w TVN24 ma już tę konwencję inną.
Bo wszystko zależy od konwencji danego programu. Np. Skaner polityczny o 18:30 w TVN24 ma już tę konwencję inną.
Hannibal pisze:Takie zachowanie dziennikarze jest przyjęte jako normalne, a mi się ono akurat podoba. Trzeba przycisnąć polityka, a nie tylko "głaskać" go.
Różne są gusta... Nie mówie o głaskaniu polityków ale dziwne wydaje mi się myslenie że jeśli to polityk to mozna go zmieszać z błotem. Polityk też człowiek..... bede się dalej upierał przy tym że przydało by się wiecej kultury. Osobiście nie należe do tych, którzy wszystko co zachodnie i "amerykanckie" uważają za lepsze.
Też nie uważam, że wszystko, co zachodnie i amerykańskie jest lepsze. Ale powinny być przecież rożne konwencje programów publicystycznych. Różnorodność i brak monotonii to wg mnie podstawa. Teraz np. Bogdan Rymanowski przygotowuje swoją nową audycję - 10:30 w niedzielę na TVN. Ma ona być zbliżona do tych porannych w radio tegoż dnia. Czyli ogólnie rzecz biorąc bardziej na luzie. Czy mu się uda z tym programem, to zobaczymy. Ale próbować trzeba.
"Teraz My" ma również luźną konwencję, ale gdy trzeba dwóch "miłych" panów potrafi przycisnąć polityka (ale to absolutnie nie oznacza zmieszania z błotem). Jeśli pan Andrzej L. ma coś na sumieniu, to trzeba mu to wytykać, a nie ciągle uważać, że się już zupełnie ucywilizował i jest personą na poziomie z czystą kartą.
"Teraz My" ma również luźną konwencję, ale gdy trzeba dwóch "miłych" panów potrafi przycisnąć polityka (ale to absolutnie nie oznacza zmieszania z błotem). Jeśli pan Andrzej L. ma coś na sumieniu, to trzeba mu to wytykać, a nie ciągle uważać, że się już zupełnie ucywilizował i jest personą na poziomie z czystą kartą.
Hannibal pisze:Jeśli pan Andrzej L. ma coś na sumieniu, to trzeba mu to wytykać, a nie ciągle uważać, że się już zupełnie ucywilizował i jest personą na poziomie z czystą kartą.
Też tak uważam, tylko chciałbym aby podobnie traktowano Tuska, Rokite, Olejniczaka....
Co do "Dziennika" to wypowiadam sie jedynie po przeczytaniu pierwszego numeru. Jednym z poważnych celów tego wydawnictwa jest eliminacja z rynku GW i mam nadzieje że im się to uda bo gazetka (Dziennik) jest rzeczywiście bardzo ciekawa. Komentarze często są nie są jednostronne ale o różnych pogladach. Czytajac można wyrobić sobie swoje własne zdanie na różne tematy, nikt tego nie narzuca. Profesjonalnie wygląda tez interesujący mnie dział "Kultura". Ocena **** (na 5 gwiazdek)
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
margit - ale jakie poważniejsze grzechy można zarzucić Rokicie, czy Tuskowi? Chodzi oczywiście o wymiar prawny.
Dziennik - sporo dobrych ludzi ściągnęli do siebie. Kasa to jednak kasa. Przecież Axel Springer ma przygotowane na ten cel 2 mld euro. Jeśli Agora nie poszuka sobie pożądnego inwestora strategicznego, to będzie miała bardzo ciężko.
Dziennik - sporo dobrych ludzi ściągnęli do siebie. Kasa to jednak kasa. Przecież Axel Springer ma przygotowane na ten cel 2 mld euro. Jeśli Agora nie poszuka sobie pożądnego inwestora strategicznego, to będzie miała bardzo ciężko.
To wódz też analizą finansową spółek giełdowych się zajmuje?Hannibal pisze:Agora nie poszuka sobie pożądnego inwestora strategicznego, to będzie miała bardzo ciężko.
Bez szans margicie, bez szans. Ta plugawa gazetka nie da się tak łatwo wygryźć z rynku. Ale może się nieco słabiej sprzedawać, to fakt.margit pisze:z poważnych celów tego wydawnictwa jest eliminacja z rynku GW i mam nadzieje że im się to uda
-
Gość
Chwilowe wachnięcie w dół może być (sprzedaży GW) a potem wszystko wróci do normy. Sam DZIENNIK - na pewno poprawny. Ale nijaki. A GW ma klasę, czy to się jej przeciwnikom podoba czy też nie. I na taką klasę trzeba długo pracować. Osobiście wątpię aby DZIENNIK odegrał jakąkolwiek większą rolę na rynku prasowym - dobrze będzie jeśli odbierze część czytelników szmatławcom jak np. Fakt.Mariusz pisze:Bez szans margicie, bez szans. Ta plugawa gazetka nie da się tak łatwo wygryźć z rynku. Ale może się nieco słabiej sprzedawać, to fakt.
Jestem rozczarowany... Kolejne siedlisko politycznej poprawności.Hannibal pisze:A co sądzicie o Dzienniku? Jaki jest jego poziom, jeśli chodzi o przekazywanie prawdy - na razie na podstawie tylko tych paru numerów?
Obserwując ewolucję Rzepy - kierunek GW - nie w sensie sposobu redagowania, ale w sensie prezentowanych poglądów (zresztą ostatnio pisuje tam coraz więcej osób ex GW) obawiam się, że już niedługo będziemy mieli na rynku pełen pluralizm - czyt. te same poglądy będą wygłaszane przez więcej niż jeden tytuł
pozdrawiam
Marcys




