WEGETARIANIZM

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

hmm....ja to teraz naprawde ograniczam jedzenie bo przytylam wiec pora sie za siebie zabrac i nieco zrzucić przed wakacjami...dodatkowo po maturze zapisuje sie na fitness i siłownie plus bieganie minimum 5km dziennie...ale to dopiero od końca maja....bo teraz to nie mam kiedy..
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Ale receptą na odpowiednią figurę jest aktywność fizyczna dostosowana do metabolizmu danej osoby.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

nio ale jak sobie policzylam ile powinnam jesc dziennie kalorii to sie przeraziłam bo gdybym tyle jadla to bym wogole wygladala jak zapaśnik sumo...
znasz pewnie ten wzór Hanni:
wzrost w centymetrach-106 = prawidłowa waga
prawidłowa waga x 30= dzienne zapotrzebowanie kalorii
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Słyszałem o tych wzorach, ale są one nie wiele warte. Np. dzienna ilość kalorii dla młodego mężczyzny wynosi ponad 3 tys. A ten wzór mówi "troszkę" co innego. :think:
Podobnie jest z tą wagą. Nie istnieje coś takiego, jak optimum. Dla jednego o danym wzroście jedna waga będzie odpowiednia, a dla drugiego o takim samym wzroście już inna. A jeszcze dochodzi kwestia wieku.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

nio tak...ale ja nie potrzebuje aż tak wiele kalorii inna sprawa, że teraz mój organizm instynktownie domaga się większej ilości kalorii (niestety skutki tego są już widoczne) bo się sporo ucze... :/
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Jeśli twój organizm instynktownie domaga się większej ilości kalorii, to powinnaś mu je dostarczać. Po co robić coś wbrew sobie? :think:
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

po to żeby nie wyglądać ja skacząca na dwóch nogach kluska !!!!!!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

ruda - nie przeginaj - jełśi nie jesz z tzw nudów a z rzeczywistego głodu to nie powinnaś przytyć. Zresztą jest wiosna = rower+góry więc lepiej mieć trochę w zapasie ;)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

w góry pojade we wrześniu...z rowerem zaprzyjażniac się będę po maturce...natomiast ja nie sięgam po jedzenie z nudów a gdy staram się jeść np. białe pieczywo itp. to zaraz waga mi podskakuje...a gdy jem mało niskoklaorycznych rzeczy to jest OK...
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

To nie jedz ani białego pieczywa, ani tych twoich "chrupkowych" wynalazków. Jedz prawdziwe pieczywo pieczone na śrucie/ grubozmielonej mące, czyli z wysoką zawartością składników odżywczych. Jak nie chce ci się piec samodzielnie, to przecież gdzieś tam w tych Kielcach znajdziesz całkiem porządne i zdrowe pieczywo.
Awatar użytkownika
Hania

-#3
Posty: 140
Rejestracja: wt 11 kwie, 2006
Lokalizacja: że znowu ;)

Post autor: Hania »

Przez te święta to sobie co nieco wyhodowałam,ale ja tam nie potrafie odmówic mojemu brzusiowi... :D
A jak sobie wyobrażę,że jutro/dzisiaj mam badania i muszę być na czczo i jeszcze dojechać do Poznania to na samą mysl juz mnie skręca z głodu... :think:
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Hannibal pisze: Jak nie chce ci się piec samodzielnie, to przecież gdzieś tam w tych Kielcach znajdziesz całkiem porządne i zdrowe pieczywo.
tiaaaaa....że mi się chce szukać....gdzie u mnie w mieście wypiekają takie pieczywko...jedno jest pewne...po maturze ostro się za siebie zabieram... :)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

No i ruszył Ogólnopolski Tydzień Wegetarianizmu. Czekałem na niego przez cały rok. ;)
Tutaj można się czegoś więcej dowiedzieć -
http://www.wegetydzien.pl/
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

hehe..a ja na maturce ustnej z anglika wylosowałam materiał stymulujący dotyczący zdrowego stylu życia...i miałam zdjęcie nawiązujące do wegetarianizmu....yeah....miałam szczęscie... :)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Farciaro jedna... ;)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Hannibal pisze:Farciaro jedna...
o mało nie popłakałam sie z radości jak zobaczyłam co wylosowałam....fart na maxa.... :D
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

hehe, tydzień temu byłem na chrzcinach, impreza była w knajpie, poprosiłem o coś bezmięsnego, to kelner przyniósł mi...rybę :D
Kurde gdzie Ci ludzie mają rozum :think:
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

chief -
Bo dla wielu osób ryba to nie mięso. :))
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

taki plakat wisiał w punkcie ksero na uczelni:

Obrazek
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Ciepło się zrobiło, świeżych warzyw i owoców przybyło. :)
Czy zmienił się znacząco przez to Wasz jadłospis? :think:
ODPOWIEDZ