Sakwy

Wycieczki, polecane trasy, relacje, sprzęt i ekwipunek.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Sakwy

Post autor: Mariusz »

Mam prośbę - widziałem, że w szutboxie pojawiły się linki do sklepów internetowych, gdzie można kupić sakwy rowerowe w rozsądnej cenie. Gdyby ktoś z was mógłby dodać te linki lub swoje uwagi w tym wątku, będę dźwięczny.
:)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Widzę że jeszcze jest rozmowa w archiwum, to wkleję:

[Pon 8:13] Mariusz: mefisto skąd wyrwałeś te sakwy i za ile?
[Pon 17:31] mefistofeles: Sakwy optymist, w rowerowym za 90. Podobne sa na www.rower.com.pl za ok 100
[Pon 17:45] mefistofeles: http://skocz.pl/sakwy ino moje ciut brzydsze
[Pon 19:38] Salek: Ja kupiłem sakwy na allegro za 39 zl, jeszcze czekam na przesylke, ale uznalem ze mi szkoda ase wywalac troche na rzecz ktora uzyje max 5 razy w roku
[Pon 19:40] Salek: a te wygladaja (na aukcji przynajmiej) calkiem przyzwoicie
[Pon 19:41] mefistofeles: ja używam dwa razy do roku na duze wyprawy, ale czasem lubie sobie pojezdzic bez plecaka
[Pon 19:52] Salek: no to podobnie jak ja mam zamiar od tego roku i mam nadzieje ze wystarcza te co kupilem
[Pon 20:05] Mariusz: jakoś nie bardzo widzę, żeby w tych sakwach zmieścić namiot...
[Pon 20:07] mefistofeles: uwiązuje sie go na górze
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

A więc ja zakupiłem takie z gatunku MaxTanie za 39 pln
http://www.allegro.pl/item96561311_wiel ... szara.html

Mam nadzieję, że dziś dojdzie paczka, wtedy napiszę o nich coś więcej. Ale jak pisałem w shoutboxie - powinny wystarczyć.

Jak ktoś potrzebuje sakwy z gatunku MaxLans - polecam crosso experty :)
http://crosso.pl/expert_rear.htm
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

No ale nie wiem, czy w to byś się spakował na tygodniową wyprawę. Wydają się małe - ale być może to złudzenie ze zdjęcia. Chętnie spojrzę na fotkę tych sakw zamocowanych na twoim rowerze. :)
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

kupilem cos w www.cyklotur.com
a tu masz linka do duzej trzyczesciowej sakwy z tego sklepu za ok stowke
http://www.cyklotur.com/x_C_I__P_530135 ... ZTA_0.html
poza tym jest tam sporo takich po 500-600 :D
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

Mariusz pisze:Chętnie spojrzę na fotkę tych sakw zamocowanych na twoim rowerze
Nieomieszkam zamieścić :] Pozatym, MUSZĘ się w to spakować na tygodniową wyprawę :) Nie ma ch.. we wsi. dam rade 8)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Salek pisze:Nie ma ch.. we wsi. dam rade
Z takim nastawieniem to i w pokrowiec na komórkę się spokojnie spakujesz. I jeszcze zostanie w nim miejsca na browarka. :think:
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

przydatna rzecz jak sie jezdzi z sakwami to taka bazarowa torba na brzuch, tylko noszona na plecach. Koszt ok 15 PLN. Mozna tez kupic sobie tzw 'nerkę', ale sie przepłaca. Generalnie jest to po to by dokumenty, klucze i komórkę miec zawsze przy sobie.

A ja dzis z moimi skawmi zrobiem stówę i było git :)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

mefistofeles pisze:A ja dzis z moimi skawmi zrobiem stówę i było git
Ale wypełniłeś chociaż sakwy cegłówkami? :think:
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

cegłowakim nie, ale apteczka, p-deszcz, woda, dętka i inne niezbędne klamoty tez troche ważyły.
Danusia

-#3
Posty: 152
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Danusia »

A ja sakwy posiadam ale nie używam. Jeździ mi sie z tym fatalnie zwłaszcza po górach. Zdecydowanie lepiej wozić wszystko na plecach. Rower im lżejszy tym lepiej sie na nim jeździ, no i nie staje dęba pod górke. W tym roku planuję parę długich tras, w tym również wyprawę rowerem do Gdańska i na pewno sie na wożenie sakw nie skuszę......ale to tylko moje zdanie na ten temat :cwaniak: .
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

Danusia pisze: wyprawę rowerem do Gdańska i na pewno sie na wożenie sakw nie skuszę
Szanuje twoje zdanie, ale jechać taki szmat drogi i to nie po górzystym terenie z dobytkiem na plecach?? Na taka wyprawę radziłbym jednak założyć sakiewki :)
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Podobnie jak Danusia wożę wszystko na plecach, jednak w przeciwieństwie do Niej mam zamiar to zmienić i zacząć używać sakw kupionych lat temu chyba z dziesięć. ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Salek pisze:ale jechać taki szmat drogi i to nie po górzystym terenie z dobytkiem na plecach?? Na taka wyprawę radziłbym jednak założyć sakiewki
moim zdaniem Salek ma rację. To daleka droga i lepiej,żeby plecy nie były dodatkowo obciążone. No i Danuśka...u nas płasko jak na stole :P
Danusia

-#3
Posty: 152
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Danusia »

Do plecaka to ja sie już tak przyzwycziłam, że jak go nie mam to mi czegoś brakuje :)) . A tak na serio to żeby założyć sakwy to i bagażnik trzeba, a to wszystko waży i wtedy komfort jazdy jest dużo gorszy z takim cięzkim "tyłkiem". Ja tam jednak wolę na plecach. I przenieść środek ciązkości łatwiej a jadąc w terenie bardzo sie to przydaje (nie mówiąć już o tym jak rower trzeba przenieść). A poza tym musze sie bardzo ograniczać w pakowaniu, żeby wszystko zmieścić w plecak 28 l. do sakw nabrałabym dużo więcej maneli.........jak to kobieta :P.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Plecak na dłuższej (parodniowej) wyprawie to zdecydowana pomyłka moim zdaniem. Odbiera przyjemność jazdy, dociąża kręgosłup, ogranicza oddychalność...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

przy jeżdzeniu po płaskim bądź w miarę równym sakwy absolutnie nie przeszkadzają. W ciężkim górskim eenie możliwe, ale na utwardzonych drogach nie.
Roman

-#4
Posty: 255
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005

Post autor: Roman »

Plecak z ekwipunkiem na kilkudniową wyprawę to nieporozumienie. I to niezaleznie od profilu trasy. Pojazd jest bardziej stabilny gdy ma środek masy blizej podłoża. Poza tym nie znosze plecaka na rowerze, bo jaki by on nie był to zawsze znacznie ogranicza wentylację pleców i powoduje nadmierne pocenie. Przydatny jest jedynie wtedy gdy jest bardzo zimno - dodatkowo ociepla.
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

Salek pisze:Chętnie spojrzę na fotkę tych sakw zamocowanych na twoim rowerze
A więc sakwy doszły i poniżej zdjątka :)
ObrazekObrazekObrazekObrazek

A ponizej swieżo zamontowane spd, zdjęcie troche przegięte bo nawet kurz widać :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Wg mnie: koniecznie musisz założyć błotnik(i?) . :think:
Poza tym didówka tylna musi zmienić miejsce "zamieszkania". 8)
Sakwa? Trudno powiedzieć. Sam ją ocenisz po pierwszym, drugim... wypadzie w teren. :)
Ps.
Jej kolor mi nie pasuje. :(
ODPOWIEDZ