WEGETARIANIZM

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

Hannibal pisze:Chief, proszę o fakty, a nie o opinie jakichś szarlatanów i konowałów
problem w tym, że opinia środowiska naukowego jest podzielona od wielu, wielu lat. Ty wybierasz tylko jedną stronę, bo Ci tak pasuje. Przykłady podałem. No, jeszcze szkorbut.
Hannibal pisze:A co ma ten brytyjski minister wspólnego z nasza dyskusją?
chodzi o to, że przemysł mięsny jest baaaardzo rozwinięty i oni nie dopuszczą do tego, aby ktoś podważył celowość jedzenia mięsa.
Jakiś czas temu po aferze ze świnia wyparzaną na żywca we wrzątku społeczność obrońców prawa zwierząt zaproponowała, aby przy kontrolach rzeźni był także przedstawiciel tego środowiska. Weterynarze stanowczo powiedzieli NIE, jak myślisz, dlaczego, czy mam Ci to tłumaczyć...
Hannibal pisze:Chcesz się pościgać na równych warunkach? Nie radzę tego.
jaki termin ?
Hannibal pisze:Całkowita nieprawda. Poza tym zbyt bardzo chcesz wszędzie podpierać się teorią ewolucji.
bo ma sens
Hannibal pisze:Elementy jadłospisu Chiefa wcale nie dostarczają organizmowi wszystkim potrzebnych pierwiastków śladowych, witamin i innych składników odżywczyć na odpowiednim poziomie.
no i ponownie mi udowadniasz, że jestem umarlakiem. Ty piszesz o teorii, ja o praktyce.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

chief pisze: problem w tym, że opinia środowiska naukowego jest podzielona od wielu, wielu lat. Ty wybierasz tylko jedną stronę, bo Ci tak pasuje. Przykłady podałem. No, jeszcze szkorbut.
Tak, są podzielone. To prawda. Ale wybieram te opinie, które nie tylko mi pasują, ale które są najbardziej logiczne, koherentne i przekonywające. Opinie tych środkowisk naukowych, które kierują się, oprócz wiedzy, zdrowym rozsądkiem. A nie jakimiś ideologicznymi przesłankami.

chief pisze: chodzi o to, że przemysł mięsny jest baaaardzo rozwinięty i oni nie dopuszczą do tego, aby ktoś podważył celowość jedzenia mięsa.
Jakiś czas temu po aferze ze świnia wyparzaną na żywca we wrzątku społeczność obrońców prawa zwierząt zaproponowała, aby przy kontrolach rzeźni był także przedstawiciel tego środowiska. Weterynarze stanowczo powiedzieli NIE, jak myślisz, dlaczego, czy mam Ci to tłumazyć...
Może i nie dopuszczają tego, ale nadal nie rozumiem co to ma do rzeczy.
Wybierasz sobie jakieś zdarzenia, którymi się później podpierasz. Ale bez żadnego związku ze sprawą
chief pisze:
Hannibal pisze:Chcesz się pościgać na równych warunkach? Nie radzę tego.
jaki termin ?
Mówiłem, że odpadniesz w przedbiegach. Pewnie nie rozumiesz tego, ale spróbuj wpaść na to, co oznaczają te równe warunki. Bo ten wyścig na pewno nie byłby taki, jaki ty sobie wyobrażasz.
chief pisze: no i ponownie mi udowadniasz, że jestem umarlakiem. Ty piszesz o teorii, ja o praktyce.
Wcale ci tego nie udowadniam. Mówię tylko to, co każdy rozsądny człowiek by ci powiedział. Ale to wcale nie musi oznaczać, że nie czujesz się wyśmienicie. Wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji danego organizmu.
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

Hannibal pisze:Opinie tych środkowisk naukowych, które kierują się, oprócz wiedzy, zdrowym rozsądkiem. A nie jakimiś ideologicznymi przesłankami.
albo opinia naukowa, albo ideologiczna. Mylisz pojęcia.
Często naukowiec, który taką pozytywną opinię dał o wegetarianizmie, mięsko ze smakiem wcina.
Prof. Religa jest kardiologiem, a cmi jak lokomotywa.
Hannibal pisze:Ale wybieram te opinie, które nie tylko mi pasują, ale które są najbardziej logiczne
Bóg jest jeden, a kościołów, tysiące i każdy uważa swą teologie za ta prawdziwą i logiczną. Aby wybrać coś logicznego, nie należy kierować się tym, co mi pasuje, ale trzeba być obiektywnym.
Hannibal pisze:Wybierasz sobie jakieś zdarzenia, którymi się później podpierasz. Ale bez żadnego związku ze sprawą
chodzi o to, że nie należy bezgranicznie wszystkiemu wierzyć, co podają media.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

chief pisze: chodzi o to, że nie należy bezgranicznie wszystkiemu wierzyć, co podają media.
W 100% się z tobą zgadzam. Tyle, że to chyba ciebie bardziej się tyczy.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Nie muszę chyba tu nikogo przekonywać, jak ważną rolę w funcjonowaniu organizmu pełni witamina A.
Cytat -
"Głównym źródłem witaminy A są produkty pochodzenia zwierzęcego. Oczywiście duży udział w zaopatrzeniu naszego organizmuw w tę witaminę mają również produkty roślinne, które zawierają prowitaminę A tj. karoteny. Jednakże nie można pokryć całego zapotrzebowania na wit. A wyłącznie poprzez dostarczenie prowitaminy czyli spożywanie samych roślinek.
Uważa się, że w ogólnej puli gotowa witamina A powinna stanowić co najmniej 20%, a to oznacza, że część zapotrzebowania musi być zaspokojona przez spożywanie ryb, mięsa (zwłaszcza wątróbka), mleka i jego przetworów, tłuszczów oraz jaj (głównie żółtka jaj). Jeśli ktoś nie lubi mięsa i jest wegetarianinem to oczywiście nic złego się nie stanie jeśli zrezygnuje zupełnie ze spożywania mięsa i wędlin, jednak korzystniej dla organizmu będzie wtedy, gdy nie poprzestanie tylko na jedzeniu produktów roślinnych, ale doda do swego menu również ryby, jaja oraz mleko i jego przetwory.(...)
"
Przyjmuje się często, że ryby to nie mięso. Otóż ja się z tym nie zgadzam. Bo:
mięso to "jadalne części zabitych zwierząt (głównie hodowlanych i łownych), oprócz tłuszczu oraz podrobów". A przecież ryba to jak najbardziej zwierzę.
Dalej chyba nie muszę niczego tłumaczyć. :)
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

Hannibal pisze:chief napisał(a):

chodzi o to, że nie należy bezgranicznie wszystkiemu wierzyć, co podają media.

W 100% się z tobą zgadzam. Tyle, że to chyba ciebie bardziej się tyczy.
gdybym wierzył mediom i np. Panu Premierowi, to pewnie teraz wcinał bym kurczaka :D
Hannibal pisze:Jeśli ktoś nie lubi mięsa i jest wegetarianinem to oczywiście nic złego się nie stanie jeśli zrezygnuje zupełnie ze spożywania mięsa i wędlin, jednak korzystniej dla organizmu będzie wtedy, gdy nie poprzestanie tylko na jedzeniu produktów roślinnych, ale doda do swego menu również ryby, jaja oraz mleko i jego przetwory
no i widzisz jak ktoś tu mądrze pisze ? Podajesz przykład nieco Twej filozofii (logice) przeczący. ;)
Hannibal pisze:Przyjmuje się często, że ryby to nie mięso. Otóż ja się z tym nie zgadzam
dla mnie to jest też logiczne i zupełnie nie mogę zrozumieć osób, które twierdzą, że ryba to nie mięso.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Ale jeśli ktoś chce się już nazywać wegetarianinem z prawidziwego zdarzenia, to niech nie spożywa również produktów pochodzenia zwierzęcego. Bo trzeba się na coś zdecydować. I m.in. dlatego zacytowałem kawałek artykułu o witaminie A.
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

Hannibal pisze:Ale jeśli ktoś chce się już nazywać wegetarianinem z prawidziwego zdarzenia, to niech nie spożywa również produktów pochodzenia zwierzęcego.
tylko same roślinki jedzą weganie, wegetarianizm dopuszcza produkty zwierzęce typu: masło, mleko, itp..., a rozmawiamy o wegetarianiźmie, a właściwie to o nie jedzeniu mięsa.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

ruda pisze:Agaar tej jadłospis, który zaprezentował Chief nie jest taki restrykcyjny i naprawde można się tak odżywiać...
Możliwe... ale daję sobie NAJWYŻEJ dwa tygodnie na przetrwanie na tym :P
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

chief pisze: tylko same roślinki jedzą weganie, wegetarianizm dopuszcza produkty zwierzęce typu: masło, mleko, itp..., a rozmawiamy o wegetarianiźmie, a właściwie to o nie jedzeniu mięsa.
Ja wiem, co to jest wegetarianizm. Ale jeśli dopuszcza on produkty pochodzenia zwierzęcego, to tak samo, jakby po prostu dopuszczał mięso.
A dopuszcza on te produkty, bo wie, że są one bardzo zdrowe. Tylko brak mu "odwagi" na dopuszczenie mięsa. Podobno teraz zachęcanie do jedzenia mięsa nie jest PC, czyli politically correct. Sprawa jest po prostu jasna jak słońce.
Ostatnio zmieniony czw 13 kwie, 2006 przez Hannibal, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

Agaar pisze:Możliwe... ale daję sobie NAJWYŻEJ dwa tygodnie na przetrwanie na tym
Tobie nie chodzi o odżywianie, ale o smaki :D
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

chief pisze:
Agaar pisze:Możliwe... ale daję sobie NAJWYŻEJ dwa tygodnie na przetrwanie na tym
Tobie nie chodzi o odżywianie, ale o smaki :D
A tobie też nie chodzi o zdrowe odżywianie, ale o jakąś ideę, która jest na dodatek PC. :D
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

chief pisze:Tobie nie chodzi o odżywianie, ale o smaki
Też :D
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Tobie nie chodzi o odżywianie, ale o smaki
Nieprawda - to co podałeś jest akurat smaczne, ale ja bym się tym nie najadł. Mogę jeść bezmięsny obiad raz-dwa w tygodniu, ale nie więcej, bo bym nie wyrobił.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Ale chief zapewne lubi dostarczać energii swojemu organizmowi poprzez "wchłanianie" dużych ilości czekoladek i słodyczy. :think:
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

Hannibal pisze:A dopuszcza on te produkty, bo wie, że są one bardzo zdrowe. Tylko brak mu "odwagi" na dopuszczenie mięsa.
ale kręcisz, przeca jak do wegetarianizmu dopuści się mięso i wędliny, to, co z tego wyjdzie ? Dieta mięsna.
W wegetarianizmie poza sprawami odżywczymi dochodzą jeszcze elementy podejścia do zwierząt.
Oczywiście przemysł "zwierzęcy" w różnych postaciach jest tak rozwinięty (obuwnictwo, farmacja, kosmetyki, odzież, itp...), że w zasadzie jest bardzo trudno żyć nie kosztem zwierząt i żaden wegetarian nie ma szans w dyskusji na temat humanitaryzmu, bo zawsze się coś znajdzie.
Jednak wegetarianizm robi pewien krok do pokazania istoty człowieczeństwa i stosunku do natury i próbuje może nie tyle wyeliminować, lecz ograniczyć pewne "przykre" mechanizmy tego świata.

Dlatego w spożywaniu mleka, czy masła nie ma problemu natury etycznej
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

chief pisze:niedziela: placki ziemniaczane + zupa jarzynowa
Ok.
chief pisze:-poniedz.: kopytka z sosem pieczarkowym + rosół z makaronem (na wegecie)
Ok.
chief pisze:-wtorek: kapuśniak z chlebem
Po 5 min. jesten głodna....
chief pisze:-środa: wyprażany ser z frytkami + kupiona sałatka warzywna + zupa pomidorowa
Głód po 10 min :P
chief pisze:-będzie w czwartek: naleśniki, chyba bez zupy
Ok.
chief pisze:-będzie w piątek: kotlet z pieczarek z jakimś sosem i ryżem, zupa jeszcze nie wiem
Hmmm tego jeszcze nie jadłam.

Po ok. 2 tygodniach nie miałabym sił żeby dobiec na autobus...
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

Hannibal pisze:A tobie też nie chodzi o zdrowe odżywianie, ale o jakąś ideę
tu sie z Tobą zgodzę. Lecz gdyby się okazało, że przy badanich mam złe wyniki, to zrezygnował bym z tej "idei". Jednak od 16 lat wyniki są prawidłowe.
Hannibal pisze:Ale chief zapewne lubi dostarczać energii swojemu organizmowi poprzez "wchłanianie" dużych ilości czekoladek i słodyczy
a kto nie lubi czekolady milki ? :D
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

Agaar pisze:chief napisał(a):
-środa: wyprażany ser z frytkami + kupiona sałatka warzywna + zupa pomidorowa
Głód po 10 min
oj to chyba nie Jadłaś jeszcze wyprażanego sera. ;)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

dlatego mam prosbę dla was obu

chief (w mniejszym stopniu) - nie atakuj mięsożerców i nie agituj za wegetariazmem na siłe
Hannibal (w stopniu większym) - dopuść inne poglądy i uszanuj wybór dorosłego człowieka. I zacznij już ćwiczyć przed biegiem na MAła Wysoką :D

To rzekem ja.

Pozdrawiam, Tomek

PS Nie ukrywam, że jestem zdeklarowanym mięsożercą, ale nie przeszkadza mi wegetarianizm u innch o ile nie jestem nazywany mordercą i nie zmuszają do nie jedzenia mięsa małych dzieci
ODPOWIEDZ