WEGETARIANIZM

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

To co, w górach konieczne jest dla ciebie systematyczne dostarczanie organizmowi energii, a na nizinach już nie? To jaki ty styl życia na tych nizinach prowadzisz? "Mnichowy"? ;)
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

ruda pisze:w końcy by Ci się znudziły..
Nooo coottyyy :)

Tego typu mięcho jem conajmniej 3 razy w tygodniu już wiele wiele lat i jeszcze mi sie nie znudziło :D Pozostałe dni to mięcho innego typu. Dzień bezmięsny dniem straconym ;)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Salek pisze:Dzień bezmięsny dniem straconym
DOKŁADNIE 8)
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

mefistofeles pisze:Takie jest odwieczne prawo natury
oczywiście, ale też odwiecznym prawem natury jest walka człowieka z człowiekiem, jednak staramy sie w jakis sposób to ograniczyć.
mefistofeles pisze:o ile nie próbuje mnie agitować
nie przesadzaj, większa agitacja jest od strony jedzących mieso. Już setki razy mi udawadniano, że tak naprawdę to już dawno powinienem być już umarlak, a w Tatrach najdalej powinienem zajść w rejon Skupniów Upłazu i tam paść. ;)
mefistofeles pisze:chief - skąd czerpierz energię na zimowe łażenie, serio pytam, bo mnie to ciekawi
nooo...z jedzenia nie mięsa, dodajmy jeszcze browarek :D
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Czyli jaki z tego wszystkiego wniosek? Nie jeść w ogóle mięsa. Bo i po co?
Co za Stwórca miał pomysł, żeby dawać ludziom jako pożywienie mięso? Niektórzy są przecież mądrzejsi, i sami wiedzą, co dla nich najlepsze. :D
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Hannibal pisze: a na nizinach już nie? To jaki ty styl życia na tych nizinach prowadzisz? "Mnichowy"?
aktywny tryb życia...ale na tyle aktywny, że w sumie nie mam czasu na jedzenie a jak już je znajde to jem mało...
chief pisze:nooo...z jedzenia nie mięsa, dodajmy jeszcze browarek
hehehe....zgadzam się w szczególności z ostanią częścią twojej wypowiedzi... :D
Hannibal pisze:Co za Stwórca miał pomysł, żeby dawać ludziom jako pożywienie mięso? Niektórzy są przecież mądrzejsi, i sami wiedzą, co dla nich najlepsze.
tiaaaaa....i coś jeszcze...??????
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Nie, już więcej pytań nie mam. Toż to jest jak rzucanie grochem o ścianę. Szkoda czasu i energii. 8)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Hannibal pisze:Toż to jest jak rzucanie grochem o ścianę.
nio ludzie mają na mnie wiele określeń...ale jeszcze ścianą mnie nikt nie nazwał... :think: :P
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Hannibal pisze:Toż to jest jak rzucanie grochem o ścianę. Szkoda czasu i energii.
Każdy robi tak jak chce i do niczego nie możemy zmuszać.
Jeżeli tak jest wygodnie, fajnie, sporo energii na codzień, to dlaczego by nie? ;)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Ja tu nikogo do niczego nie zmuszam. Jedynie zachęcam i proponuję. Ale jeśli tyle argumentów nie przekonuje, to trzeba sobie odpuścić. Niech robią co chcą. Tylko niech później nie narzekają co chwila.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

chief pisze:nooo...z jedzenia nie mięsa

a konkretniej? Z miesa nie zrezygnuje, ale warto w sumie znac pożywne alternatywy.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

chief pisze:nooo...z jedzenia nie mięsa
:))
Ja jak mam przykładowo zupę na obiad, czy inne danie (bezmięsne), to za chwilke po skonsumowaniu jestem głodna... :D
mefistofeles pisze:warto w sumie znac pożywne alternatywy.
Dlatego także jestem tego ciekawa.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

A czy ktoś tu mówił, że jeśli je się potrawy mięsne to już nie spożywa się warzyw, owoców, i tego typu rzeczy?
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Hannibal pisze:A czy ktoś tu mówił, że jeśli je się potrawy mięsne to już nie spożywa się warzyw, owoców, i tego typu rzeczy?
Nie :cwaniak:
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Hannibal pisze:A czy ktoś tu mówił, że jeśli je się potrawy mięsne to już nie spożywa się warzyw, owoców, i tego typu rzeczy?
nio nikt tak nie powiedzial...ale jeżeli się mięsa nie lubi i nie chce się go jeść z przyczyn...bardziej ideologicznych niż zdrowotnych to moim zdaniem lepiej konsumować same owocki i warzywka + inne bezmiesne potrawy....
jedzenie miesa nie wyklucza jedzenia warzyw i owocow....ale ja jednak pozostane przy swoim...a mama(póki jeszcze z mieszkam w rodzinnym domku) wmusza we mnie kurczaka :/
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

A po co mieszać tu wegetarianizm z jakąś ideologią? Toż to jest mówienie tak, żeby tak naprawdę nic nie powiedzieć. Zero argumentów.
Ja lubię dyskutować na argumenty, a nie na ideologie. :cwaniak: 8)
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

Hannibal pisze:Nie jeść w ogóle mięsa
nie o to chodzi, jak Chcesz jeść to jedz, ale często dietę mięsną można ograniczyć i zastąpić. Zamiast na śniadanko kiełbaskę, to można sałatkę, czy jakiś wzbogacony twarożek. Zamiast na obiat kotleta schabowego, można kotleta z pieczarek (zapewniam, super smaczny, mniam, mniam).
Nikt nie powiedział, że mięcho trzeba jadać codziennie.
Hannibal pisze:Co za Stwórca miał pomysł, żeby dawać ludziom jako pożywienie mięso? Niektórzy są przecież mądrzejsi, i sami wiedzą, co dla nich najlepsze
o tym, czy człowiek jest anatomicznie mi
mięsożerny, czy roślinożerny, to można podyskutować. Chcesz ?
mefistofeles pisze:a konkretniej? Z miesa nie zrezygnuje, ale warto w sumie znac pożywne alternatywy
ufff, chyba nie muszę tu pisać książki kucharskiej. Ale opiszę mój jadłospis z ostatnich dni (obiady):
-niedziela: placki ziemniaczane + zupa jarzynowa
-poniedz.: kopytka z sosem pieczarkowym + rosół z makaronem (na wegecie)
-wtorek: kapuśniak z chlebem
-środa: wyprażany ser z frytkami + kupiona sałatka warzywna + zupa pomidorowa
-będzie w czwartek: naleśniki, chyba bez zupy
-będzie w piątek: kotlet z pieczarek z jakimś sosem i ryżem, zupa jeszcze nie wiem
Da się ???
Agaar pisze:Ja jak mam przykładowo zupę na obiad, czy inne danie (bezmięsne), to za chwilke po skonsumowaniu jestem głodna...
przewalcz głóg, a będziesz na starość jak Tina Turner :D
Hannibal pisze:Ja lubię dyskutować na argumenty, a nie na ideologie
no to, szable w dłoń ;)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

chief pisze:o tym, czy człowiek jest anatomicznie mi
mięsożerny, czy roślinożerny, to można podyskutować. Chcesz ?
dyskusja jest kilka stron wątku wcześniej


chief pisze:Da się ???
A da się. Nawet połowę z tej listy lubię. Ale i tak schaboszczak rządzi :P
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Ja najbardziej lubię dietę urozmaiconą - wszystko, co smaczne i zdrowe. Ale potraw mięsnych nie muszę wcale ograniczać.
Chief - na podstawie tego, co napisałeś o swojej diecie, mam poważne wątpliwości, czy należycie zastąpiłeś mięso. Musimy chyba o tym naprawdę porozmawiać. :)
Człowiek jest wszystkożerny. Tak już został stworzony, że powinien jeść zarówno potrawy mięsne, jak i roślinne.
Agaar nie musi "zwalczać" głodu. Ma po prostu odpowiednio dobrą przemianę materii.
Chief - jak powiadasz, że szable w dłoń, to szable w dłoń. Jestem zwarty i gotowy. 8)
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

Hannibal pisze:Chief - na podstawie tego, co napisałeś o swojej diecie, mam poważne wątpliwości, czy należycie zastąpiłeś mięso
czy Ty jedząc kiełbasę zastampiasz tym warzywa i owoce ?
Tak samo, ja jedząc produkty bezmięsne nie zastampiam mięsa, tylko jem produkty bezmięsne. Nie róbmy filozofii :)
Hannibal pisze:Człowiek jest wszystkożerny
jak zamkniesz krowę i nie będziesz jej podawał trawska, tylko produkty mięsne odpowiednio przygotowane, to zapewne to zwierzątko, aby nie wykitować z głodu to weźmie się za to "mięcho". Po 100 latach takiego odżywiania krowa na łące zamiast trawy będzie szukać żab i ślimaków.
Przykładem jest obecne pożywienie krów w hodowlach, czyli jakaś tam mączka, gdzie dochodzi do kanibalizmu, krowa wpierdziela krowę.

Owszem, obecnie człowiek jest wszystkożerny, ale czy zawsze tak było ? Anatomia człowieka wskazuje, ze raczej nie.
ODPOWIEDZ