Pobita turystka na Nosalu

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

Kurczeż... co to się porobiło. Para! kobieta i mężczyzna, strach się bać wogóle. Myślicie, że mogli być pijani, odurzeni czy coś? Czy mogło pójść tylko i wyłącznie o głupi aparat? Nie do pomyślenia. Do tej pory Tatry były dla mnie miejscem gdzie można uciec od wszystkich tych miejskich, brudnych spraw, a się okazuje, że w ryło można wszędzie dostać. Tylko patrzeć jak świat obiegnie informacja, że ktoś został zrzucony z Granatów z wbitym czekanem w plery.
No dobra, troche dramatyzuję, ale zszokowała mnie ta informacja.
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Zwykły bandytyzm, który mógł się zdarzyć wszędzie przy zbiegu pewnych okoliczności, a że się akurat wydarzył w Tatrach to... tym bardziej przykre :(
Matii

-#3
Posty: 231
Rejestracja: czw 09 lut, 2006
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Matii »

Do momentu aż to przeczytałem byłem święcie przekonany, że w górach takich przypadków nie ma :( Mam wielką nadzieję, że to się więcej nie powtórzy, nie słyszałem o innym takim przypadku na szlaku.
A tak swoją drogą co byście zrobili gdybyście widzieli taką sytuację?
Tylko Panowie nie udawajcie od razu Herosów, szczerze proszę :)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Zwykły bandytyzm, który mógł się zdarzyć wszędzie przy zbiegu pewnych okoliczności, (-)
-
- " do tej pory na szlakach nie notowano tego rodzaju zdarzeń. "
- "(-) ratownicy tatrzańscy są zdumieni rozbojem na szlaku. (-)zdumieni i zszokowani tym zdarzeniem.
- "(-), w góry wdziera się sposób bycia i agresja z miast."
- " Do tej pory ludzie w górach z reguły byli lepsi, ale jak widać to się zmienia - powiedział zastępca naczelnika Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, Adam Marasek."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

AdiK pisze:Zwykły bandytyzm, który mógł się zdarzyć wszędzie przy zbiegu pewnych okoliczności
Po co bandyci weszli na Nosal? Celowo, żeby rabować aparaty? Wątpię. Więc po co? Dawać sobie w żyłę? Modlić się do szatana? Strasznego pecha miała ta dziewczyna, że trafiła na tyle litrów gówna w ludzkiej powłoce w tak nietypowym miejscu...
:(
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Iza, dalej to jest przypadek odosobniony i napewno nie wpłynie na mnie tak, abym bardziej w górach uważał niż do tej pory. Każdy górołaz prędzej narażony jest na ryzyko potknięcia się i upadku w przepaść niż na atak jakiegoś oprycha. Rozbój jak każdy inny, tyle, że w Tatrach. A bywały gorsze. Tomek l. już przypomniał o zabójstwach w tych rejonach. Bodaj że dwa lata temu i w kierunku Murowańca chłopak zaciągnął dziewczynę i zamordował - jeśli się mylę co do daty i miejsca, prosze o sprostowanie. Napisałem, że nie będę się specjalnie emocjonował tym konkretnym zdarzeniem, bo górę bierze, stwierdzam z przykrością, znieczulica. Jesteśmy karmieni takimi informacjami na codzień z naszego podwórka. Temu podobne wypadki w Tatrach, jak wiecie, zawsze się zdarzały, i zdarzać będą, ale pocieszające jest to, że z niezwykłą rzadkością.
fam

-#3
Posty: 124
Rejestracja: czw 22 gru, 2005
Lokalizacja: Kozłowa Góra
Kontakt:

Post autor: fam »

przeciez nie poszli tam specjalnie by ukraść aparat, tylko normalnie jak inni chodzili po górach, a że sie nadarzyła okazja to ją wykorzystali .
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Matti - starałbym się pomóc takiej osobie na tyle, na ile byłbym w stanie. Samemu jest, jak wiadomo, trochę trudniej, ale już z jakąś niewielką grupką osób rozprawilibyśmy się z takimi "elementami".
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mariusz pisze:Po co bandyci weszli na Nosal?
teraz zdaje się jest czas rekolekcji przedświątecznych w wielu szkołach,może się z nich urwali,bo to zupełnie nie ich klimaty.
Czasem,jak oglądam programy przyrodnicze to się zastanawiam,czy faktycznie człowiek zasługuje na miano homo sapiens ...
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

Keczup pisze:Bodaj że dwa lata temu i w kierunku Murowańca chłopak zaciągnął dziewczynę i zamordował - jeśli się mylę co do daty i miejsca, prosze o sprostowanie
daty też nie pamiętam, ale chyba była to Dol. Chochołowska, a sprawca poznał ofiarę w pociągu.

Był też przypadek w Bieszczadach, jak ktoś zastrzelił dwoje młodych turystów.

Jakiś czas temu był przypadek jak strażnik TPN-u po zwróceniu turyście uwagi o nie pozostawianie po sobie śmieci, został przez tego turystę napadnięty i pobity.

Pod względem historycznym, Tatry zawsze były związane z rozbojem.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

A czy to dopiero od niedawna mamy do czyniania z takimi przypadkami? Czy też w przeszłości też się one pojawiały, tylko media o nich nie raczyły informować?
:think:
Awatar użytkownika
oskar

-#5
Posty: 603
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański

Post autor: oskar »

Matii pisze:A tak swoją drogą co byście zrobili gdybyście widzieli taką sytuację?
Zależy od wielu rzeczy... aczkolwiek pracując jako opiekun w psychiatryku miałem w zagrożeniach wpisane "utrata zdrowia lub życia w wyniku ataku pacjenta" wiec jakoś troche łatwiej bym miał z interwencjami bo to już robiłem. A wydaje sie mi że skoro zaatakowali od tyłu i skopali na ziemi to raczej za duże kozaki to nie były, mysle wiec że samo pojawienie sie drugiej osoby spowodowałoby ich odwrót
Matii

-#3
Posty: 231
Rejestracja: czw 09 lut, 2006
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Matii »

Jak bym był z niewielką grupą kolegów to też bym się starał pomóc, ale samemu jak bym szedł to bym się nie narażał. Ale wierzę że Ty Oskar jesteś w innej sytuacji.
Awatar użytkownika
oskar

-#5
Posty: 603
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański

Post autor: oskar »

wszystko zależy naprawde od wielu czynników... nie jestem typem zawodnika "z szablami na czołgi" ale czasami bywało gorąco, w knajpie też pracowałem swego czasu i nie był to lokal pokroju Wierzynka tylko miejsce gdzie dziwnych , pijanych ludzi było pełno... A takich ludzi pełno wszedzie góry, pielgrzymka itp. Ja sam swiadkiem byłem zawirowań w 5 jak pijani goście bydło robili
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

chief pisze:Był też przypadek w Bieszczadach, jak ktoś zastrzelił dwoje młodych turystów.
w Sudetach. zdaje sie jakis zawodowiec pozbyl sie przypadkowych swiadkow.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

chief pisze:chyba była to Dol. Chochołowska, a sprawca poznał ofiarę w pociągu.
albo na dworcu PKP w Zakopcu.Ten przypadek to akurat dowód na ogromną naiwność młodej dziewczyny.
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Iwona pisze:Ten przypadek to akurat dowód na ogromną naiwność młodej dziewczyny
naiwność?... może i tak, ale sporo osób, którzy samotnie wybierają się w góry szuka towarzystwa i w taki właśnie sposób zawiera znajomości...
PrzemekP

-#3
Posty: 171
Rejestracja: sob 11 mar, 2006
Lokalizacja: Czerwionka

Post autor: PrzemekP »

ja bym zareagował, zależy z jaką ilością napastników miałbym do czynienia, kuźwa jakieś z dwa pożądne kamienie do ręki i pożądny celny rzut w "ryja" :x albo pożądny badyl z krzaków i nie mam zmiłój dla "skurw******"
Najgorsze jest to , że mozna okaleczyć dziada, a pójdzie sie siedzieć jak za zdrowego :O ...
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

fam pisze:przeciez nie poszli tam specjalnie by ukraść aparat, tylko normalnie jak inni chodzili po górach, a że sie nadarzyła okazja to ją wykorzystali .
tez tak mysle.
z ta pomoca to roznie bywa. kiedys wkroczylam miedzy bijacych sie chlopcow i niezle oberwałam. niechcacy ale jednak. zareagowalam bo z 5 bilo chlopaka na schodach i kopali go. od tamtej pory ak widze ze cos nie gra po prostu dzwonie po policje (chociazby dlatego ze wyobraznia dziala).
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

fam pisze:tylko normalnie jak inni chodzili po górach,
bardzo w to wątpię.
fam pisze:przeciez nie poszli tam specjalnie by ukraść aparat
też tak sądzę.Raczej zwyczajnie trafiła się "okazja"
ODPOWIEDZ