sorry Hanni ale ja nie jadam pieczywa normalnego...puste kalorie i tyle...za to chlebek chrupki owszem...w jednej kromce jest ok. 19kcal kiedy w normalnej kromce chleba białego ok.100kcal...
Hannibal pisze:Jeśli chodzi np. o owoce to kupuj najlepiej różne gatunki, a nie tylko te jabłka.
kupiłam jabłka bo mi się w domu skończyły...ja nie żywie się samymi jabłkami ale jem także pomarańcze i ananasy...
ruda pisze:
nie jem tyle kalorii...wyglądałabym jak słonica w ciąży dziennie jem około 600-700kcal
Proszę? 2-2,5 tys. kalorii dla osoby w twoim wieku to dzienna norma.
Z tymi 600-700 kcal daleko nie zajedziesz. Błagam cię, nie wzoruj się na tych okropnych modelkach. Naprawdę to nie jest zdrowe.
A poza tym, kto ci powiedział, że będziesz wyglądała jak "słonica w ciąży" po tylu kaloriach? Chyba jacyś "pseudo-dietetycy od siedmiu boleści".
ruda pisze:Hanni nie przekonasz mnie do normalnego chleba wyrzuciłam go z mojej diety jakiekieś półtora roku temu i narazie nie chce żeby do mojej diety powrócił
To radzę ci, żebyś do niego powróciła. Ale nie do takiego, który zapewne jadłaś, czyli białego, ale to prawdziwego pieczywa.
A takie chrupki, jakie spożywasz to do śmieci możesz wyrzucić.
Hanni ja na nikim się nie wzoruję a do wyglądu modelek mi jeszcze daleko...ale nawet do takiego wyglądu nie dąże....!!!!!!!!!!!!!!!! a nie jem tylu kalorii bo ich tyle nie potrzebuje....już od dłuższego czasu się tak odżywiam...i nie narzekam na problemy ze zdrowiem...
[quote="Hannibal"]A takie chrupki, jakie spożywasz to do śmieci możesz wyrzucić.[/quotto nie są "chrupki"...moje chrupkie pieczywko jest zdrowe i jak dla mnie smaczniejsze od białego pieczywa...jeżeli już nic innego nie ma to sięgam po ciemne pieczywo...
Zrobisz, jak będziesz uważała. Ale pamiętaj o tym, że to nie jest właściwy sposób odżywiania.
Teraz może ci się wydawać, że wszystko jest OK, ale przyjdzie taki moment, że stwierdzisz, że coś nie jest tak.
ruda pisze: nie są "chrupki"...moje chrupkie pieczywko jest zdrowe i jak dla mnie smaczniejsze od białego pieczywa...jeżeli już nic innego nie ma to sięgam po ciemne pieczywo...
A kto ci mówił, że i białe pieczywo jest zdrowe? Bo na pewno nie ja.
A takie chrupkie pieczywo zapewne nie jest szkodliwe, jednak jego wartości odżywcza to parę procent tego, co "uzyskasz" jedząc prawdziwe pieczywo (te na bazie porządnych mąk), a nie jakieś substytuty.
No i w chrupkim jest tyle kcal, że kot napłakał. Tyle, to możesz wróbelkowi dawać.
Ostatnio zmieniony pt 07 kwie, 2006 przez Hannibal, łącznie zmieniany 1 raz.
Ogólnie ci mogę powiedzieć, żebyś się bała "złego stanu zdrowia".
Parę wskazówek ci przekazałem. Jeśli nie chcesz brać ich pod uwagę, to już twoja sprawa.