WEGETARIANIZM

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

gregor pisze:a jaja co sądzice o jajach,a jajecznice?
Są cholernie zdrowe. :)
Ja to najbardziej lubię takie ze wsi. Smak mają po prostu zupełnie inny niż te sklepowe. Palce lizać.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Hannibal pisze: jeśli chodzi o chleb
sorry Hanni ale ja nie jadam pieczywa normalnego...puste kalorie i tyle...za to chlebek chrupki owszem...w jednej kromce jest ok. 19kcal kiedy w normalnej kromce chleba białego ok.100kcal...
Hannibal pisze:Jeśli chodzi np. o owoce to kupuj najlepiej różne gatunki, a nie tylko te jabłka.
kupiłam jabłka bo mi się w domu skończyły...ja nie żywie się samymi jabłkami ale jem także pomarańcze i ananasy... ;)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Taki chleb, o jakim ja ci powiedział i puste kalorie? Chyba nie wiele wiesz o dobrym odżywianiu. A jeśli mi nie wierzysz, to popytaj się specjalistów.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ruda pisze:...za to chlebek chrupki owszem...w jednej kromce jest ok. 19kcal kiedy w normalnej kromce chleba białego ok.100kcal...
To z czego ty "pobierasz" ok. tych 2,5 tys. kalorii? :think:
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Hanni nie przekonasz mnie do normalnego chleba :) wyrzuciłam go z mojej diety jakiekieś półtora roku temu i narazie nie chce żeby do mojej diety powrócił :)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Hannibal pisze:To z czego ty "pobierasz" ok. tych 2,5 tys. kalorii?
nie jem tyle kalorii...wyglądałabym jak słonica w ciąży :)) dziennie jem około 600-700kcal
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ruda pisze: nie jem tyle kalorii...wyglądałabym jak słonica w ciąży :)) dziennie jem około 600-700kcal
Proszę? 2-2,5 tys. kalorii dla osoby w twoim wieku to dzienna norma.
Z tymi 600-700 kcal daleko nie zajedziesz. Błagam cię, nie wzoruj się na tych okropnych modelkach. Naprawdę to nie jest zdrowe.
A poza tym, kto ci powiedział, że będziesz wyglądała jak "słonica w ciąży" po tylu kaloriach? Chyba jacyś "pseudo-dietetycy od siedmiu boleści".
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ruda pisze:Hanni nie przekonasz mnie do normalnego chleba :) wyrzuciłam go z mojej diety jakiekieś półtora roku temu i narazie nie chce żeby do mojej diety powrócił :)
To radzę ci, żebyś do niego powróciła. Ale nie do takiego, który zapewne jadłaś, czyli białego, ale to prawdziwego pieczywa.
A takie chrupki, jakie spożywasz to do śmieci możesz wyrzucić.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Hanni ja na nikim się nie wzoruję a do wyglądu modelek mi jeszcze daleko...ale nawet do takiego wyglądu nie dąże....!!!!!!!!!!!!!!!! a nie jem tylu kalorii bo ich tyle nie potrzebuje....już od dłuższego czasu się tak odżywiam...i nie narzekam na problemy ze zdrowiem...
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

[quote="Hannibal"]A takie chrupki, jakie spożywasz to do śmieci możesz wyrzucić.[/quotto nie są "chrupki"...moje chrupkie pieczywko jest zdrowe i jak dla mnie smaczniejsze od białego pieczywa...jeżeli już nic innego nie ma to sięgam po ciemne pieczywo...
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Zrobisz, jak będziesz uważała. Ale pamiętaj o tym, że to nie jest właściwy sposób odżywiania.
Teraz może ci się wydawać, że wszystko jest OK, ale przyjdzie taki moment, że stwierdzisz, że coś nie jest tak.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ruda pisze: nie są "chrupki"...moje chrupkie pieczywko jest zdrowe i jak dla mnie smaczniejsze od białego pieczywa...jeżeli już nic innego nie ma to sięgam po ciemne pieczywo...
A kto ci mówił, że i białe pieczywo jest zdrowe? Bo na pewno nie ja.
A takie chrupkie pieczywo zapewne nie jest szkodliwe, jednak jego wartości odżywcza to parę procent tego, co "uzyskasz" jedząc prawdziwe pieczywo (te na bazie porządnych mąk), a nie jakieś substytuty.
No i w chrupkim jest tyle kcal, że kot napłakał. Tyle, to możesz wróbelkowi dawać. :D
Ostatnio zmieniony pt 07 kwie, 2006 przez Hannibal, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Hannibal pisze: że stwierdzisz, że coś nie jest tak.
co masz na myśli...?????????? :think:
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ruda pisze:
Hannibal pisze: że stwierdzisz, że coś nie jest tak.
co masz na myśli...?????????? :think:
Domyśl się droga Ruda. Nie będę ci teraz robił przecież całego wykładu z teorii żywienia i jej wpływu na nasze zdrowie.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

jeżeli masz na myśli anoreksje to believe me ale jeszcze mi daleko.......albo raczej jestem bardzo odlegla od wygladu anorektyczki.....
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Właśnie nie o to mi chodziło. Chociaż i na tę chorobę trzeba baczyć.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Hannibal pisze:Właśnie nie o to mi chodziło.
nio to o co dokładnie....?????
anoreksji się nie boje....boje się czego innego.....
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Ogólnie ci mogę powiedzieć, żebyś się bała "złego stanu zdrowia".
Parę wskazówek ci przekazałem. Jeśli nie chcesz brać ich pod uwagę, to już twoja sprawa.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

oki Hanni dzięki za rady... :* po maturze i tak chce iść do dietetyka, żeby mi jakąś porządną dietę wyznaczył....
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

No, nareszcie coś w miarę rozsądnego napisałaś. :)
Tylko wcześniej sprawdź tego dietetyka. Nie chodź do takich "pseud-...".
ODPOWIEDZ