Jak my wszyscy pewnieprezes pisze:taka ekipa pod nosemIrek pisze:bo ja np jestem z Czeladzi a sa tez ludzie z Bytomia i Chorzowajeśli będziecie jeździli w skałki to chętnie się dołącze również
(tylko ja tak bardzo, bardzo amatorsko
)
Kto z Was się wspina?
Witajcie wspinacze i nie-wspinacze:)
Ja sie wspinalam nawet sporo (jura, kamien leski itp)ale kiedy rozpoczelam studia zabraklo czasu pieniedzy i zreszta wszystkiego po troche zabraklo... Jednak ostatnio wzielam sie za realizacje swoich marzen, zaczynam znow jezdzic w gory, natomiast do wspinaczki baaaaaaaaardzo chcialabym powrocic ale to nie takie proste.
Taki paradoks troche bo mieszkam nawet rzut beretem od krakowskiej "Korony", zaczelam chodzic na silownie, dbac o kondycje, sile itd ale jakos nie mam z kim sie wybrac na ta sciane. Za to jestem dobrej mysli ha
Ja sie wspinalam nawet sporo (jura, kamien leski itp)ale kiedy rozpoczelam studia zabraklo czasu pieniedzy i zreszta wszystkiego po troche zabraklo... Jednak ostatnio wzielam sie za realizacje swoich marzen, zaczynam znow jezdzic w gory, natomiast do wspinaczki baaaaaaaaardzo chcialabym powrocic ale to nie takie proste.
Taki paradoks troche bo mieszkam nawet rzut beretem od krakowskiej "Korony", zaczelam chodzic na silownie, dbac o kondycje, sile itd ale jakos nie mam z kim sie wybrac na ta sciane. Za to jestem dobrej mysli ha
Czesc.
. Wlasnie np u nas skonczylo VIII spotkanie na ktorym osoby chcace sie zaczac wspinac mogly powalczyc, wejsc w srodowisko, poznac ludzi. I tyle wystarczy, potem juz tylko z gorki
.
Nie wystarczy miec pieniadze i siedziec w domu zastanawiajac sie jakby tu sie zaczac wspinac. Trzeba sie troszke ruszycAgaar pisze:![]()
Czesc.
. Wyklady Wojtka i Kajetana byly rewelacyjne a mozliwosc pogadania z Krzyskiem Wielickim i Mirkiem Wodka przy ognisku to skarbnica wiedzy. Licze teraz na jakas relacje Tomtom 
No coz. Osobiscie moge powiedziec tylko zalujtomek.l pisze:Chciałem się stawić ale akurat w ten weekend męczyłem się w Tatrachi teraz mam opaloną gębe jak Andrzej L.
tomek ->
no popatrz, niezly sie z Ciebie zimowy gorolaz zrobil, brawo
Irek ->
Tym razem relacje zaczalem od reki, jestem tak w 1/3. Wielicki super kolo, fajnie ma gadane, ale Belfegor to juz w ogole koniec swiata
Ja zasadniczo nie cierpie tlumow, uwielbiam sie szwendac samemu, ale w tych spotkaniach jest takie cos, ze zal odpuscic ktorekolwiek. Pewnie lans 
no popatrz, niezly sie z Ciebie zimowy gorolaz zrobil, brawo
Irek ->
Tym razem relacje zaczalem od reki, jestem tak w 1/3. Wielicki super kolo, fajnie ma gadane, ale Belfegor to juz w ogole koniec swiata




