uszkodzenia kolan

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Danusia

-#3
Posty: 152
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Danusia »

Na bolące kolana to ja łykam glukozamionę i dbam o ciągły ruch dla kolanek :D
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

OK, tylko nie uzależnijcie się tylko od tej glukozaminy. ;)
Ostatnio zmieniony czw 06 kwie, 2006 przez Hannibal, łącznie zmieniany 1 raz.
NatasHka

-#1
Posty: 39
Rejestracja: śr 08 lut, 2006
Lokalizacja: Kraków/Sanok

Post autor: NatasHka »

Czytalam gdzies ciekawy artykul jednego doktorka ktory wykpil publicznie swojego czasu zarejestrowana przez jakas wloska firme glukozamine. W zwiazku z czym preparat ten przestano juz rejestrowac w Polsce i nie podlega on juz nadzorowi inspekcji farmaceutycznej. Kazdy wiec kto chce dorobic sie duzej kasy wypuszcza na rynek swoj preparat glukozaminy. A pieniedze z tego sa naprawde duze wiec czemu niby obludni przedsiebiorcy mieliby przestawac nabijac ludzi w butelke? Jest dostepna powszechnie w sprzedazy detalicznej wyglada jak lek a nim nie jest. Szczegol ze gruntowne i badania udowodnily ze nie ma roznicy miedzy glukozamina a placebo. W wielu krajach nie dopuszczono glukozaminy do stosowania wogole(m in USA, Francja) a pozostala w obiegu jedynie w dwoch jakichs panstwach na pewno Wlochy a drugie to nie pamietam. Jednak stosowana tam jest tylko przy zmianach starczych(!) a poza tym panuje tam podobno poglad ze jesli nie ma na cos lekarstwa to nalezy choremu okazac troske wiec wypuszczenie leku ktory nie dziala jest takim wlasnie okazaniem troski.
Czyzby nastepny dowod na to ze reklamy robia nam wode z mozgu?
seth

-#2
Posty: 73
Rejestracja: czw 15 gru, 2005
Lokalizacja: Śląsk Cieszyński
Kontakt:

Post autor: seth »

Co do zabiegu szpitalnego to nie radze decydować się jeżeli nie jest to naprawdę konieczne-bądź co bądź jest to ingerencja w kolano.
Ja jestem po 2 zabiegach arthroskopii na moje lewe kolanko, za każdym razem troszke łąkotki powycinali i na razie sie trzymie, co prawda kolanko działa już teraz jak barometr (przed opadami generalnie rwie) ale przy większym wysiłku nie nawala.
Na pewno pomagają kijki oraz ja osobiście stosuję ściągacz (taki zwykły - chyba coś koło 150 zł dałem, tyle że z możliwością ściągnięcia pod i nad kolankiem) - daje dobry rezultat
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

Danusia pisze:Na bolące kolana to ja łykam glukozamionę i dbam o ciągły ruch dla kolanek
ja mam lekkie problemy z kolanami i piszczelami w gorach. moim sposobem sa krotkie majtki zamiast dlugich (uzaleznione oczywiscie od pogody). prawie zawsze chodze w sopdenkach i polarze
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Nie glukozamiona, ale glukozamina. Sam się właśnie przed chwilą dowiedziałem, że taka pisownia jest poprawna.
Tutaj coś nie coś o tym "leku" - Wielka ściema z glukozaminą -
http://www.sfd.pl/temat177372/
Danusia

-#3
Posty: 152
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Danusia »

Hannibal pisze:Nie glukozamiona, ale glukozamina.
Ups znów literówka mi sie zdarzyła :O u mnie to normalka. Oczywiście miało być glukozamina
NatasHka

-#1
Posty: 39
Rejestracja: śr 08 lut, 2006
Lokalizacja: Kraków/Sanok

Post autor: NatasHka »

Hannibal, to jest wlasnie to o czym mowilam :)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Ta pierwsza wypowiedż powinna nas trochę zastanowić.
Bo wg mnie coś tu nie gra. :think:
NatasHka

-#1
Posty: 39
Rejestracja: śr 08 lut, 2006
Lokalizacja: Kraków/Sanok

Post autor: NatasHka »

Co nie gra?
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Aaa, zapomniałam, kupuje kijki,pomogą?
- a jaka jest technika posługiwania sie kijkami?
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

kijek zawsze stawiasz równo albo nawet za stopą, nigdy przed, równolegle do podudzia przeciwnej nogi. Tak przynajmniej pisało na ulotce o Nordic walkingu w Chochołowskiej. W górach, na stromym zejściu niewykonalne ;)
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

mefistofeles pisze:kijek zawsze stawiasz równo albo nawet za stopą, nigdy przed, równolegle do podudzia przeciwnej nogi. Tak przynajmniej pisało na ulotce o Nordic walkingu w Chochołowskiej. W górach, na stromym zejściu niewykonalne ;)
jakie to życie górołaza jest skomplikowane,a mnie przy schodzeniu i tak łupie w kolanie nawet kijki nic nie pomagają(ale to skutki taszczenia rzeczy dla całej rodzinki :D )A niech sobie boli tzn.że jeszcze żyję.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

ponoć chodzenie z kijkami to ht sezonu w Ciechocinku.
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

mefistofeles pisze:ponoć chodzenie z kijkami to ht sezonu w Ciechocinku.
to żart? :D
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

mówię absolutnie serio
Awatar użytkownika
diablak1223

-#5
Posty: 615
Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
Lokalizacja: wawa

Post autor: diablak1223 »

ano nordic walking napiera ;) juz nawet z biegowek (nart) niektorzy zrobili nordic skiing ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

diablak1223 pisze:ano nordic walking napiera
mi się bardziej podoba (kusi) jazda na rolkach z takimi specjanymi kijkami :) Tylko stan naszych dróg jest powalający...dosłownie :x
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

Iwona pisze:mi się bardziej podoba (kusi) jazda na rolkach z takimi specjanymi kijkami Tylko stan naszych dróg jest powalający...dosłownie
trzeba aby ktoś wymyślił rolki w wersji "górskiej",tylko czy to możliwe :?
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

NatasHka pisze:Co nie gra?
Nie gra po prostu skuteczność tegoż leku. Dla mnie to wydaje się po prostu bujda na resorach.
ODPOWIEDZ