Przygotowanie kondycyjne

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Mycha

-#2
Posty: 65
Rejestracja: wt 27 wrz, 2005

Post autor: Mycha »

Hannibal pisze:Jazda na rowerze jest bardzo zdrowa i pożyteczna dla organizmu, ale wyrabia chyba trochę inną partię mięśni.
Jazda na rowerze zamiast obciążać kolana odciąża je, a więc poza rozgrzaniem niektórych mięśni, niespecjalnie wpływa na ułatwienie wędrówki w górach. Inaczej bieganie, którego regularne uprawianie zwiększa odporność stawów na uciążliwości górskie. Z tym, że niekażdy za nim przepada ;) .
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Ja to polecam bieganie z obciążnikami na kostki. Takie po ok. 2,5 kg na jedną powodują, że bieganie jest bardzo efektywne.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

A biegasz z ciężarkami na kostkach?
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

ja kondycje cwicze zawsze wieczorem przed porannym wyjsciem w gory ;) :D
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

A co ćwiczysz? Też z ciężarkami przy kostkach? ;)
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

skromnosc nie pozwala mi na zdrade tej tajemnicy ;) :)
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

A co ma skromność do ciężarków przy kostkach? :)
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

ja to nie wiem ale hani pewnie wie
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Mycha pisze:azda na rowerze zamiast obciążać kolana odciąża je

srutututu - ja kolana rozwaliłemsobie własnie na rowerku (za szybki podjazd pod zbyt stromą górkę - tak to bywa gdy chcesz sie scigac ;) )
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

tomek.l pisze:A biegasz z ciężarkami na kostkach?
A jak. Po 4 km biegu z takim ciężarkami człowiek naprawdę czuje, że żyje. Satysfakcja gwarantowana.
Mycha

-#2
Posty: 65
Rejestracja: wt 27 wrz, 2005

Post autor: Mycha »

mefisto

tak przedstawia się zdanie fizjoterapeutów, ja mam u siebie cholernie płasko więc w moim przypadku akurat wszystko sie zgadza :) czyt. jazda na rowerze = czysty relaks z przerwą na odpoczynek na plaży i obserwację klifu w Redłowie ;)
NatasHka

-#1
Posty: 39
Rejestracja: śr 08 lut, 2006
Lokalizacja: Kraków/Sanok

Post autor: NatasHka »

Zazdroszcze tym ktorzy potrafia sami sie zmobilizowac do cwiczen kondycyjnych. Ja jak sie nie zapisze na jakis fitness albo nie biegam z kims to sama zawsze mam z tym duuuuze problemy. A jak juz zaplace za cos to przeciez musze wykorzystac :P albo jak sie z kims umowie na bieganie to juz sobie nie odpuszcze :)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

NatasHka pisze:Ja jak sie nie zapisze na jakis fitness albo nie biegam z kims to sama zawsze mam z tym duuuuze problemy.
Wrodzone lenistwo południowców. :think:
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Zgadzam się z Natalką. Znacznie łatwiej motywuje się w gromadce niż pojedyńczo...ale czasem nie ma wyjścia ;)
NatasHka

-#1
Posty: 39
Rejestracja: śr 08 lut, 2006
Lokalizacja: Kraków/Sanok

Post autor: NatasHka »

Mariusz pisze:Wrodzone lenistwo południowców. think
No dobra przyznaje ze jestem leniwa, przyznaje. Ale Iwona przeciez nie jest "poludniowcem" :cwaniak:
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

NatasHka pisze:Ale Iwona przeciez nie jest "poludniowcem"
..ale mnie Mamusia pod sercem w Karkonoszach nosiła ;)
NatasHka

-#1
Posty: 39
Rejestracja: śr 08 lut, 2006
Lokalizacja: Kraków/Sanok

Post autor: NatasHka »

..ale mnie Mamusia pod sercem w Karkonoszach nosiła
No i wszystko jasne! Teoria Mariusza staje sie w moim mniemaniu coraz bardziej niepodwazalna:p
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

Mariusz pisze:Wrodzone lenistwo południowców.
no nie jak możesz tak wszystkich do jednedo wora-wstydz się,poczułem sie dotknięty :D
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Mamy wiosnę,może więc warto zadbać o kondycję
ja stosuję proste ćwiczenie; siedząc wygodnie w fotelu prostuje obie nogi i bardzo wolno kręcę samymi stopami 20 możliwie najobszerniejszych kółek w lewo i 20 w prawo. Dwa lata temu polecił mi to stary górołaz...(chroni skutecznie przed skręceniami czy zwichnięciem stopy)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Izabela pisze:ja stosuję proste ćwiczenie; siedząc wygodnie w fotelu prostuje obie nogi i bardzo wolno kręcę samymi stopami 20 możliwie najobszerniejszych kółek w lewo i 20 w prawo.
hmmm....przed wyjazdem w góry porobie troche takich ćwiczeń...skoro są pomocne... :)
ODPOWIEDZ