Z amortyzatorem, czy bez?

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
FIGUNIA

-#1
Posty: 12
Rejestracja: wt 28 mar, 2006
Lokalizacja: POZNAŃ

Z amortyzatorem, czy bez?

Post autor: FIGUNIA »

Cześć ! :)
Prosze o poradę. Nie długo kupuję kijki, i nie wiem czy kupić z amortyzatorem czy też bez. W sklepach ilu sprzedawców, tyle różnych opinii. Więc może Wy podpowiecie co robić? :think:
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

zdecydowana większość forumowiczów odradzi Ci bajery, tak jak mnie odradzono. Amory się pieprzą ponoć. A bez nich zaoszczędzisz
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

przyszłą wiosna to ludzi na amory bierze ;)

Lepiej bez za to z wygięta rączką (jeśli Cię stać)
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

bez i solidnej firmy
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

kohlega tomek uwaza, ze solidne kijki dobrej firmy sa lekiem na cale zlo wszechswiata. i ma racje ;)

trenuje przekaz podprogowy :D
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

bez
tomtom pisze: (...)
trenuje przekaz podprogowy :D
Ale bez odpowiedniego trenera skutki będą raczej mizerne. 8)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

FIGUNIA pisze:czy kupić z amortyzatorem czy też bez
bez,bo to zbędny bajer
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Iwona pisze:bez,bo to zbędny bajer
to zupelnie jak Hannibal na forum :D
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

amor powoduje wrazenie, ze kijek sie sklada, a poza tym rzeczywiscie potrafi sie zepsuc
Awatar użytkownika
diablak1223

-#5
Posty: 615
Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
Lokalizacja: wawa

Post autor: diablak1223 »

hehehehe
moje maja amory i sie nie pieprza :P z reszta innych wtedy nie bylo.
jesli sa amory to sie do nich przyzwyczai, jesli ich brak to tego braku tez sie nie odczuje (opinia znajomego)

koncowki wazniejsze niz amory ;)
coby sie za szybko nie scieraly... znaczy sie widiowe czy jak im tam maja byc ;)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Figunia, jak ci nie zależy na lansie, to starczy zwykły badyl wstecznie ociosany, albo kijki Fizan. Tanie, z amorami, eksploatowane intensywnie sprawują się bardzo dobrze. Po cóż więc przepłacać. :)

Co do amorów - kupiłem wersję z amorami wyłącznie dlatego, że była tańsza od analogicznego modelu bez amorów. (sklep Horyzont)
zgaga100

-#3
Posty: 242
Rejestracja: czw 29 sty, 2004

Post autor: zgaga100 »

No i widia - koncowki widiowe, bo jesli beda nieutwardzone to szybko sie zuzyja. Tu rowniez wychodzi przewaga dobrych marek nad przecietniakami, ktorych to koncowki szybciej padaja - widia kruszeje.
Mycha

-#2
Posty: 65
Rejestracja: wt 27 wrz, 2005

Post autor: Mycha »

Mariusz pisze:Co do amorów
chodzi o tzw. anti-shock??

sprzedawca w horyzoncie tłumaczył, że są albo z plastiku albo aluminiowe :think: ?? a więc jednak to zbędny bajer, w który nie warto inwestować.... :think:
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mycha pisze:Co do amorów

chodzi o tzw. anti-shock??
amory=amortyzatorki=anti-shock....=bajer :)
Mycha

-#2
Posty: 65
Rejestracja: wt 27 wrz, 2005

Post autor: Mycha »

thx :)

Tak przy okazji może polecicie coś konkretnego z autopsji kijkowemu żółtodzióbowi ?

niedrogiego i skutecznego na 2-3 wypady górskie w roku
zgaga100

-#3
Posty: 242
Rejestracja: czw 29 sty, 2004

Post autor: zgaga100 »

Polecilbym firme Leki, ale nie wiem czy Ci kasy starczy. Niemniej warto, bo posluza dlugie lata. A jak cos to mozna np. dokupic talerzyki, mechanizmy rozporowe itp. akcesoria.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Czasem warto zainwestować. Koleżanki w Murowańcu poprosiły nas nigdyś o rozłożenie kijka teleskopowego, bo się trochę zaciął. Dwóch chłopa się siłowało i nie dało się go rozsunąć. A imię ich ALPINUS było. A może ALPINS? Coś w ten deseń w każdym razie...
:)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Moje Salewy niby dobre...ale brakuje im kropki nad "i" -tak mi się po latach użytkowania wydaje :think: ...chociaż skoro wytrzymały wygięcie i naprostowanie...to nie są takie najgorsze znowu :P
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Iwona pisze:brakuje im kropki nad "i"
w slowie "lans" nie ma "i" :D
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Iwona pisze:Moje Salewy niby dobre...ale brakuje im kropki nad "i" -tak mi się po latach użytkowania wydaje :think: ...chociaż skoro wytrzymały wygięcie i naprostowanie...to nie są takie najgorsze znowu :P
Ważne, że są użyteczne i funkcjonalne. Do chodzenia po górach nie są potrzebne jakieś zbędne bajery. No chyba, że ktoś profesjonalnie się tym zajmuje, i przemierza góry całego świata.
ODPOWIEDZ