Właśnie...
Myślałam, że tu tylko Zyfri jest taki zapaleniec, a Iw jednak napisała, że tutaj więcej ludzi lubi się wspinać.
To jak w końcu jest?
Przyznawać się i to szybko
To może zacznę...Ja wspinam się wirtualnie, także w snach i marzeniach... Ogólnie bez sensu....
Ja się uwielbiam wspinać ale głównie na panelach i głównie bouldering.
Ale miałem przerwę teraz półroczną, bo złamałem dwa nadgarstki pół roku temu ale nie podczas wspinania;)...
A wspinaczkę polecam wszystkim, super sprawa...tylko uwaga - uzależnia
pewien instruktor, zajebisty facet (wtajemniczeni będą wiediec o kogo chodzi ) napisał kiedyś tak:
"wspinacze to ludzie normalnie chodzący..a ze czasem im się myli pion z poziomem..."
podoba mi się (choc o przewieszkach nie wspomniał )
..także - przyznaję się..
powspinał bym się troche ale brak jakielkolwiek ścianki, sprzętu, kompana a przede wszystkim money, bo wydaje mi się że wspinaczka to nie jest tanie hobby
Ja niestety jestem jedynie piechurem - tym "poziomowym". Ale nie ukrywam, że chodzenie w pionie bardzo mnie fascynuje. Pozostanie jednak w sferze marzeń - bo w góry czy skałki mam jakieś 600-800 km...
Irek pisze:No to pora zobaczyc ze to tez dla ludzi
Ależ ja to wiem...
cholus pisze:Ja się uwielbiam wspinać ale głównie na panelach i głównie bouldering.
Hmm... a nie lepiej jest na "żywych" skałach... Przypuszczam, że bardziej by mi się to podobało...
carlos pisze:powspinał bym się troche ale brak jakielkolwiek ścianki, sprzętu, kompana a przede wszystkim money, bo wydaje mi się że wspinaczka to nie jest tanie hobby
To mam coś podobnego. Jednak na pieniądze nie patrzę, bo wydałabym wszystko. Tyle, że brak ścianki (gdzieś w pobliżu) i kompana. Kogoś kto by mnie we wspinaczke wciągnął...
Agaar pisze:Jednak na pieniądze nie patrzę, bo wydałabym wszystko. Tyle, że brak ścianki (gdzieś w pobliżu) i kompana. Kogoś kto by mnie we wspinaczke wciągnął...
To bywa roznie. Czasami 3 razy w tygodniu, czasami i dwa tygodnie nie bywam. Jak wypadnie. Mam do rzedek 35 min drogi autem wiec i po poludniu w lato spokojnie mozna skoczyc.
Matii pisze:Na długi weekend majowy jadę do doliny Będkowskiej. W tym sezonie już jeździsz?
Jade juz teraz w ten weekend bo mamy darmowe szkolenie z pierwszej pomocy dla wszystkich zainteresowanych (juz chyba zapraszalem na forum u was) w Rzedkowicach. Na dlugi majowy weekend to ja bym wolal w Alpy skoczyc.