uszkodzenia kolan

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
FIGUNIA

-#1
Posty: 12
Rejestracja: wt 28 mar, 2006
Lokalizacja: POZNAŃ

uszkodzenia kolan

Post autor: FIGUNIA »

W zeszłym roku w trakcie zejść "poszło" mi kolano.Miałam uszkodzoną łękotke, ale mimo bólu ( z zawiązanymi kolanami) łaziłam dalej.Do dzisiaj np. jak schodze ze schodów to lekko pobolewa. W lipcu wyryszam na szlaki,co robić? Jak chronić i przeciwdziałać ew. dalszym uszkodzeniom. Prosze o radę. Aaa, zapomniałam, kupuje kijki,pomogą?
Awatar użytkownika
diablak1223

-#5
Posty: 615
Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
Lokalizacja: wawa

Post autor: diablak1223 »

pomoga przy wlazeniu pod gore, odciaza kolana przy schodzeniu.
uzywam od paru lat, kiedys po "zbiegnieciu" z kasprowego "siadly "kolana... na kolejnym wyjezdzie (pare tygodni pozniej) ledwo co schodzilam.
znajoma rehabilitantka oprocz kijow zalecila cwiczenia na wzmocnienie ktoregos tam miesnia udowego. pomoglo :)
... tyle, ze nie mialam uszkodzonej łekotki ...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

FIGUNIA pisze:kupuje kijki,pomogą?
pomogą jak najbardziej.Odciążą Ci kolana,jednak jeśli za bardzo będziesz się forsowała to i one ulgi nie przyniosą.Tak mi się wydaje :think:
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

Ja niedawno od pewnej pani aerobiczanki dowiedziałem się jak wyglądają ćwiczenia wzmacniające kolana i muszę powiedzieć, że chyba troche działa. Niestety nie mam jak na forum pokazać, chyba że foty zrobie ;) ale ogólnie to to się nazywa "wypady"
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

FIGUNIA pisze:uszkodzoną łękotke
na uszkodzona lekotke pomoze jedynie zabieg w szpitalu
zreszta nie stanowi on jakiegos wielkiego wyzwania dla operowanego, znieczulenie od pasa w dol, czas trwania ok 1 godziny, a potem 2 dni w szpitalu i do domu
chodzi sie jeszcze o kuli ok tygodnia a po bokach kolana sa male blizny, ktore szybko znikna
nie oplaca sie zwlekac
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

takie kopanie w powietrze?
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

mefistofeles pisze:takie kopanie w powietrze?
to do mnie? :) Jesli tak, to nie o to mi chodzi. Postaram sie opisac.
Wypad lewą nogą w przód, tak by kolano bylo zgiete mniej wiecej pod katem 90st, tylna (prawa) noga wyprostowana i calym cialem dociskamy w dół (czyli niejako zmniejszamy wspomnaine 90st), tak kilka razy. Nastepnie robimy coś ala przykucnięcie, tylko nogi rozstawione od siebie o około 40 cm i również zginamy do 90st, pamietajac o wyprostowaniu pleców i wypięciu troche czterech liter w tył ;), po kilku razach prawa noga do przodu, lewa w tył i to samo co na poczatku. Tak kilka razy. Wydawać by się mogło, że to bardziej na uda działa niż kolana, ale dostałem zapewnienie, że kolana też przy tym są ćwiczone i raczej wierzę (nie odczuwam już problemów, które miałem kiedyś - może to też chwyt psychologiczny troche ;) )
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Salek - znajdz if you can jakies zdjecia na sieci czy cus, przydaloby sie to wiekszosci forumowiczow



PS Zaraz pojawi sie pewnie Wudz* i napisze co on robi, zeby uniknac tego i dlaczego jest to najlepsza metoda na swiecie ;)

*celowo
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

mefistofeles pisze: (...)
PS Zaraz pojawi sie pewnie Wudz* i napisze co on robi, zeby uniknac tego i dlaczego jest to najlepsza metoda na swiecie ;)

*celowo
Muszę cię Mefisto wybić z tego "łatwego" toku myślenia. Nigdy nie twierdziłem, że znam lekarstwa na wszystkie bolączki tego świata. No, ale co poniektórzy wiedzą lepiej to, co ja myślę. Jeśli chcą w to wierzyć, to już ich sprawa i ich problem.
Co do kolan to mam podobne spostrzeżenia, jak moi przedmówcy.
Dodać mogę tylko tyle, że należy dbać o aktywność fizyczną przez cały rok. Wtedy prawdopodobieństwo, że wycieczki piesze oddziałują destrukcyjne na nasze kolana jest znacznie mniejsze. Najgorsze, jak się wyjeżdża w góry od razu zza przysłowiowego biurka. Wtedy o tego tepu kontuzje jest nietrudno.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

proponuję piłkę nożną halową ,trening dla kolan i wszystkich innych stawów,mięśni i wiązań - syn mnie namówił na godzinkę z nim i jego kolegami ,wydawało mi się ,że trzymam kondycję ,sporty różne itd ,ale po tej godzince do wieczora nie mogłem mówić ,ani się wyprostować z tym ,że trening dla kolan znakomity
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

proponuje antroskopie (chyba tak to sie nazywa) wtedy sie okaże co jest z ta Twoją łękotką Jeśli miałaś Lekko naderwana dobra maść i powinno być dobrze no oczywiście jaki trening wzmacniający, jeżeli odkleja się to juz poważniejsza sprawa
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

wieczor22 pisze:antroskopie
arthroskopię :)
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

dagomar pisze:
wieczor22 pisze:antroskopie
arthroskopię :)
no może tak się pisze to ale wiadomo o co chodzi
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

no niezupełnie ,przedrostek antro (antropologia ) oznacza człowieka ,a arthro - kolano ,tak więc antroskopia to badanie (oglądanie) człowieka.
Antroskopia w wydaniu antrofemiskopii występuje n.p. w dziurze szatni dziewcząt w szkole po wuefie. Badaczami są oczywiście chopcy ;)
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

zaczałem googlować i wyglądałoby to mniej więcej tak:

ObrazekObrazekObrazek

Pod tym linkiem znalazłem jakieś porady :)
http://www.kulturystyka.org.pl/modules/ ... toryid=282
Co prawda dla kulturystów, ale również chodzi o bolące kolana.

ponadto dotarłem gdzies do takiego zdania
pod kolanem miec poduszke ( dla wypoziomowania) i unosic podudzie do poziomu , zatrzymujac na chwile w tej pozycji . Po jakims czasie mozna dodac napinanie miesni czworoglowych ( jako rodzaj cwiczenia izometrycznego )

I jeszcze link do guru od kolan :)
http://www.kneeguru.co.uk/

Oraz
-- Posted by miroszach on 10:56 pm on June 18, 2002

Artykuł znalazłem w "ŻYCIU" z 10 maja 2002. Zatytułowany jest jako nr 10:zdrowie pt"Mała rewolucja w gimnastyce". Niestety jest umieszczony w jakimś dodatku i nie można go znależć na http://www.zycie.com.pl
Przytoczę zatem fragment tego artykułu: PRZYSIADY
"Stara szkoła: Stojąc prosto, z rękoma wyciągniętymi przed siebie, szybko uginało się nogi w kolanach, opuszczająccałe ciało w dół i siadając praktycznie na łydkach. Po chwili wracało się do pozycji wyprostowanej. I tak wielokrotnie w dół i w górę powtarzało się to ćwiczenie, aż kolana mówiły: dość.
Nowa szkoła: Obecna wiedza mówi, że nie należy zginać kolan o więcej niż 90 stopni- w przeciwnym razie więzadła dostaną większy wycisk, niż są w stanie tolerować. Współczesna biomechanika radzi, by wykonać to ćwiczenie następująco: rozstawić nogi na szerokość ramion (to dla równowagi), a następnie wykonać ruch podobny do tego, który robimy siadając na krześle. Nie można jednak"usiąść" za głęboko.Jak to sprawdzić? Patrzeć, by kolana nie "wychodziły" za czubki palców naszych stóp, ewentualnie pilnować, by kąt między udem a łydką nie był mniejszy niz 90 stopni.
-Cały ruch, który tu wykonujemy jest dośc krótki, ale po trzech, czterech seriach po 15 powtórzeń będzie się czuło to cwiczenie w nogach - tłumaczy Bryant.- Poza tym w ten sposób obciążone są mięśnie czworogłowe ud, a nie stawy kolanowe czy dolne mięśnie pleców."
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Salek pisze:nie należy zginać kolan o więcej niż 90 stopni
no to zostają dolinki reglowe i asfalty do Moka i Popradzkiego
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Takie ćwiczenia to ja często wykonuję i to niby tak bardzo pomaga?
Jak tak to dobrze :)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Agaar pisze:Takie ćwiczenia to ja często wykonuję i to niby tak bardzo pomaga?
Jak tak to dobrze :)
Jak nie, jak tak.
Wszystkie tego typu ćwiczenia wykonywane systematycznie wzmacniają mięśnie naszych nóg, a przy okazji kolana.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Panie doktorze, panie doktorze a przysiady pomagają? :)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

tomek.l pisze:Panie doktorze, panie doktorze a przysiady pomagają? :)
A jak. Pomagają. Nawet wskazane jest robienie przysiadów z hantlami. No np. na początek po 10 kg w jeden łapie.
ODPOWIEDZ