nikt nikomu jeszcze nie zagwarantowal pogody z takim wyprzedzeniem
jest niewielkie prawdopodobienstwo, ze prognoza z tygodniowym wyprzedzeniem sie sprawdzi, a co dopiero z kilkumiesiecznym
zwykle wrozenie
prognozy na kilka miesiecy do przodu robi sie na zasadzie analogii - tzn jesli pewnien uklad zjawisk wygladal podobnie iles tam lat temu to mozna wnioskowac iz tendencja sie utrzyma i powtorzy sie takze pozniej. Czyli wrozenie z fusow.
tak wlasnie sie czyni
poza tym w wiekszosci procesow na Ziemi (rowniez w klimacie) widoczne sa pewne cylke, powtarzalnosc pewnych regul w okreslonym czasie (okresie)
ale jesli chodzi o pogode w Polsce w najblizszym lipcu czy sierpniu - tej akurat to nie dotyczy
Ostatnio zmieniony pn 03 kwie, 2006 przez Alan, łącznie zmieniany 1 raz.
Ale na stan pogody wpływ ma tak duża liczba zmiennych, że prognozy pogodowe na okres dłuższy niż tydzień są nic nie warte.
Oczywiście zdarza się, że częściowo się one spełniają. Ależ czy prognozy gazdy też się od czasu do czasu nie urzeczywistniają?
Ostatnio zmieniony pn 03 kwie, 2006 przez Hannibal, łącznie zmieniany 1 raz.
Alien pisze:ale jesli chodzi o pogode w Polsce w najblizszym lipcu czy sierpniu - tej akurat to nie dotyczy
klimat Polski jest jednym z najbardziej nieprzewidywalnych, lezymy po prostu na granicy klimatow morskich i kontynentalnych i pogoda u nas podlega zarowno wplywom powietrza atlantyckiegojak i syberyjskiego (a takze kilku innych). Jedyne co synoptycy moga mowic o wakacjach to to, czy bedzie cieplo czy zimno, wszelkie precyzowanie mija sie z celem.
Wodzu wielkie dzieki, ze mnie poparles, jestem teraz spokojny
zylem w stresie piszac mojego posta (ze moge sie mylic), az popelnilem blad ortograficzny
Jasne ze coś planuje. Caly czas cos planuje. W tatrach to planuję 2 tygodnie wspinania w czerwcu a latem miesiac na kaukazie lub gdzie indziej gdzie mnie fantazja i inspirujacy przyjaciele powiodą.
ps. w tatrach to moim zdaniem nie ma co zbt wiele planowac ale raczej isc na zywioł, zerknąć na prognoze kilka dni przed, na stan konta i WIO
Alien pisze:nikt nikomu jeszcze nie zagwarantowal pogody z takim wyprzedzeniem
plany planami a do lipca nie mówiąc o sierpniu,jest jeszcze tyle czasu trzeba plany snuć na krótszy okres-choć czasami i to zawodzi.A lipiec owszem i sierpień też-hej.
prezes pisze: jeśli będziesz w sierpniu to sie możemy spotkac
Prezesie,
dostalem twojego mejla, przemysle i odpowiem, nie wiem jeszcze dokladnie kiedy będę bo to zalezy glownie od osob z ktorymi pojade - ja moge i w lipcu i sierpniu, pewnie w drugiej polowie maja albo w czerwcu bede wiedzial wiecej
Jade w lipcu na 3 tyg.W zeszłym roku też tak byłam i pogoda była super.
Dużo słońca,mało deszczu i do tego nie za gorąco. Więc z prognozami, że lipiec najpaskudniejszy też nie zawsze się zgadza. A poza tym kto zasłużył na pogodę ten ma