LANS - dzialalnosc polegajaca na wzbudzaniu pelnego podziwu zainteresowania swoja osoba.
Lans gorski - j.w. + ze wzgledu na uprawiana dzialalnosc gorska (n.p. AndrzejZ lansuje sie samym nazwiskiem)
Lans gorski wystepuje w wielu odmianach. Pozwole sobie wyroznic kilka z nich:
L. gawedziarski: wtracanie mimochodem (niekoniecznie prawdziwych) informacji, gdzie to sie nie bylo i czego nie zobaczylo.
L. gawedziarsko-medialny: j.w. wsparte zdjeciami, publikacje relacji z wlasnych dokonań, etc.
L. sprzetowy: wzbudzanie podziwu wlasciwie dobranym sprzetem (patrz tez: moda) Czym sie rozni sprzet wlasciwy od niewlasciwego objasnie na przykladzie:
kijki do lansu: Kohla, Leki
kijki niewlasciwe: Fizan
Nalezy stanowczo odroznic lans od szpanu. Wypad rowerem za miasto z zalozonym na plecy Deuterem Guide to ordynarne zadawanie szpanu, podobnie jak spacer Droga Pod Reglami w Meindlach AR 7.0 (2.0 sa dopuszczalne) i nic w takim wypadku nie pomoga tlumaczenia, ze nie stac nas na plecak rowerowy czy sandały.
L. wyprawowy: udokumentowane przejscie niebanalnej trasy (patrz tez: zadac lans w Ciezkiej).
Dyrektywy zadawania lansu: Dobry lanser jest osobnikiem kulturalnym, dyskretnym, nie rzucajacym sie nachalnie w oczy. Nie liczy na poklask gawiedzi, jego targetem sa osoby (szczegolnie osobniczki) zorientowane w temacie, umiejace odroznic Szeroka Jaworzynska od Doliny Jaworzynki i Bergsona od Berghausa. Dobry lanser po wejsciu na szczyt nie zrzuca z hukiem czerwoniutkiego AirContacta na glebe, on go delikatnie kladzie na ziemie i cichutko wyjmuje z niego termos Colemana, dyskretnie obracajac sie przy tym na wszystkie strony, czy aby ktos nie kontempluje tych poczynan. AirContact jest oczywiscie granatowy.
P.S. Przyklad balansowania na granicy lansu i szpanu: polar Arcteryxa, spodnie i namiot TNF, spiwor Roberts (model, ktory nigdy nie wszedl do sprzedazy), plecak i drugi polar Mammuta, wszystko niedopasowane kolorystycznie, a pod spodem termomajtki od Campusa za 10 zeta
Oczywiscie tematu to nie wyczerpuje.









