ta reakcja coś mi przypominadr kidler pisze:że inni będą w tym widzieć lans to juz ich problem.
OK...wróćmy do tematu głównego
Też prawdaSylwester pisze:Agaar napisał(a):
Dla mnie prawdziwy turysta nie chodzi w góry dla zdobywania szczytów, tylko szuka piękna i umie je podziwiać.
jedno drugiego nie wyklucza![]()
moim zdaniem padles ofiara przekazu podprogowegodr kidler pisze:Ja tam nigdy nie bede sie lansował, bo robie i nosze to co mi pasuje, a że inni będą w tym widzieć lans to juz ich problem.
No to powiedz mi w czym niby mam chodzić?Alien pisze:moim zdaniem padles ofiara przekazu podprogowego
pod wplywem dzialan wielkich koncernow produkujacych ciuchy dla outdorowcow, inwestujacych w taki przekaz grube miliony, by jeszcze grubsze miliony wyciagnac od swych klientow, zaczales sie lansowac nieswiadomie
nie róbmy się skrajni, takie materiały jak goretex, polar, winstoper to rewelacja. Już nie wspomnę o coraz lżejszym szpeju wspinaczkowym, impregnowanym linom, itp...Tutaj akurat koncerny produkujące wychodzą na przeciw klienta, bo podnosi się komfort chodzenia, a nawet często bezpieczeństwo.Alien pisze:pod wplywem dzialan wielkich koncernow produkujacych ciuchy dla outdorowcow

A ty, drogi Alienie, padłeś chyba ofiarą doszukiwania się tam przekazów podprogowych, gdzie ich nie ma.Alien pisze: moim zdaniem padles ofiara przekazu podprogowego
pod wplywem dzialan wielkich koncernow produkujacych ciuchy dla outdorowcow, inwestujacych w taki przekaz grube miliony, by jeszcze grubsze miliony wyciagnac od swych klientow, zaczales sie lansowac nieswiadomie![]()
to moze okazac sie bardzo grozne
No właśnie,najpierw poczytałam,potem dostosowałam do zasobów finansowych i dobrze na tym wyszłam.Znajomi pukali się po głowie,że takie drogie buty kupujemy,nie mając pojęcia o czym mówią.Potem na szlakach nie mogłam wyjść z podziwu (tego negatywnego) jak niektórzy byli ubrani (japonki na podejściu do pięciu stawów).Toż to zabić się można.piotr35 pisze:Co w tym jest-ubieram sie tak jak mnie stać,szukam rzeczy wygodnech i w miarę dobrych.

dr kidler pisze:Czekan ma bardzo dużo zastosowań
dr kidler pisze:Ale najlepiej służy (przymocowany do plecaka) do podrywania lasek
dr kidler pisze:A jak przymocować czekan do plecaka?
pozwolilem sobie zacytowac te archiwalne juz wypowiedzi, by ci pokazac kidlerze, ze ty tez kiedys wiedziales co dobry lansdr kidler pisze:Oczywiście musi być tak przymocowany żeby wszyscy widzieli
Ale mogłeś tego niezauważyć.dr kidler pisze:Tak na poważnie to w kwestii czekana jestem amatorem i najchętniej to bym go schował do plecaka i wyciągną dopiero wtedy gdy będzie naprawdę potrzebny. Poza tym pierwsza moja przygoda z czekanem napewno bedzie w towarzystwie osoby doswiadczonej.

