WEGETARIANIZM

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

ruda pisze:No i skąd taki ogrom niezbędnych składników odżywczych, jakie zawiera mięso?

z tabletek.... ;)
Że co???
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Agaar....każdą diete wspomaga się różnymi witaminkami dlatego niektóre składniki odźywcze ktore jada się z mięsem można dostarczyć w tabletkach.....:D
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Yyyyy... :? Nie rozumiem... tabletki szkodzą...
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

ruda pisze:Agaar....każdą diete wspomaga się różnymi witaminkami dlatego niektóre składniki odźywcze ktore jada się z mięsem można dostarczyć w tabletkach....
Przeczytajcie "Brave new world"
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ruda pisze:Agaar....każdą diete wspomaga się różnymi witaminkami dlatego niektóre składniki odźywcze ktore jada się z mięsem można dostarczyć w tabletkach.....:D
No to je się właśnie owoce i warzywa, żeby dostarczyć ogranizmomi te składniki odżywcze, których brakuje w mięsie.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Agaar pisze:Nie rozumiem... tabletki szkodzą...
od kiedy to tabletki typu multiwitamina szkodzą...???? nio chyba, że się je kupuje od ruskich na bazarze to wtedy tak, ale z apteki i na dodatek sprawdzone nie powinny nikomu zaszkodzic a wrecz przeciwnie pomóc...
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ruda pisze:
Agaar pisze:Nie rozumiem... tabletki szkodzą...
od kiedy to tabletki typu multiwitamina szkodzą...???? nio chyba, że się je kupuje od ruskich na bazarze to wtedy tak, ale z apteki i na dodatek sprawdzone nie powinny nikomu zaszkodzic a wrecz przeciwnie pomóc...
Gdy wchłanianie się jakichś pierwiastków śladowych jest zbyt słabe, to stosuje się tzw. suplementy chelatowane. Oczywiście wg zaleceń lekarza.
Natomiast takie tabletki, o jakich mówisz to nie są zbyt zdrowe.
Żeby uzupełniać konkretne witaminy i mikroelementy, należy po prostu zdrowo się odżywiać. Prosta sprawa. Tylko nie każdemu się chce. :)
Jak chcesz uzupełnić żelazo, to polecam np. wątróbkę. Jak witaminę C, to wszelkie owoce cytrusowe. Jak witaminy z grupy B, a w tym bardzo ważny kwas foliowy, to naturalne piwo niepasteryzowane i niefiltrowane, a najlepiej piwo domowe, gdzie możesz dodatkowo wypijać osad drożdży piwnych z dna butelki (w owych drożdżach kwas foliowy jest bardzo łatwo przyswajany przez ludzki organizm, oraz jego ilość jest dość duża; owe drożdże zawierają m.in. również chrom i cynk). :) Jak magnez, to gorzka czekolada, z dużą zawartością kakao. I tak dalej i tak dalej.
Ostatnio zmieniony ndz 26 mar, 2006 przez Hannibal, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Hannibal pisze:Natomiast takie tabletki, o jakich mówisz to nie są zbyt zdrowe
moja mama jest pielegniarka i jakos nie odradzala mi nigdy ich zażywanie chociaz szczerze mówić mam nawet jedno opakowanie jakis multiwitaminowych tabletek na biurku ale zawsze zapominam o ich łykaniu... :))
Hannibal pisze:Żeby uzupełniać konkretne witaminy i mikroelementy, należy po prostu zdrowo się odżywiać. Prosta sprawa. Tylko nie każdemu się chce.
oczywiscie...ja sie staram zdrowo odżywiać ale nie zawsze mi to wychodzi...:P
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

No tak... można np. łyknąć witaminę C... ale w jakim celu? Jest ona w cytrynach, pomarańczach itp.
Wiadomo, że chemia szkodzi...
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Hannibal pisze:Jak chcesz uzupełnić żelazo, to polecam np. wątróbkę.
wole zjeść szpinak....wątróbka jest ochydna a zreszta i tak nie jem miesa...;)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ruda pisze:
Hannibal pisze:Natomiast takie tabletki, o jakich mówisz to nie są zbyt zdrowe
moja mama jest pielegniarka i jakos nie odradzala mi nigdy ich zażywanie chociaz szczerze mówić mam nawet jedno opakowanie jakis multiwitaminowych tabletek na biurku ale zawsze zapominam o ich łykaniu... :))
To może inaczej. Mogłabyś mi podać przykładowe tabletki, które wg ciebie są zdrowe. Łatwiej będzie mi wtedy odnieść się do tego.
ruda pisze:
Hannibal pisze:Żeby uzupełniać konkretne witaminy i mikroelementy, należy po prostu zdrowo się odżywiać. Prosta sprawa. Tylko nie każdemu się chce.
oczywiscie...ja sie staram zdrowo odżywiać ale nie zawsze mi to wychodzi...:P
Jak chcesz jakiś porad odnośnie zdrowego odżywiania to służę pomocą. Wiem coś nie coś o tej dziedzinie. :)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ruda pisze:
Hannibal pisze:Jak chcesz uzupełnić żelazo, to polecam np. wątróbkę.
wole zjeść szpinak....wątróbka jest ochydna a zreszta i tak nie jem miesa...;)
Szpinak też jest niezłym rozwiązaniem. Ale wątróbką ma być ochydna? Jest genialna. No i zawiera całą plejadę składników odżywczycy.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Hannibal pisze:To może inaczej. Mogłabyś mi podać przykładowe tabletki, które wg ciebie są zdrowe. Łatwiej będzie mi wtedy odnieść się do tego.
tabletki ktore sa zdrowe to tabletki z błonnika...:D przynajmniej sie glodu nie czuje...
a tak na serio to łykałam przez jakiś czas vigor...ale obecnie tego nie robie i przyjmuje multiwitaminy pod postacia mussujących tabletek...:D
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ruda pisze: tabletki ktore sa zdrowe to tabletki z błonnika...:D przynajmniej sie glodu nie czuje...
a tak na serio to łykałam przez jakiś czas vigor...ale obecnie tego nie robie i przyjmuje multiwitaminy pod postacia mussujących tabletek...:D
Tak myślałem. To ja ci więc radzę, żebyś nie brała tego świństwa. Reklamy i spece od marketingu będą ci wmawiać zupełnie coś odwrotnego. Ale chyba nie muszę ci przypominać, że ich rad nie należy brać na poważnie, eufemistycznie powiedziawszy. :)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Hannibal pisze:Tak myślałem. To ja ci więc radzę, żebyś nie brała tego świństwa. Reklamy i spece od marketingu będą ci wmawiać zupełnie coś odwrotnego. Ale chyba nie muszę ci przypominać, że ich rad nie należy brać na poważnie,
nie slucham tego co gadaja w reklamach bo sa to bzdury..ale czasami takie leki sa potrzebne jezeli nie ma sie czasu jesc zdrowo a brakuje podstawowych skladnikow mineralnych...
akurat w moim przypadku jest tak, ze staram sie jesc racjonlanie i zdrowo..a ostatnimi czasy nie jadam tych tabletek....a te cale multiwitaminy mussujace :)) pije tylko po to, zeby sie troche wzmocnic...bo malo sypiam i zajmuje sie wielma sprawami...
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ruda pisze: nie slucham tego co gadaja w reklamach bo sa to bzdury..ale czasami takie leki sa potrzebne jezeli nie ma sie czasu jesc zdrowo a brakuje podstawowych skladnikow mineralnych...
akurat w moim przypadku jest tak, ze staram sie jesc racjonlanie i zdrowo..a ostatnimi czasy nie jadam tych tabletek....a te cale multiwitaminy mussujace :)) pije tylko po to, zeby sie troche wzmocnic...bo malo sypiam i zajmuje sie wielma sprawami...
1. Jeśli mało sypiasz, to nawet zdrowe odżywianie ci nie pomoże. To jest fundament! Sen, sen, i jeszcze raz sen.
2. Jeśli chcesz zażywać zdrowe i SKUTECZNE "tabletki" to tylko suplementy chelatowane. Inne to jest po prostu nic nie warte. Wiem, co mówię. Miałem jakiś czas temu bliższą styczność z ową problematyką.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Hannibal pisze:. Jeśli mało sypiasz, to nawet zdrowe odżywianie ci nie pomoże. To jest fundament! Sen, sen, i jeszcze raz sen.
wiem...ale wieczorami mam najwieksze zapedy do tego zeby sie uczyc wiec nie sypiam zbyt dużo...

Hannibal pisze: Wiem, co mówię. Miałem jakiś czas temu bliższą styczność z ową problematyką.
oki wierze...:D
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

tomtom a propos wegetarianizmu
co byś zrobił gdyby Dresik zamiast kiełbasy przyniósł marchewkę? :)
nie przynkósł kiełbasy i już się naraził, ale gdyby w zamian przyniósł marchewkę chyba skułbym mu m#$%# ;)
nie ma bata to jakiś prorok ;) kajam się :( teraz wiem jak mało jeszcze o życiu wiem
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

tomek.l pisze:nie ma bata to jakiś prorok
musowo. niech zmieni ksywe na "Samuel". Albo "Abraham", tupetu wszak mu nie brak :cwaniak:
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

9 godzin snu.... buehehehe..
Ja musiałem wziąć wczoraj urlop zeby sie wyspac, bo juz nie dawalem rady :) spałem dzięki temu 13, 5 godziny -solidny zapas na ten tydzien :)
w moim przypadku przespanie 6 godzin to duzy sukces, a i tak robią mi się zaległości :)
Jak to mówią: "Nie ma letko"

Co do wegetarianizmu, nie mam nic przeciwko. Zastanawia mnie tylko, dlaczego niektóre potrawy są nazywane, tak by stworzyć imitacje mięsa? W stylu KOTLET sojowy. To ma być jakiś komfort psychiczny czy co? Mi - mięsożercy - kotlet kojarzy się z niezłym kawałem mięcha, które trzeba szybko wchłonąć :) a tu nagle jakieś sojowe coś. Co najwyżej plackiem to mogę nazwać...
ODPOWIEDZ