Cisza i spokój w Tatrach?

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Kamil

-#1
Posty: 12
Rejestracja: sob 25 mar, 2006
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: Kamil »

grumblers pisze: A najprościej albo w zimie, albo wrzesień-październik
Tez mi się tak wydaje.Ja w tym roku jade w Tatry we wszesniu,i mam nadzieje ze to się sprawdzi :)
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

grumblers pisze:Tatry mają swój urok właśnie m.in. dzięki temu, że są takie "malutkie
myśle że ich urok nie w tym,po prostu są nasze jedyne wysokie
grumblers pisze:Gdyby były większe, to na pewno mniej byłoby w nich ludzi, ale też wielu z nas nie mogłoby ich tak często odwiedzać...
a to niby dlaczego nie mówimy tu o dostepności większe nie znaczy niedostępne
grumblers pisze:Przecież wielu z nas nie potrzebuje nic poza butami i prowiantem, żeby po nich chodzić
aby nie było że sie czepiam jestem za niewiele trzeba aby doznać prawdziwych uniesień i choć nasze tatry malućki są przepiękne i radują dusze że hej-ciszą też :)
Agawa

-#1
Posty: 2
Rejestracja: ndz 26 mar, 2006

Post autor: Agawa »

Zgadzam się, że najlepsza pora na wędrówki to bardzo wcześnie rano, jeszcze jest tak chłodno, rześko, słońce leniwie wstaje i... zero ludzi... wtedy jest wspaniale. Ja dodatkowo staram się wybierać miejsca mniej uczęszczane, ostatnio, w środku maja, w środku dnia, wyruszyłam z oblężonego Murowańca przez Dolinę Pańszczycy, na Gęsią Szyję, a stamtąd na Polanę Rusinową...widoki, jakie ujrzałam były niezapomniane! była już godz. 18 więc praktycznie zero ludzi. Dodatkowo, aby uniknąć natłoku ludzi, wybieram dni świąteczne- na kilku takich wycieczkach nie spotkałam żywej duszy.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Agawa - witaj na forum! :)
Agawa pisze:ostatnio, w środku maja, w środku dnia, wyruszyłam z oblężonego Murowańca
Murowaniec oblężony w środku maja? A cóż co za nowa świecka tradycja? Boże Ciało wypadło w maju czy jak? :O
Agawa pisze:aby uniknąć natłoku ludzi, wybieram dni świąteczne
A nie jest czasem tak, że to w dni świąteczne jest najwięcej ludzi w Tatrach (średnio, względem dni powszednich)?
fam

-#3
Posty: 124
Rejestracja: czw 22 gru, 2005
Lokalizacja: Kozłowa Góra
Kontakt:

Post autor: fam »

moze chodzi o 24 grudnia wieczor :)
Agawa

-#1
Posty: 2
Rejestracja: ndz 26 mar, 2006

Post autor: Agawa »

wtedy, kiedy było Boże Ciało... rzeczywiście to nie był maj :)) (swoją drogą byłam zdziwiona, skąd tyle ludzi w świeto?)
Tradycja świecka - nieświecka, ja jeżdżę w wielkanoc, byłam kilka razy, między innymi na Babiej. No cóż, niech każdy sam spróbuje!
grumblers

-#3
Posty: 232
Rejestracja: pt 17 wrz, 2004
Lokalizacja: Warmia

Post autor: grumblers »

Agawa pisze:Zgadzam się, że najlepsza pora na wędrówki to bardzo wcześnie rano, jeszcze jest tak chłodno, rześko, słońce leniwie wstaje i... zero ludzi... wtedy jest wspaniale.
Zgadzam się z Tobą. Ale jakie masz lekarstwo dla totalnych śpiochów?! :)
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

grumblers pisze:Zgadzam się z Tobą. Ale jakie masz lekarstwo dla totalnych śpiochów?!
- wyjściem jest (choć to niezgodne z prawem)nocleg na grani,zaoszczędzasz cały ranek,wyspanego budzą cię pierwsi turyści-zaskoczeni że nie są pierwsi-a ty wypoczęty ruszasz na szlak :D
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

piotr35 pisze:wyspanego budzą cię pierwsi turyści
to ,wbrew pozorom ,wcale nie jest (przynajmniej dla niektórych) ,przyjemne. Lepiej już ,jak budzą pierwsze promienie Słońca.
Ma takie spanie jeszcze i tę wadę ,że jak obok śpi dziewczyna ,która cały wieczór marudzi o niedźwiedziu i o odległości ,z jakiej ów byłby ewentualnie w stanie wyczuć jedzenie w plecaku ,to może się odechcieć.
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

dagomar pisze:to może się odechcieć
czego?-spania?
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

no... ,właśnie spania
zresztą nie tylko ,a wiadomo to ;) ,co przyciąga miśki???
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

Miśki raczej wolą atmosferę schronisk tak więc im wyżej wydaje się bezpieczniej.Choć przyznam się że pierwszy mój nocleg" na skale"nie należał do spokojnych a to ze względu na miśki.Nie żaden mnie nie zaczepiał tylko ja ciągle wypatrywałem go z której strony nadejdzie :))
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

no własnie ,a nie potrafiłem się tego pozbyć ,więc noclegi moje w halach nie należały do najspokojniejszych ,teraz mam swoje lata i przedkładam pensjonaty i wygody nad skałę i niedżwiedzie
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

Ja jakoś sie dopasowałem do tej formy noclegu.Nie powiem,że zdarza mi sie to czesto ale zawsze 4-5 nocek w roku 'zaliczam"-wracając do tematu-jaka wspaniała cisza i spokój panuje w górach po zmierzchu :)
Awatar użytkownika
diablak1223

-#5
Posty: 615
Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
Lokalizacja: wawa

Post autor: diablak1223 »

po zmierzchu, spokój i cisza, i owszem... tylko czasami ją niedźwiedź zakłóca lub może my jemu? ;)

a na poważnie
dużo jeszcze takich miejsc u nas, a u sąsiadów jeszcze więcej :D
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

diablak1223 pisze:tylko czasami ją niedźwiedź zakłóca lub może my jemu?
tak więc wszyscy którzy chrapią-śpią w schronisku.Prosze nie niepokoić miśków :))
ODPOWIEDZ