Cisza i spokój w Tatrach?

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Agaar pisze:latem na szlaku na Przełęcz pod Chłopkiem i na Wrota Chałubińskiego nie było zbyt wielu ludzi. Nie wiem jak teraz.
gwarantuje ci ze teraz jest jeszcze mniej :))
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Alien pisze:gwarantuje ci ze teraz jest jeszcze mniej :P
:think: hmm w takim razie jak to jest? Po słowackiej stronie więcej ludzi, u nas więcej... co to będzie za kilka lat? :O skąd ci ludzie się biorą? :P
Nadzieja

-#3
Posty: 187
Rejestracja: ndz 26 gru, 2004
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Nadzieja »

Agaar pisze:skąd ci ludzie się biorą?
hmm.. jak to skąd.. pewnie się rozmnażają..
zapewne jeden miłośnik Tatr łączy się z drugą miłosniczką Tatr i z ich związku powstają kolejni miłośnicy tych pieknych gór.. :P
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Nadzieja pisze:zapewne jeden miłośnik Tatr łączy się z drugą miłosniczką Tatr i z ich związku powstają kolejni miłośnicy tych pieknych gór..
a potem ich dzieci mają dzieci...dzieci tych dzieci też mają dzieci itd. i tatry robią się jeszcze bardziej zatłoczone...
ale wydaje mi się, że powoli zaczyna działać promocja Polski w świecie i coraz większa liczba obcokrajowców zagląda w Tatry...jak byłam w czerwcu spotkałam liczne grupy amerykanów, którzy wspinali się na Mnicha, Niemców, Japończyków i Anglików....także myślę, że jednym z powodów zatłoczenia Tatr jest też to, że nasz kraj powoli zaczyna się robić popularny w świecie...
z jednej strony to jest dobre...ale niestety z drugiej nie...jedni zarabiaja a drudzy nie mogę wypocząć w ciszy i spokoju w miejscach które kochają....:(
carlos

-#3
Posty: 101
Rejestracja: pn 27 lut, 2006
Lokalizacja: kalisz

Post autor: carlos »

japończycy mają bliżej w himalaje! :D
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

carlos pisze:japończycy mają bliżej w himalaje!
ale w Tatry też zaglądają....:D
Nadzieja

-#3
Posty: 187
Rejestracja: ndz 26 gru, 2004
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Nadzieja »

ruda pisze:ale w Tatry też zaglądają....
no wiadomo.. bo Tatry to najfajniejsze góry.. :D
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

Nadzieja pisze:no wiadomo.. bo Tatry to najfajniejsze góry..
może trochę przesadziłaś,no może nie troche a troszeczkę.Wiadomo góry typu alpejskiego no i w zasięgu ręki,ale nie powiesz że nie zainteresowałby cię jakiś treking w Himalajach napewno coś pięknego,tylko koszty-tam dopiero musi być cisza :)
Nadzieja

-#3
Posty: 187
Rejestracja: ndz 26 gru, 2004
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Nadzieja »

piotr35 pisze:ale nie powiesz że nie zainteresowałby cię jakiś treking w Himalajach
oj wiadomo, wiadomo.. a cisza to na pewno niesamowita..
piotr35 pisze:może trochę przesadziłaś,no może nie troche a troszeczkę
no możę odrobinke.. heh.. swoje trzeba zachwalać..
ale tak właściwie to dla mnie właśnie Tatry to są te najukochańsze góry, bo waśnie je znam najlepiej i poza urokiem + pięknymi krajobrazami wiążą się z nimi różne wspomnienia więc koniec końców dla mnie są najfajniejsze :)

a co do spokoju w Tatrach to racja, że już coraz trudniej..
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Nasuwa się tu głęboka ,egzystencjalno-filozoficzna myśl:
Tatry to Tatry
a co więcej ,to....
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

dagomar pisze:Bo kiedyś ,dawno temu ,.mocium panie ,to były dopiero posty ,głębokie ,pełne treści ,nie takie cherlawe i płytkie jak dzisiaj
Dagomarze, a tutaj jak ten cytat pasuje! :D
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

Nadzieja pisze:ale tak właściwie to dla mnie właśnie Tatry to są te najukochańsze góry
jasna sprawa są nasze,bliskie,wsapaniałe i kochane.Szkoda tylko,że nie są nieco,już nawet nie wyższe(chociaż jakieś 4-tysięcznik by nie zaszkodził),ale bardziej rozległe-byłoby wspaniale :)
Nadzieja

-#3
Posty: 187
Rejestracja: ndz 26 gru, 2004
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Nadzieja »

piotr35 pisze:ale bardziej rozległe-byłoby wspaniale
ojjjj wtedy to by było super..
można by do woli wędrować wciąż po nowych trasach..
i na pewno dało by rade bez problemu znaleść ciszę i spokój..
grumblers

-#3
Posty: 232
Rejestracja: pt 17 wrz, 2004
Lokalizacja: Warmia

Post autor: grumblers »

Może zaryzykuję niepopularną opinię: uważam, że Tatry mają swój urok właśnie m.in. dzięki temu, że są takie "malutkie". Przecież wielu z nas nie potrzebuje nic poza butami i prowiantem, żeby po nich chodzić. Gdyby były większe, to na pewno mniej byłoby w nich ludzi, ale też wielu z nas nie mogłoby ich tak często odwiedzać...
Kamil

-#1
Posty: 12
Rejestracja: sob 25 mar, 2006
Lokalizacja: Lubelskie

można by do woli wędrować wciąż po nowych trasach..

Post autor: Kamil »

A ja mam ten luksus ze Tatry są dla mnie jeszcze w znacznym stopniu nie poznane,dopiero zaczynam swoją przygodę z Górami :) ale juz wiem ze Tatry to wyjątkowe góry.
grumblers

-#3
Posty: 232
Rejestracja: pt 17 wrz, 2004
Lokalizacja: Warmia

Post autor: grumblers »

A ja Ci wcale nie zazdroszczę! Bo ja niebawem będę miał "zdeptane" wszystkie szlaki w Tatrach Polskich, a potem przenoszę się w Słowackie, których nie znam wcale. A potem: Beskidy, Bieszczady i inne pagóry, na które jakoś nigdy nie ma czasu...
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

alez kochani cisze i spokoj w Tatrach jak najbardziej mozna znalezc. w drodze na trzydniowianski nie spotkalam nikogo no poza wyjatkiem wiewiorki. na czerwonych tloku tez wielkiego nie ma, wystarczy przejsc tylko migiemobok Giewnontu i dalej tylko zatrzymujesz sie aby pogadac z ludzmi z naprzeciwka. Szlak na Sarnią też puściutki tylko często strażnik chodzi-ale to akurat dobrze bo zawsze służy jakąś porada-no tyle że na skałce już tłoczno sie robi. Czysto jeszcze jest od pieciu na Zawrat bo z powrotem do Murowańca już tłoczno. Tak mi przynajmniej udało się trafiać, także jest czas i sposobność na głębsze przemyślenia ;)
Nadzieja

-#3
Posty: 187
Rejestracja: ndz 26 gru, 2004
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Nadzieja »

zgadzam się.. ciszy i spokoju też trzeba umieć szukać.. :)
grumblers

-#3
Posty: 232
Rejestracja: pt 17 wrz, 2004
Lokalizacja: Warmia

Post autor: grumblers »

Święte słowa! Ciszę też trzeba umieć szukać. A najprościej albo w zimie, albo wrzesień-październik [czasami to nawet chciałem kogoś spotkać na szlaku...].
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

grumblers pisze:czasami to nawet chciałem kogoś spotkać na szlaku...].
szczegolnie jak pogoda brzydka ;)
ODPOWIEDZ