Kto zna norweskie góry??????????

Pasma górskie w Polsce i na świecie.
ODPOWIEDZ
Gosza

-#1
Posty: 27
Rejestracja: czw 05 maja, 2005
Lokalizacja: Rybnik, Opole

Kto zna norweskie góry??????????

Post autor: Gosza »

Po długiej nieobecności znów się pojawiam :) bo znów wyruszam w podróż ;)
Tym razem odwiedzę Norwegię w maju, a że kocham góry to mam zamiar również trochę poszczytować ;)
I tu potrzebuję pomocy... bo cieżko dostac jakies turystyczne mapy (wszedzie sa tylko samochodowe :( a moze ktoś z Was już tam był i posiada jakieś mapy, informacje, porady wskazówki itp
Narazie nasze plany ograniczaja sie do:
-wylądowania w Oslo, a pozniej udania się na zachód w strone Bergen, Sogndal.
Lecimy tylko na 6 dni ale naszym marzeniem jest zobaczyc fiordy no i poznac norweskie gory :)
Z map samochodowych wynika ze w tych terenach powinny tam byc jakies gory :think:
ale czy sa tam jakiesz szlaki..hmmmm :think:
moze znajdzie sie ktos kto moze mi pomoc??

Pozdrawiam ciepło wszystkich forumowiczów
:)
prezes

-#4
Posty: 427
Rejestracja: ndz 27 lut, 2005
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Post autor: prezes »

Norwegie przejechałem od Oslo do samej północy, lecz niestety samochodem. Trudno mi powiedzieć cokolwiek o tamtejszych górach, zbieraliśmy jednak pełno rzeczy (ulotek, map) z tamtejszych informacji turystycznych, jak gdzieś to wszystko znajde i będzie cos ciekawego to na pewno sie odezwe.
Gosza

-#1
Posty: 27
Rejestracja: czw 05 maja, 2005
Lokalizacja: Rybnik, Opole

Post autor: Gosza »

Dzięki prezes za odpowiedz :)
gdyby coś sie znalazło.. będę bardzo wdzięczna :)
Gosza

-#1
Posty: 27
Rejestracja: czw 05 maja, 2005
Lokalizacja: Rybnik, Opole

Post autor: Gosza »

Coraz bardziej zaczynają się konkretyzować nasze plany :)
Z Bergen już raczej zupełnie zrezygnowałyśmy, uznałyśmy że to jednak troche za daleko..
Fiordy chcemy jechać zobaczyć do Sogndal a góry w Parku Jotunheimen :) Mamy nadzieję że uda nam się zrealizować obie rzeczy choc moze to być trudne.. :think:
Teraz musimy się dowiedziec czy w maju w dolinach gorskich leży jeszcze śnieg, bo niestety nie bedziemy mieć sprzętu zimowego :(

Gdyby ktoś miał ochotę przeczytać ciekawą relację z wyprawy po Norwegii, to polecam:
http://www.bikerking.friko.pl/
dr kidler

-#4
Posty: 359
Rejestracja: sob 26 lut, 2005
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: dr kidler »

Cześć Gosia.
Ja byłem pod koniec czerwca i miejscami były nawet 6metrowe zaspy przy drodze, więc śnieg bedzie na 100%.

Jedyne mapy szlaków w Norwegii jakie udało mi sie znaleść w internecie to tutaj:
http://www.etojm.com
Nawet gdy dzwoniłem do ambasady zapytać o mapy to powiedzieli mi że niemają, ale gdybym ja miał to są zaineresowani ehehehhheheh.
Ale prawie w każdej wiosce są punkty informacyjne (podobno można tam dostać mapki z danego rejonu)

Ja byłem niestety tylko na dwóch szlakach tzn:
1. Skała Prekestolen (skalna kazalnica - wznosi się 600 m nad fiordem)
2. Kjerag - głaz wbity między dwie pionowe ściany na wysokości kilkuset metrów (można sobie na niego wskoczyć).

Obie te atrakcje leżą przy Lysefiordzie (niewiem czy bedziecie w tych okolicach). Chodzi tam dość dużo ludzi, ale warto się wybrać.
Gosza

-#1
Posty: 27
Rejestracja: czw 05 maja, 2005
Lokalizacja: Rybnik, Opole

Post autor: Gosza »

Hej Adam :)
Troszke mnie załamałeś tym śniegiem :( no ale lepiej o tym wiedzieć niż później się nie miło rozczarować..choć zaspy to nam nie przeszkadzaja..bardziej mi chodzilo o to czy na łąkach polkach był snieg..Bo nam on może zupełnie pozmieniać plany bo będziemy spały pod namiotem..
Nie znalazłam tych dwóch miejsc o których mi pisałeś.. zapewne są gdzieś na wybrzezu :think: ale koło jakiego większego miasta?? nad czy pod Bergen??
pozdrawiam ciepło
:)
dr kidler

-#4
Posty: 359
Rejestracja: sob 26 lut, 2005
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: dr kidler »

Gosza pisze:o to czy na łąkach polkach był snieg.
Na dole między wioskami nie było śniegu - spokojnie było można nocować (no ale to był koniec czerwca, jak bedzie w maju to niewiem), tylko w parkach narodowych i troche wyżej w górach był śnieg. W Jotunhaimen nie było kawałka bez śniegu. Do tego straszna pogoda i zimno. W okolicach Bergen to, niewiem czy wiesz, ale przeszło 300 dni w roku pada deszcz ( i nam sie to sprawdziło), Wogóle w Norwegii często pada deszcz.
Jak szliśmy w te dwa miejsca co ci pisałem to tam śniegu niebyło tylko troche na górze bo to jest cieplejsza częśc norwegii. Lysefiord znajduje sie na prawo od Stavanger, a Stavanger poniżej Bergen

A jak chcecie spać pod namiotem w maju, niemając samochodu w którym można by sie wysuszyć, to wy twarde dziewuchy jesteście.
No i w Norwegii to straszne odległości są, więc w 6 dni bez samochodu to dużo nie zobaczycie. Wtedy najlepiej jest ograniczyć sie do jednej mniejszej częsci Fiordów.
My spaliśmy w domkach 4 osobowych (hytta po ichniemu), mieliśmy pełny luksus, koszt to był przeważnie 400 koron od domku, więc znośnie jak na luksusy. Namiot mieliśmy ale nawet nam niechciało go sie wyciągać.
Gosza

-#1
Posty: 27
Rejestracja: czw 05 maja, 2005
Lokalizacja: Rybnik, Opole

Post autor: Gosza »

Udało mi się Lysefiord :)
Z tych gór w Jotunheimen to chyba faktycznie bedziemy musiały zrezygnować :( ach ten wszedobylski śnieg :x
A jak chcecie spać pod namiotem w maju, niemając samochodu w którym można by sie wysuszyć, to wy twarde dziewuchy jesteście.
mam nadzieję że pogoda nas oszczędzi i nie będzimy musiały być twarde dziewuchy.I zawsze mamy alternatywne wyjscie(z ktorego mam nadzieję nie będziemy musiały korzystać) Jak będzie bardzo źle to możemy zostać u znajomych w Oslo i zwiedzać okolice
:(

No to chyba zaczynam szukac od nawa.. no i chyba skupie sie raczej na fiordach niz na gorach..

pozdrawiam
Awatar użytkownika
krakus

-#5
Posty: 710
Rejestracja: sob 19 mar, 2005
Lokalizacja: inąd

Post autor: krakus »

prezes pisze:Norwegie przejechałem od Oslo do samej północy, lecz niestety samochodem.
Z nieba mi spadasz !!! W lipcy jade na roboty do Norwegii (no chyba ze sie cos popieprzy) właśnie samochodem i zbieram wszelkie info na ten temat. Paliwo, opłaty, gaz, prom, ceny, żarcie, napoje ;) itp. Będę dźwięczny za wieści.
prezes

-#4
Posty: 427
Rejestracja: ndz 27 lut, 2005
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Post autor: prezes »

krakus pisze:zbieram wszelkie info na ten temat
za dużo Ci raczej nie pomogę bo byłem dość dawno, więc i ceny sie mogły zmienić. Co do paliwa to wychodziło ok. 5zł za litr (aktualne ceny można znaleźć na necie), na północy (powyżej Trondheim) stacje są dość rzadko a odległości BARDZO duże więc warto tankować na fulla. Norwegia była tylko fragmentem naszej wycieczki dookoła Bałtyku dlatego nie korzystaliśmy z promów w ogóle (nie licząc tych krótkich przez fiordy w Norwegii). Jechaliśmy przez Niemcy, Danię, potem mostami do Szwecji i dalej wzdłuż wybrzeża do Norwegii, co do płatnych dróg, są dość popularne w Norwegii, np. do Oslo każdy wjazd i każda obwodnica jest ograniczona bramkami opłat, ceny nie były jednak zbyt wygórowane; w okolicy Trondheim można z dobrą mapą ominąć bramki na głównej drodze i wyjechać zaraz za nimi; jadąc dalej jedyną drogą na północ (w takiej okolicy gdzie jest dużo tuneli :P ) na każdej dostępnej w PL mapie był długi płatny odcinek, który w rzeczywistości był bezpłatny :) ceny żarcia były wysokie, najtańszy bochenek chleba kosztował ok. 7-8zł, inne ceny art. spożywczych były równie wysokie. Warto wiedzieć, że mimo iż Norwegia nie jest w UE, nie ma kontroli na granicy szweckiej i fińskiej. Spaliśmy w namiocie głównie "na dziko", więc i z cenami noclegów nie pomoge (w sierpniu na północy w nocy było poniżej zera). Jeśli jeszcze miałbyś jakieś pytania to pisz :D
dr kidler

-#4
Posty: 359
Rejestracja: sob 26 lut, 2005
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: dr kidler »

prezes pisze:najtańszy bochenek chleba kosztował ok. 7-8zł
My kupowaliśmy 500g chleb po 4,5 korony czyli przeszło 2zł. Tylko że już niepamiętam jaki to był supermarket, no i trzeba go było kupić rano bo potem już niebyło. Potem był już taki wlaśnie za 15 koron czyli 7-8zł.
No i trzeba było pooglądać ceny w sklepie bo trafały się inne rzeczy tanie (zależnie od sklepu).
Ale ogólnie drożyzna straszna,. Pamiętam kg czereśni za 50zł, jednego pora za 30zł i zestaw hamburger z colą za 56zł.
To wszystko ceny z zeszłego roku. :P
ODPOWIEDZ