Ale u nas w Rybniku pierdykło

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Medeah

-#1
Posty: 29
Rejestracja: ndz 18 wrz, 2005
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: Medeah »

Nigdy nie wiesz co cie spotka!!!!
U mnie w pracy tak zadudniło, że ho ho...
dr kidler

-#4
Posty: 359
Rejestracja: sob 26 lut, 2005
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: dr kidler »

Pewnie to był atak terrorystyczny. :D :D
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

a co sie wogóle stało, bo nie oglądam wiadomości...???????
PrzemekP

-#3
Posty: 171
Rejestracja: sob 11 mar, 2006
Lokalizacja: Czerwionka

Post autor: PrzemekP »

właściwie to nic takiego się nie stało ... tylko taki mały wybuch gazu .... w promieniu 100m małe pobojowisko ... kurde az dziw ze nik nie zginął a tylko 6 rannych ... chwała bogu
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

wow....dlatego właśnie boję sie gazu i bardzo sie cieszę, że go w domu nie mam....
ja pamietam jak raz w Kielcach był taki wybuch gazu że chdnik sie podniósł na pare metrow do góry...nikomu sie nic nie stło bo to było w nocy...
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

wow....dlatego właśnie boję sie gazu i bardzo sie cieszę, że go w domu nie mam....
a gotujesz na ognisku ;) :D
gregor

-#4
Posty: 353
Rejestracja: ndz 16 sty, 2005
Lokalizacja: Czerwionka k.Rybnika

Post autor: gregor »

na dole w kopalni na poziomie 10050 m,jest tyle metanu że w kałużach bulgoce,brrrrrr a wiadomo że metan jest wybuchowy prz stężeniu 5%.Alew po 20 latach można tego nie zauważać hehehe 8)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

marti pisze:a gotujesz na ognisku
nio jasne na balkonie mam specjalne palenisko....;) a w piwnicy do tego wędzarnie...:D
gregor

-#4
Posty: 353
Rejestracja: ndz 16 sty, 2005
Lokalizacja: Czerwionka k.Rybnika

Post autor: gregor »

sprostowanie nie na 10050 tylko na 1050 :D :D
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

gregor pisze:sprostowanie nie na 10050 tylko na 1050
gregor nikt nie zauważył...:D
gregor

-#4
Posty: 353
Rejestracja: ndz 16 sty, 2005
Lokalizacja: Czerwionka k.Rybnika

Post autor: gregor »

rozmowa kontrolowana,rozmowa kontrolowana !!!!! 8) 8)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

gregor pisze:rozmowa kontrolowana,rozmowa kontrolowana !!!!!
:)) :)) :)) :)) :)) :)) :)) :)) :))
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

ruda pisze:nio jasne na balkonie mam specjalne palenisko.... a w piwnicy do tego wędzarnie...
a gdzie trzymasz sprzęt do pędzenia bimbru :))
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

piotr35 pisze:a gdzie trzymasz sprzęt do pędzenia bimbru
w piwnicy obok wędzarni... :)) :))
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

ruda pisze:
piotr35 pisze:a gdzie trzymasz sprzęt do pędzenia bimbru
w piwnicy obok wędzarni... :)) :))
no jasne masz na miejscu zakąski :)) :))
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

piotr35 pisze:no jasne masz na miejscu zakąski
zagrycha to podstawa.... :))
PrzemekP

-#3
Posty: 171
Rejestracja: sob 11 mar, 2006
Lokalizacja: Czerwionka

Post autor: PrzemekP »

hehe temat tak poważny ale polak potrafi kazdy temat w pijacką balangę przekształcić :D ... nic tylko zagrycha i zagrycha,
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

PrzemekP pisze:... nic tylko zagrycha i zagrycha
to chyba tylko złe skojarzeni .Przecież czy ktoś wspominał o jakimś pijaństwie,i to Rudą podejrzewać o takie rzeczy :O
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

piotr35 pisze:i to Rudą podejrzewać o takie rzeczy
ech...nie mówcie mi o pijaństwie wczoraj poszłam na imprezkę i źle się to dla mnie skończyło :( tak to jest jak dziecko zabiera sie za picie "ubotów" (sok malinowy i spirytus) wymieszało to z winem domowej roboty i popiło paroma wściakłymi pasmai a wcześniej wypiło jeszcze 2 warki strong.....podsumowując to PORAŻKA (i nie miałam zagrychy....została w domu...)
ODPOWIEDZ