Nam potrzebne coś dla ciała...ale i dla ducha
- masz racje. mnie to nawet o tego ducha bardziej chodzi niz o ciało - istna duchowa pustynia
Ale! Iwona pozwolę sobie jednak z Toba trochę polemizować! Szerpów zatrudniamy do noszenia ciężarów czyli pracy! Wyłącznie!. Nasze dusze i ciała tylko dla lanserów.

Ja z poziomu nie zejdę. I tyle
Oczywiście jeżeli ceniony lanser(śmiem twierdzić,że z gornej półki) proponuje pomoc to oczywiście ja przyjmę

Symbolicznie powierzę mu jakiś swój niewielki ciężar. ..może aparat fotograficzny?;)....
Iwona szerpy to szerpy i nic więcej

Zadbamy jedynie żeby sie nam nie pochorowali....Czytałam,że taki szerp to się nawet puszka po konserwie zadowoli, bo będzie miał sobie w czym zupę gotować
do nas kandydatki wala drzwiami i oknami, opedzic sie nie moge, a do was cos slabiutko.
- zwróc uwagę drogi lanserze,że nasza akcja ogłoszona została dopiero - Wasza trwa już spory czas. Zresztą i tak nie będziemy upubliczniać wszystkiego, co chyba jest zrozumiałe.
