chcę być piękna
już miałam odpowiadać ale Keczup mnie wyręczył:ruda pisze:ale też prędzej czy później zwiaza sie z kolejnym facetem ktorey bedzie podobny do tego poprzedniego....
Keczup pisze:A więc, jeśli dana laska widzi jak jest traktowana (a mamy tu na myśli traktowanie przedmiotowe i wszytko co jest z tym związane) mimo wszytko tkwi w takim związku, oznacza to, że do niczego innego się nie nadaje, jeno do pomiatania. Natomiast jeśli tego nie widzi, oznacza, że jest ślepa, głupia i naiwna.
No to powiedz nam, jaki jest inny powód takiego, a nie innego zachowania.ruda pisze:dlaczego tak piszecie...??????ze dziewczyny sa glupie itp. ja tez nie rozumiem tych dziewczyn ale staram sie ich nie potepiac i probuje znalezc choc jeden dobry powod dla ktorego trwaja w tych zwiazkach...tomtom pisze:bo są głupie, ciemne i tępe?
Człowiek dorosły jest na ogół istotą wolną, nie ubezwłasnowolnioną, więc jeśli dana relacja mu nie konweniuje, to jedyną opcją jest "dezercja". Proste?
Bo takiej lasce imponuje napis "pioneer" na tylnej szybie jego łojonej bejcy, fajny łańcuch na klacie i sygnet na paluchu. Fajnie też się czuje, gdy ten wietrzy lewą "kobzę" w czasie jazdy, a jego beja, rzezcz jasna musi oddychać. Lubi pozostawiać odciski stóp na przedniej szybie. Lubi również jak jej "men" przeprasza ją po tym jak wywalił jej z bani, bo wtedy on taki kochany. Brak karku u niego dodaje jej pewności siebie przed koleżankami. Jego kobzy mają walić farenchajtem, jak u wszystkich "bez karku". Lubi patrzeć na niego gdy ten sapie i ślinę toczy stojąc na chodniku tak by przejście innym tarasować. Jest taki w kur....wę męskiruda pisze:dlaczego tak piszecie...??????ze dziewczyny sa glupie itp. ja tez nie rozumiem tych dziewczyn ale staram sie ich nie potepiac i probuje znalezc choc jeden dobry powod dla ktorego trwaja w tych zwiazkach...
Chyba sobie jaja robisz?ruda pisze:strach przed brakiem akceptacji i osamotnieniem...to chyba dla nich wystarczajacy powod zeby dac sie tak traktowac
Takim czymś to można przecież dowolną decyzję wytłumaczyć.
Ale ona jest po prostu ABSURDALNA.
Ty naprawdę wierzysz w to, co mówisz? Bo jeśli tak, to ja już nie mam więcej pytań...
nie, nie robie sobie jaj....Hannibal pisze:Chyba sobie jaja robisz?
nie do konca wierze nio ale staram sobie to jakos wyjasnic...i według mnie nie kazda decyzje mozna wytłumaczyc sobie w ten sposob...!!!!!!Hannibal pisze:Ty naprawdę wierzysz w to, co mówisz? Bo jeśli tak, to ja już nie mam więcej pytań...
gdzieś już czytałam to pytanieHannibal pisze:Chyba sobie jaja robisz?![]()
nooo kochana...ruda pisze:strach przed brakiem akceptacji i osamotnieniem...to chyba dla nich wystarczajacy powod zeby dac sie tak traktowac
1.albo świadomie pakujesz się w taki układ, a wtedy ..twardym trza być....a nie buczeć po kątach
2.albo masz rozum i z niego korzystasz
Nikt nie obiecał,że w życiu będzie miło,łatwo i przyjemnie
a dla kobitek facet to też niezły towarek:))RARUTKA_GOLDI pisze:niestety sporo osobników płci MESKIEJ tak myśli. dla nich kobietki to towarki. a na taki sposób myślenia szkoda mi słów.
a co wy facetami nigdy sie nie bawiłyście?ruda pisze:ale zastanawiam się czy dziewczyny nie widzą tego, że traktowane są jak przedmiot, z którym fajnie się jest pokazać...ja bym się nie dała tak traktowac...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
kobiety za to mezczyzn oceniaja po.......kształtnych posladkachHannibal pisze:Im grubszy jest portfel męskiego osobnika, tym towar jest lepszy. Takie są niestety fakty.
rudzia a co ty na to:
w mojej okolicy jest panienka ktora jest z facetem na takich oto zasadach. sa razem w tygodniu a jak przychodzi weekend to on zostawia jej jakas tam kase aby siedziala w domu. kiedys dawal jej 50 zl nie wim jak teraz. w koncu trzeba inflacje uwzglednic. w kazdym badz razie gosc placil swojej panience za rozny nazwijmy to przyslugi a ona potulnie je spelniala
w mojej okolicy jest panienka ktora jest z facetem na takich oto zasadach. sa razem w tygodniu a jak przychodzi weekend to on zostawia jej jakas tam kase aby siedziala w domu. kiedys dawal jej 50 zl nie wim jak teraz. w koncu trzeba inflacje uwzglednic. w kazdym badz razie gosc placil swojej panience za rozny nazwijmy to przyslugi a ona potulnie je spelniala
ruda napisała:Dziewczyny uważam,że wiele od Was zależy i tyle..
- nie Promyczku, akurat nie o to mi chodziło. Raczej o to żeby nie były:nie wiem czy chodzi o to, że niektóre dziewczyny boją się być same i dlatego pozwalają się tak traktować...
dzisiaj miałam takie oto zdarzenie; przyjmuję pewna młodą , bardzo ładną dziewczynę( jestem pewna,ze u naszych lanserów jako szerp(szerpka?) miałaby zapewnione wszystko;ponieważ szerpy/szerpki? podchodzą nieufnie do konserw to pewnie Tomek I zdobyłby dla niej u Cygana nawet świeżą kozicębo są głupie, ciemne i tępe?
Pozdrawiam
Izabela
To one były w adidaskach?tomtom pisze:jest problem, jak tu sie lansowac w adidaskach lazac po gorach, trzeba bedzie panie wyrwac ze szpon faszystowskiego koncernu
Nie zauważyłem, patrzyłem na coś innego
Izabela Ona ma nosić plecaki a nie myśleć
W górach o nazwisko panieńskie jej matki nikt się nie będzie pytał
Ale "zdrowa" i silna była?
I znowu wychodzi na to, że dyplom uczelni o niczym jeszcze nie świadczy.
marti w końcu zaczynasz normalnie mówić
Twoje szanse w castingu na Szerpe wzrastają.
Ale jak do CV nie dołączysz zdjęcia to nie licz na to, że Cie wybierzemy



