Zagadka

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

agusia pisze:Jak można pomylić wejscie na Lodową Przełęcz z Czerwoną Ławką??.......
A jeszcze jak do tego dołożysz słowackie nazwy tych przełęczy (występujące na wielu mapach), to galimatias gotowy. :)
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

agusia pisze:Widziałam Spągę
Nie widziałem Spągi z Czerwonej bo nic nie było widac. I dostałem gradem po łbie będąc na łańcuchach
agusia pisze:Czy wejscie na Lodową jest łatwiejsze?
Wejście na Lodową to pierdnięcie w porównaniu z Czerwoną Ławką. Choc my schodziliśmy z Czerwonej do Terychowej, czyli od dupy strony (jeden z moich górskich wygłupów ale było za późno), zatem trudnośc w tą drugą stronę może byc nie do porównania. W końcu szlak na Czerwonej nie jest przystosowany absolutnie do schodzenia. A wchodzic, jeszcze nie wchodziłem
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Keczup pisze:W końcu szlak na Czerwonej nie jest przystosowany absolutnie do schodzenia.
do wchodzenia też nie ;)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

na Czerwoną wchodziłem 3 razy ,z czego tylko raz po łańcuchach ,przez Lodową 3 razy (w obydwie strony) i za każdym razem po kopnym śniegu od strony Do. Lodowej ,a raz nawet od strony Jaworowej. Cóż ,w czerwcu takie warunki to tam codzienność ,ale muszę się kiedyś wybrać we wrześniu ,bo trochę mi się tęskni do suchej skały.
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

tomek.l pisze:do wchodzenia też nie wink
oj, czepiasz się ;) , wiesz o co chodzi
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

nie czepiam sie tylko mówię jak jest
szlak czyli łańcuch jest bardzo "pięknie" poprowadzony
agusia

-#1
Posty: 10
Rejestracja: sob 18 mar, 2006
Lokalizacja: Szczecinek

Post autor: agusia »

Pisząc " Czy wejscie na Lodową jest łatwiejsze? jak ktoś byl to wie, wspinanie się po skale to czysta przyjemnosc, mozolne podejscie na Lodową .....hihi do przyjemnych nie należało " nie chodzilo mi tak do konca o stopień trudnosci.
Z tego co czytałam podejscie pod Czerwoną Ławkę jest zdecydowanie trudniejsze technicznie. Porównując jednak swoje doswiadczenia z chodzenia po górach, musze stwierdzić że czystą przyjemnośc sprawiało mi wchodzenie na Polski Grzebień , Rohatkę czy przejscie fragmentu Orlej Perci . I nie było to dla mnie trudne , choc te szlaki wymienia sie jako jedne z najtrudniejszych, natomiast jazda po tym " żuzlu" na Lodową i potem w dól wcale nie była miła i umęczyłam się na tam daleko bardziej .
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

tomek.l pisze:nie czepiam sie tylko mówię jak jest
szlak czyli łańcuch jest bardzo "pięknie" poprowadzony
no dobra, niech Ci będzie. Prostuję: "szlak czyli łańcuch" nie jest dostosowany do spuszczania się :P
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

agusia pisze:czystą przyjemnośc sprawiało mi wchodzenie na Polski Grzebień , Rohatkę czy przejscie fragmentu Orlej Perci
Wejście na Polski Grzebień Doliną Wielicką super. Cały czas mam przed oczami... szumiący potok, różne gatunki kwiatów i strzeliste szczyty. Ummm... :)
Ale Rohatka... :? Dalej właśnie szłam na Rohatkę i... dosłownie jechałam... i z jednej i z drugiej strony. Nie wspominam miło, zwłaszcza, że prawie zrzuciłabym jednemu panu kamień na głowe :(
ODPOWIEDZ