Bycie singlem, wybór czy wyrok

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
NatasHka

-#1
Posty: 39
Rejestracja: śr 08 lut, 2006
Lokalizacja: Kraków/Sanok

Post autor: NatasHka »

marti pisze:ja słyszałam że miłość nie wybiera
To mnie jeszcze w moim krotkim zyciu najprawdopodobniej milosc nie spotkala :(

Nie mowie, ze kazda znajomosc traktuje smiertelnie powaznie(bron boze,brrr) ale na pewno nie angazowalabym sie w zwiazek ktory z zalozenia nie mialby przyszlosci... Tak bywa...
gregor

-#4
Posty: 353
Rejestracja: ndz 16 sty, 2005
Lokalizacja: Czerwionka k.Rybnika

Post autor: gregor »

singiel to nuda bo nima do kogo wracać :( :( :(
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

Sylwester pisze:
piotr35 pisze:może to jest sposób na
oszukiwanie siebie - to też moje zdanie
ale ja nawet przez chwilę nie myslałem o oszukiwaniu siebie a tymbardziej kogoś.
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

gregor pisze:singiel to nuda bo nima do kogo wracać
że co? jak to do kogo wracać? :think:
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

marti pisze:że co? jak to do kogo wracać?
to tak mniej więcej jak z dodawaniem, jest jedno przychodzi drugie i są dwa, to tak jakbyś w autobusie dosiadła się do kogoś kto Cię zainteresował tyle, że ten ktoś to bardzo bliska osoba i czeka na Ciebie :D
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

jak ide na uczelnie czy do pracy to zawsze ktoś na mnie czeka. czy to znaczy ze jestem z kims w zwiazku? ;)
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

marti pisze:czy to znaczy ze jestem z kims w zwiazku
Tylko wtedy gdy czekający jest od pary z Tobą i czeka na Ciebie a nie na to samo co Ty...
Obrazek
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

Salek pisze:Ja tam nigdy nie lubiłem być sam.. Po moim ostatnim 3 letnim "związku" udało mi się wytrzymać w samotności jakieś całe 4 m-ce i znowu przepadłem. Teraz już chyba na dobre...
YYYY, żartowałem...

Salek S.A. (Single Again) :)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Salek pisze:(Single Again)
Gratuluję powrotu do swiata żywych ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Salek pisze:Single Again
Salek pisze:udało mi się wytrzymać w samotności jakieś całe 4 m-ce i znowu przepadłem.
... jeśli wierzyć statystykom gdzieś tak w okolicach września znowu "przepadniesz" ;)
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

Iwona pisze:... jeśli wierzyć statystykom gdzieś tak w okolicach września znowu "przepadniesz"
No ja myślę! :D
Nie będę przecież wiecznie sam 8)
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Salek pisze:Nie będę przecież wiecznie sam
Salek co ty taki niecierpliwy?
pamietaj o tym, ze jesli wybierasz sie na ryby to bardzo wazna jest cierpliwosc (oczywiscie nie liczac przynety, ktora jest najwazniejsza)
cierpliwosc to najwieksza zaleta kazdego dobrego wedkarza :D
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Alien pisze:cierpliwosc to najwieksza zaleta kazdego dobrego wedkarza :D
coś w ten deseń: najcudowniejsza jest sama pogoń za zajączkiem a nie jego upolowanie :P ;)
Tomko

-#2
Posty: 72
Rejestracja: śr 19 kwie, 2006
Lokalizacja: 840 metrów pod ziemią

Post autor: Tomko »

Pamiętajmy o tym, że życie lubi płatać niespodziewanki a i druga połówka znajduje się zwykle bardzo niespodziewanie.....

pozdrawiam wszystkich samotników

uszy do góry!
Iwona30

-#4
Posty: 268
Rejestracja: pt 14 kwie, 2006
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: Iwona30 »

Singiel-zazwyczaj po 30stce samowystarczalny,czesto utożsamiany z egoistą, a kobiety z zołzami z kasą przebierajace w facetach:)

Tylko ze takie singlostwo przydaje się kazdemu z nas. Samemu tez trzeba umiec być, to niezła szkoła poznania siebie. Iluż z was mówi o temacie z ironia,bo kogos ma przy boku,ale ilu nie potrafiłoby byc samotnym,ilu załamałoby się bez tej drugiej "połówki".Znam wiele osób które chorobliwie boja sie samotnosci i za tą cenę są po prostu z kims.To tez porażka..Czasem lepiej nauczyc się samotnosci i poczekac, niz pchać się w cos co tez sensu nie ma :think:
Iwona30

-#4
Posty: 268
Rejestracja: pt 14 kwie, 2006
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: Iwona30 »

A trzymając się tematu..Bycie singlem to nie zawsze wyrok ale i nie zawsze wybór :D
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Tomko pisze:Pamiętajmy o tym, że życie lubi płatać niespodziewanki a i druga połówka znajduje się zwykle bardzo niespodziewanie...
Dobrze gada, polać mu!
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Iwona30 pisze:Bycie singlem to nie zawsze wyrok ale i nie zawsze wybór
ale zawsze niepożądany na dłuższą metę stan
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Tymniemniej warto wykorzystać - najezdzic sie w góry, na rowerze, poimpezować (Mundial !!!) itd.
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Iwona30 pisze:to niezła szkoła poznania siebie
większą szkołą jest bycie z kimś... na dobre i na złe...
Iwona30 pisze:ale ilu nie potrafiłoby byc samotnym
bycie singlem nie oznacza wcale życia w samotności. Mój kolega jest 34-letnim singlem i jest mu z tym znakomicie. Cały wolny czas może poświęcać na swoje pasje i spotkania z przyjaciółmi. Bycie singlem to brak pewnych obowiązków i wyrzeczeń spowodowanych byciem z kimś, a przyjaciele zazwyczaj tak wiele nie wymagają, co druga połówka...

Myśląc o zmianach w naszym życiu, często przelatuje mi w pamięci pewien rysunek Mleczki, który wisiał na ścianie u mojego kolegi ze studiów. Przedstawiał on przechodzącego żółwia i otumanionego słonia leżącego po ciosie do góry nogami, pod rysunkiem widniał napis: „przychodzi taki okres w życiu żółwia, że musi dać komuś w mordę!” I myślę, że dokładnie tak samo jest w naszym życiu, wcześniej czy później przychodzi taki okres, kiedy trzeba trochę inaczej spojrzeć na świat i trochę zmienić swoje życie, przetasowując system swoich wartości. Tylko nic na siłę, czy jak powiedziała Iwona30 nic ze strachu przed samotnością by nie wpakować się w jakąś życiową porażkę, tego po prostu trzeba chcieć, do tego po prostu trzeba dojrzeć...
ODPOWIEDZ