Aquapark w Bukowinie
Aquapark w Bukowinie
Wyczytałem w krakowskiej prasie że w Bukowinie Tatrzańskiej za 50 mln zł powstanie nowoczesny aquapark z wodami geotermalnymi. Projekt jest imponujący, na ponad czterech hektarach znajdzie się 12 basenów, 6 wewnętrznych i 6 zewnętrznych. Jeśli wszystko się uda ma być gotowy za 3 może nawet 2 lata... Co wy na to?
W porównaniu do Słowaków to trochę późno ale za to z rozmachem o ile coś z tego będzie...
W porównaniu do Słowaków to trochę późno ale za to z rozmachem o ile coś z tego będzie...
hmmm.. no to wlaśnie chyba główny problem.. czy coś wyjdzie z planów.. czy taka inwestycja jest w Polsce realna..jogibabu pisze:o ile coś z tego będzie...
takie baseny to mogłaby być bardzo fajna rzecz..
na Słowacji nie byłam ale znajomi tak i bardzo sobie chwalili..
tylko pytanie czy nie zagrażałoby to w jakiś sposób przyrodzie tatrzańskiej?
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
w Liptowskim Mikulaszu jest sobie Aquapark Tatralandia cieszy się ogromnym powodzeniem wśród wielu turystów...a co ciekawe zwłaszcza Polaków...dziwne jest to, że mając dostęp do geotermalnych źródeł jeszcze w Polsce nie mamy czegoś takiego...taki aquapark to żyła złota...a górale powinni wiedzieć najlepiej co jest oplacalne a co nie 
Słowacy nie tylko myślą ale i robią. Mają aquapark w Popradzie i Oravicy, że nie wspomnę o Besenovej bo to raczej baseny lecznicze. Oravica to tylko 15km od Zakopanego i tam są prawie sami Polacy. W Popradzie trochę miej ale też są, w Mikulaszu nie byłem...ruda pisze:w Liptowskim Mikulaszu jest sobie Aquapark Tatralandia cieszy się ogromnym powodzeniem wśród wielu turystów...a co ciekawe zwłaszcza Polaków
Re: Aquapark w Bukowinie
Tiaaa, tak samo jak ten na Antałówce...jogibabu pisze:Wyczytałem w krakowskiej prasie że w Bukowinie Tatrzańskiej za 50 mln zł powstanie nowoczesny aquapark z wodami geotermalnymi. Projekt jest imponujący, na ponad czterech hektarach znajdzie się 12 basenów, 6 wewnętrznych i 6 zewnętrznych. Jeśli wszystko się uda ma być gotowy za 3 może nawet 2 lata...
-
Kazimierz Jan Zboczek VII
-

- Posty: 34
- Rejestracja: śr 13 kwie, 2005
Odwierty próbne od dawna były robione na Podhalu
Są wody geotermalne w wielu miejscach
Nie ma tylko gospodarskiego pomyślunku zawiadowców, a jak się gdzieś trafi to nie idzie w parze z zasobnością
Prasa pisze, bo z tego żyje, poczytać można albo nie, podniecać się nie należy
Dziękujmy Bogu, że Tatry położone są na granicy Podhala, Orawy i Spiszu
Na szczęście, dzięki Słowakom mamy mnóstwo basenów w Wierzbowie (sezonowo), Popradzie (kryte i odkryte tu i tam), Liptowskim Mikolaszu i jego okolicy (o! jakie mnóstwo prywatnych), Beszeniowej (hotelowy i ogolniedostępne) i Orawicach (te małe i nowszy)...
Czy będzie jeden więcej w Bukowinie albo Chochołowie, to nam, gościom, nawet tym lubiącym wodne przerywniki w górskich wędrówkach, niewiele zmieni (wziąć trzeba bedzie pod uwagę, że aquapark po polskiej stronie będzie znacznie droższy, a może w przebłysku zapobiegliwosci zechce gospodarz-inwestor brać przedpłaty za bilety wstępu przed rozpoczeciem budowy
)
Jak dożyjemy polskiej inwestycji do dobrze, jak nie - tyz pjyknie.
Są wody geotermalne w wielu miejscach
Nie ma tylko gospodarskiego pomyślunku zawiadowców, a jak się gdzieś trafi to nie idzie w parze z zasobnością
Prasa pisze, bo z tego żyje, poczytać można albo nie, podniecać się nie należy
Dziękujmy Bogu, że Tatry położone są na granicy Podhala, Orawy i Spiszu
Na szczęście, dzięki Słowakom mamy mnóstwo basenów w Wierzbowie (sezonowo), Popradzie (kryte i odkryte tu i tam), Liptowskim Mikolaszu i jego okolicy (o! jakie mnóstwo prywatnych), Beszeniowej (hotelowy i ogolniedostępne) i Orawicach (te małe i nowszy)...
Czy będzie jeden więcej w Bukowinie albo Chochołowie, to nam, gościom, nawet tym lubiącym wodne przerywniki w górskich wędrówkach, niewiele zmieni (wziąć trzeba bedzie pod uwagę, że aquapark po polskiej stronie będzie znacznie droższy, a może w przebłysku zapobiegliwosci zechce gospodarz-inwestor brać przedpłaty za bilety wstępu przed rozpoczeciem budowy
Jak dożyjemy polskiej inwestycji do dobrze, jak nie - tyz pjyknie.
Ostatnio zmieniony czw 09 mar, 2006 przez Kazimierz Jan Zboczek VII, łącznie zmieniany 1 raz.
Rzecz mocno reklamowana ,ale g.. warta ,taka jedna z atrakcji do zaliczenia ,wybrałem się tej zimy ,jedno ciekawe doświadczenie biegania goło po 20 stopniowym mrozie na przemian z kąpielą w wodzie o temp. 45 st. Coś w rodzaju sauny ,ale żadnej mozliwości pływania . Znudziło mi się po 20 min. ,a bilet min.trzeba wykupić na 3 godziny. To taka rzecz dla "typowych i statystycznych" turystów podróżujących z Pascalem.Nadzieja pisze:na Słowacji nie byłam ale znajomi tak i bardzo sobie chwalili..
Jeżeli w Bukowinie powstanie to ,co ma powstać ,to może być czymś ciekawszym
To zależy... Ja po tygodniu wędrówek udałam się do Aquaparku do Popradu i jak położyłam się, to myślałam, że nie wyjdędagomar pisze:Rzecz mocno reklamowana ,ale g.. warta ,taka jedna z atrakcji do zaliczenia
I fakt jest taki, że przechodzenie z jednego basenu do drugiego, gdzie temperatury wody są różne, jest bardzo męczące.
tu trochę o tym:
http://www.nowiny.z-ne.pl/news.php?id=16366
a tu wizualizacja ale słabo widać..
http://www.e.gk.pl/?kalendarzRok=2006&k ... rzDzien=06#
http://www.nowiny.z-ne.pl/news.php?id=16366
a tu wizualizacja ale słabo widać..
http://www.e.gk.pl/?kalendarzRok=2006&k ... rzDzien=06#
a schodziłaś do tego basenu na dole ?Agaar pisze:To zależy... Ja po tygodniu wędrówek udałam się do Aquaparku do Popradu i jak położyłam się, to myślałam, że nie wyjdędagomar pisze:Rzecz mocno reklamowana ,ale g.. warta ,taka jedna z atrakcji do zaliczeniaMoje ciało było masowane przez bąbelki
ummm... tyle, że to raz na jakiś dłuższy czas, bo inaczej się znudzi.
I fakt jest taki, że przechodzenie z jednego basenu do drugiego, gdzie temperatury wody są różne, jest bardzo męczące.



