Bycie singlem, wybór czy wyrok

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Iwona pisze:(...)
Nasz naród zawsze najchętniej udziela rad i ocenia innych,zamiast skupić się na sobie.
Na pewno nie tylko nasz naród. To jest cecha wielu, wielu ludzi na całym świecie.
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Iwona pisze:brzydka,wredna,oziębła seksualnie...chora psychicznie wręcz
:D cholera... ;) i co Ty na to Marta?
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

Sylwester pisze:i co Ty na to Marta?
:)) :)) :)) :)) :))
sam oceń, nie bede przeciez narcyzem ;) a ja na to jak na lato. pytasz jakbyś nie wiedział :D ;)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Co do wyjazdów ludzi samotnych to problem istnieje naprawdę - mam tego próbkę próbując zorganizować mojej mamie (wdowie) wyjazd nad morze.

Ale:
W Wielkiej Brytanii, aby pomóc singlom w przełamywaniu samotności, wyprodukowano specjalne… obrączki. To ponoć dla tych, których irytuje przebywanie w towarzystwie żonatych kolegów.
To już przegięcie. Ludzie albo udają, że singlami nie są albo mówią: "jestem singlem z wyboru". Coraz mniej ludzi ma odwagę przyznać: "Jestem sam, bo nie spotkałem nikogo odpowiedniego"
Rafka

-#1
Posty: 4
Rejestracja: sob 04 mar, 2006
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Rafka »

a ja jestem singlem i dobrze mi z tym-jak narazie. Choc przyznaje ze rzeczywiscie czasami gdy kumpele ida na imprezy z chlopakami to nie jest mi przyjemnie, ale ja nie jestem z tych ktore szukaja na umor tylko po to aby miec. Wole poczekac, ale nie zalowac swego wyboru...Zreszta nie jestem jeszcze az tak stara zeby sie martwic o moj obecny stan bez pary ;) Pozyjemy zobaczymy
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

no i o to chodzi Rafka. tak trzymać 8)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »


a ja jestem singlem
- właśnie, kiedy jest sie tym singlem? Bo przeciez nie może czuć się nim/nią chłopak/dziewczyna 19,20,czy nawet 20 - kilku letni...bo to jeszcze bardzo naturalne,że są bez pary...maja czas jak się to potocznie mówi....więc w jakim wieku można uważać sie za singla?(zwróccie uwagę,że singiel to rodzaj męski) Czyli pierwszy singiel to mężczyżna ;)
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Izabela pisze: pierwszy singiel to mężczyżna
pierwszy singiel to wąż z jabłonki :D
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

dla mnie zawsze deble były ciekawsze od singli
tak samo jak wolę longplaye niż single ;)
Rafka pisze:a ja jestem singlem i dobrze mi z tym-jak narazie.
Rafka pisze:Choc przyznaje ze rzeczywiscie czasami gdy kumpele ida na imprezy z chlopakami to nie jest mi przyjemnie,
no to jak dobrze czy nieprzyjemnie?
Nadzieja

-#3
Posty: 187
Rejestracja: ndz 26 gru, 2004
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Nadzieja »

pewnie i tak i tak..
to znaczy czasami tak a czasami siak..
nie zawsze można ocenić wszystko jednosznacznie..
Rafka

-#1
Posty: 4
Rejestracja: sob 04 mar, 2006
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Rafka »

tomek.l pisze:no to jak dobrze czy nieprzyjemnie?


raz tak raz tak-jak to w zyciu bywa, ale na ogol jest ok. Tylko czasem mam pewne zachwiania, ale szybko powracam do formy;]
NatasHka

-#1
Posty: 39
Rejestracja: śr 08 lut, 2006
Lokalizacja: Kraków/Sanok

Post autor: NatasHka »

Przeciez stwierdzenie "jestem siglem" jest glownie po to by poprostu trzymac fason. Co jesli jestem sama i chociazby podswiadomie szukam drugiej polowki. Gdybym oglaszala wszem i wobec ze jestem samotna to tak jakbym chodzila z tabliczka z napisem "do wziecia" :D

Poza tym wybor partnera powinien byc raczej rozsadnym wyborem bo kto jak kto ale ja nie lubie tracic energii na glupoty :think:
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

NatasHka pisze:bo kto jak kto ale ja nie lubie tracic energii na glupoty
dooobreee :D
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

NatasHka pisze:Poza tym wybor partnera powinien byc raczej rozsadnym wyborem
a to partnera sie wybiera sobie? ja słyszałam że miłość nie wybiera. a rozsądnie to się wybiera kredyt albo podejmuje dezyzje finansowe ;)
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

NatasHka pisze:Przeciez stwierdzenie "jestem siglem" jest glownie po to by poprostu trzymac fason.
cały czas to powtarzam :)
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

Izabela pisze:

a ja jestem singlem
- właśnie, kiedy jest sie tym singlem? Bo przeciez nie może czuć się nim/nią chłopak/dziewczyna 19,20,czy nawet 20 - kilku letni...bo to jeszcze bardzo naturalne,że są bez pary...maja czas jak się to potocznie mówi....więc w jakim wieku można uważać sie za singla?(zwróccie uwagę,że singiel to rodzaj męski) Czyli pierwszy singiel to mężczyżna ;)
w kwesti tego pytania czy wiek po trzydziestce kwalifikuje na singla czy jeszcze nie-uprzedzę pytanie-trochę po 30 :D
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

piotr35 pisze: czy wiek po trzydziestce kwalifikuje na singla
na pewno jesteś samodzielny i samowystarczalny materialnie, a więc stanowczo tak - to moje zdanie
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

Sylwester pisze:na pewno jesteś samodzielny i samowystarczalny materialnie, a więc stanowczo tak - to moje zdanie
nie miałem konkretnie na mysli siebie (tworzymy "debel"z Małgosią już od 17 lat)znam ludzi w moim wieku którzy mówią że nie wyobrażają sobie wiazania się z kimś na poważnie-może to jest sposób na życie w obecnych czasach,ale ja tak nie myslę-jest mi dobrze :)
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

piotr35 pisze:może to jest sposób na
oszukiwanie siebie - to też moje zdanie
ODPOWIEDZ