osobista asekuracja

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

jednym słowem brak świadomości.

Warto pamiętać o tym, że asekuracja nie ma na celu ułatwienia przejścia szlaku, czy dodatkowej jakiejś tam pomocy, lecz zabezpieczenia turysty przed losowymi przypadkami, czy ewentualnymi błędami.
MiG pisze:więc ludzie nie chcieliby się narażać na głupie komentarze,
i tu jest paranoja, bo właśnie taki turysta z lżona pokazuje temu drugiemu większą wiedzę, pojecie o górach i profesjonalizm.
Łazikowski

-#1
Posty: 2
Rejestracja: pt 03 mar, 2006

Post autor: Łazikowski »

Ekspres przydaje się często, czy to dopiąć buty do plecaka czy kijki. A od biedy i do asekuracji. Kawałek repa albo taśmy też warto mieć. Trzeba tylko się nauczyć jak to wiązać :D Zgadzam się z osobami głoszącymi pogląd, że w Tatrach czasami warto przypiąć się do łańcucha. Z doświadczenia wiem, że zwykły repsznurek owinięty wokół pasa i przypięty do łańcucha pozwala spokojnie zejść z góry osobie, która jeszcze parę minut wcześniej nie chciała zrobić kroku i zalewała się łzami. Psychika i zdrowy rozsądek w górach są najważniejsze.
leo

-#5
Posty: 632
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: kraków, okolice

Post autor: leo »

Łazikowski pisze:Ekspres przydaje się często, czy to dopiąć buty do plecaka czy kijki. A od biedy i do asekuracji.
dobre :))
kiedyś było coś takiego (humor żołnierski): "chlebak - jak sama nazwa wskazuje - służy do przenoszenia granatów" :)
hm...lina dynamiczna wspaniale służy do wieszania bielizny (podwójna impregnacja!!!) a "od biedy" i do wspinania... ;)

quote="Łazikowski"]zwykły repsznurek owinięty wokół pasa [/quote]

... z serii "Sławne Cytaty":

"...wokół szyi se owiń..." (jak to powiedziała razu pewnego jedna bardzo kompetentna osoba) :D
ODPOWIEDZ