polskie czy słowackie ?

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Agaar pisze:albo swoje autko trzeba mieć albo autobusem
na autobus bym nie liczył ,ale nie trzeba mieć swojego. Prawie za każdym razem ,gdy ze Smokovca - naszej stałej bazy - jedziemy w Zachodnie ,jacyś ludzie się z nami zabierają,a inni wracaja. Wystarczy wypatrzyc "samochodziarza" na szlaku i poprosić . Raczej nikt nie odmówi (w Zachodnie nie idzie typowa stonka) ,czasami mozna się też gdzieś umówić na podwiezienie rano n.p. dnia następnego. Agnieszka z pewnością problemu z nawiązaniem znajomości by nie miała ;)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

dagomar pisze:Wystarczy wypatrzyc "samochodziarza" na szlaku i poprosić
A jak tam jest tak mało ludzi, to hmm... powrót może być trudny... ale i tak fajny sposób :)
dagomar pisze:Agnieszka z pewnością problemu z nawiązaniem znajomości by nie miała
Myślę, że jednak by nie miała ;)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Agaar pisze:dagomar napisał(a):
Agnieszka z pewnością problemu z nawiązaniem znajomości by nie miała
Myślę, że jednak by nie miała
toć napisałem właśnie
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

dagomar pisze:toć napisałem właśnie
Widziałam przecież. To takie przytaknięcie było ;)

Dagomar a tak w ogóle, to dlaczego cały czas jeździsz na Słowację?
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

mniej ludzi ,więcej metrów n.p.m. ,więcej km kwadratowych i jeszcze została mi jedna trasa znakowana ,na której nie byłem ;)
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

mi to sie jednak marzy zeby całe Taterki w POlsce sobie były.. w sumie to nie wiem czemu.. przecież ze słowackich też możemy "korzystać" ;) ale jakos tak fajniej mi sie wydaje :)
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

a w słowackich aż wstyd się przyznać - niby taki zapalony ze mnie turysta tatrzańsi a jeszcze nie byłam... :( ale planuje i nie odpuszcze póki nie spróbóje tego słowackiego smaku tatr :) hih
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

gosieńka pisze:nie odpuszcze póki nie spróbóje tego słowackiego smaku tatr
smak Tatr jest jeden ;)
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

chief pisze:smak Tatr jest jeden
heh no niby tak ale słyszałam ze w słowackich całkowicie inny klimacik można odczuć... :)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

na słowackim podtatrzu tak ,a Tatrach to już to samo (no ,może brakuje gdzieniegdzie łopianów)
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

gosieńka pisze:klimacik można odczuć...
ten inny klimacik, to może inne piwko ;)
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

dagomar pisze: (no ,może brakuje gdzieniegdzie łopianów)
Ale w Kamienistej, Jałowieckiej czy Żarskiej to trochę łopianów by się chyba znalazło?
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Najpiękniej pachnące są w Koprowej ,w Kamienistej są głównie kamienie (rzeczywiście sic) ,w Jałowieckiej są piękne ,w ogóle dolina cudowna ,a w Żarskiej łopiany są marne. Nic nie dorówna zapachowi tych z Małej Łąki :)
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

dagomar okazał się wielbicielem łopianów! :D
Ciekawe w którym miejscu mu ich tak brakowało? ;)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

w Tatrach Spiskich ogólnie nie ma ich w ogóle ,a domeną czerwca w polskich jest ich gorzki ,intensywny ,ranny zapach w reglach ,mnie przez to kojarzy on się nieodparcie z Tatrami ,wiem wtedy ,że idę w trasę ,ale to subiektywne ,nie wymaga oceny ani wartościowania. Ktoś inny może rozczulać się na widok n.p. ostu lub niebieskich kamieni ;)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

W Jaworowej zdaje mi się, że brodziłem w słodko pachnących łopianach przez spore odcinki...
:)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Mariusz pisze:W Jaworowej zdaje mi się, że brodziłem w słodko pachnących łopianach przez spore odcinki...
:)
No tak ,ale Jaworowa to własciwie tak naprawdę polska... :think:
bios

-#4
Posty: 251
Rejestracja: czw 08 gru, 2005
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: bios »

polskie ? słowackie ? Tatry to Tatry. można podzielic na Bielskie, Wysokie i Zachodnie od wschodu patrząc, no i masyw Siwego Wierchu jako cos odrębnego. Systemy i układy polityczne próbują podzielic Tatry inaczej ale one są monolitem i czekam z niecierpliwoscią kiedy granica między Polską i Słowacją zniknie i nastanie siec szlakow bez sztucznych podziałów. Gdy to nastanie pierwszą moja wycieczką będzie szlak z "Ornaku" przez Tomanową, Zawory, Gładką Przełęcz i już jestem w dol 5 Stawów. No i z Wołowca na Richacze bez paniki, legalnie :))))
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

przecież daje się zauważyć ,że nie dzielę Tatr na polskie i słowackie w/g granic ,bo to rzeczywiście bez sensu ,a właściwszym byłby podział na podhalańskie ,spisskie ,orawskie i liptowskie ,bo to sens ma i każde z tych gór są nieco inne. I tak dla przykładu w podhalańskich , łopianów po reglach jest co niemiara ,a w spisskich łopianów nie ma. Ale to tylko jedna z różnic . Wiele wynika choćby z położenia ich wedle stron świata,asymetrycznej budowy płaszczowin i wielu innych rzeczy.
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

dagomar pisze:a właściwszym byłby podział na podhalańskie,spisskie ,orawskie i liptowskie ,bo to sens ma
tutaj jest to nieco skomplikowane, gdyż np. Liptów nie kończy się na południowej granicy Tatr, lecz na głównej grani, podobnie Orawa wchodzi aż do Wołowca i Furkaski. Dlatego też są takie nazwy jak Tatry Liptowskie, czy Tatry Orawskie. Jednak Podhale, zawsze kończyło się u podnóża Tatr od północy, dlatego np. KominiarskimWierch nigdy nie leżał na Podhalu i stąd też, nigdy (chyba ???) nie była stosowana nazwa Tatry Podhalańskie
ODPOWIEDZ