pytanko o ...
pytanko o ...
Witam.
wybieram sie za tydzień w Słowackie Tatry. CHciałam nocować w okolicach Zdiar bądż dolny Smokowieć. czy ktoś tam był? jak wygląda tam baza noclegowa? gdzie lepiej/ taniej jechac? interesuje mnie wyjazd pod namiot. i jak wygląda sprawa od strony finansowej. co jeszcze powinnam widziec? z góry bardzo dziękuję za pomoc i życze miłego dzionka. Marianna
wybieram sie za tydzień w Słowackie Tatry. CHciałam nocować w okolicach Zdiar bądż dolny Smokowieć. czy ktoś tam był? jak wygląda tam baza noclegowa? gdzie lepiej/ taniej jechac? interesuje mnie wyjazd pod namiot. i jak wygląda sprawa od strony finansowej. co jeszcze powinnam widziec? z góry bardzo dziękuję za pomoc i życze miłego dzionka. Marianna
W Zdiarze czy z Smokovcu średnio z noclegiem pod namiotem. Mysle, ze w Zdiarze udałoby ci sie ugadać z kimś i mieszkać na trawniku. Smokoviec to bardziej miasteczko i to raczej najdroższe po słowackiej stronie. Mysle, ze najlepiej bedzie jak poszukasz sobie kwatery w cenie 200-250 koron za noc w Zdiarze. Baza naoclegowa w Zdiarze jest dosc bogata i nie bedziesz miala problemu ze znalezieniem miejsca do spania.
Co jeszcze cie interesuje? Postaram sie pomoc.
Pozdrawiam.
Co jeszcze cie interesuje? Postaram sie pomoc.
Pozdrawiam.
Re: pytanko o ...
WitamMarianna pisze:Witam.
wybieram sie za tydzień w Słowackie Tatry. CHciałam nocować w okolicach Zdiar bądż dolny Smokowieć. czy ktoś tam był?
Jeśli zamierzasz dużo spacerować po Tatrach Słowackich to odradziłbym Ci Zdiar. Z tej miejscowości wychodzi tylko jeden szlak w Tatry, wobec czego każdy wypad związany będzie z wydawaniem pieniążków na przejazdy przynajmniej do Tatrzanskiej Kotliny. Z drugiej strony miejscowosc calkiem sympatyczna, zawsze ujmował mnie poranny widok Zdiarskiej Vidly i Havrania:) Natomiast zimową porą Zdiar jest po prostu zagłębiem narciarskim. Kwatery prywatne są prawie w każdym gospodarstwie. Ceny od 200 koron (Chociaż była jedna kwatera za 170 koron w suterenie). Pól namiotowych nie widziałem
Dorzucę tylko słowo odnośnie Smokovca. Da się tam znaleźć nocleg, ale trzeba się nachodzić. Nie polecam ofert Cyganów-naganiaczy z dworca kolejki. Lepiej wyszukać coś samemu.
Chyba że zrobisz tak jak tysiące innych Polaków i podjedziesz 2 stacje kolejki (15 min) do Novej Lesnej, gdzie każdy dom to kwatera na wynajem i można walić tam w ciemno, zawsze coś będzie. Większość gazdów to Cyganie, ale przeważnie w miarę uczciwi i bezproblemowi.
Chyba że zrobisz tak jak tysiące innych Polaków i podjedziesz 2 stacje kolejki (15 min) do Novej Lesnej, gdzie każdy dom to kwatera na wynajem i można walić tam w ciemno, zawsze coś będzie. Większość gazdów to Cyganie, ale przeważnie w miarę uczciwi i bezproblemowi.
Pytanko cz. II
dzięki śliczne za odpowiedzi
kurcze, własnie motyw jest taki, ze nie mam kasy na kwaterkę, dlatego zmuszona jestem jechac pod namiot. znacie moze jakąś miejscowość po słowackiej stronie, ale w miarę niedaleko granicy , gdzie mogłabym rozbic namiot. z górki ślicznie dziękuję za pomoc i pozdrawiam. Marianna
kurcze, własnie motyw jest taki, ze nie mam kasy na kwaterkę, dlatego zmuszona jestem jechac pod namiot. znacie moze jakąś miejscowość po słowackiej stronie, ale w miarę niedaleko granicy , gdzie mogłabym rozbic namiot. z górki ślicznie dziękuję za pomoc i pozdrawiam. Marianna
Mogę potwierdzić to co napisał Mariusz o Nowej Lesnej.
Na 99,9% znajdziesz tam nocleg.
Ja byłem tam między Bożym Narodzeniem a Nowy Rokiem i nawet 31 grudnia stali i pytali się czy nie chcę pokoju.
pozdr
Adamires
_____________
"Kto idzie w góry, musi podjąć się wysiłku.
Ale z wysiłku przychodzi siła,
a z poczucia siły rodzi się przyjemność."
Na 99,9% znajdziesz tam nocleg.
Ja byłem tam między Bożym Narodzeniem a Nowy Rokiem i nawet 31 grudnia stali i pytali się czy nie chcę pokoju.
pozdr
Adamires
_____________
"Kto idzie w góry, musi podjąć się wysiłku.
Ale z wysiłku przychodzi siła,
a z poczucia siły rodzi się przyjemność."
Witam - moje OSOBISTE doświadczenia:
- Zdiar - drogo, mili ludzie (ech musżę to napisać bo dzięki pewnemu Słowakowi nie musieliśmy iśc nocą z granicy 30km do TŁ), BRAK szlaków w Tatry Wysokie, konieczność dojazdów do Smokowca, TŁ.
- Tatrzańska Łomnica (TŁ) - moje ulubione miejsce! Piękna miejscowość, mają nawet pocztę i kino
, Na "rynku" wyśmienita "Domaca Kolbasa" i świetne jedzenie u "Starej Mamy" przy dworcu. Za 2 dni tam będę, choć mało noclegów w sezonie. Ceny około 250 koron, doskonałe miejsce w Tatry (Łomnica przy wyjściu z domku
. Od września nie ma problemu raczej z noclegami. TŁ jest 6 km od Smokowca - dojazd elektriczką - 7 koron. Dojazd do Stbskego - 30 km - 27 koron bodajże.
- Smokowce (Stary Smokowiec, Nowy Smokowiec, Górny i Dolny
) - doskonałe miejsce wypadowe w Tatry (Na Hriebienok), mało tanich kwater, za to dużo miejsc hotelowych 
- Nowa Leśna (NL)- dużo miejsc noclegowych , i to bardzo tanich (150 koron), duużo Słowaków - Romów. Nie dają nam kluczy do pokoi bo u nich się nie zamyka pokoi. Ktoś nam kiedyś powiedział, że swój swego nie okrada
W każdym razie nigdy nam nic nie zginęło. Niestety z NL trzeba dojechać do Smokowca 6km oraz do Popradu (6km) - i dojść jakieś 600m na zastavkę
. Sklepów też za dużo tam nie ma:P - Z NL można łatwo dojechać przez Poprad do Słowackiego Raju (z Popradu pociągiem do Vydrnika, z Vydrnika na Podlesok pieszo, jakieś 2km)
ps. Czy ja nie za dużo piszę ? Czy ktoś to czyta ?
- Zdiar - drogo, mili ludzie (ech musżę to napisać bo dzięki pewnemu Słowakowi nie musieliśmy iśc nocą z granicy 30km do TŁ), BRAK szlaków w Tatry Wysokie, konieczność dojazdów do Smokowca, TŁ.
- Tatrzańska Łomnica (TŁ) - moje ulubione miejsce! Piękna miejscowość, mają nawet pocztę i kino
- Smokowce (Stary Smokowiec, Nowy Smokowiec, Górny i Dolny
- Nowa Leśna (NL)- dużo miejsc noclegowych , i to bardzo tanich (150 koron), duużo Słowaków - Romów. Nie dają nam kluczy do pokoi bo u nich się nie zamyka pokoi. Ktoś nam kiedyś powiedział, że swój swego nie okrada
W każdym razie nigdy nam nic nie zginęło. Niestety z NL trzeba dojechać do Smokowca 6km oraz do Popradu (6km) - i dojść jakieś 600m na zastavkę
ps. Czy ja nie za dużo piszę ? Czy ktoś to czyta ?
Piszesz odpowiednio dużo i ja to czytamDeGie pisze:Witam - moje OSOBISTE doświadczenia:
- Zdiar - drogo, mili ludzie (ech musżę to napisać bo dzięki pewnemu Słowakowi nie musieliśmy iśc nocą z granicy 30km do TŁ), BRAK szlaków w Tatry Wysokie, konieczność dojazdów do Smokowca, TŁ.
- Tatrzańska Łomnica (TŁ) - moje ulubione miejsce! Piękna miejscowość, mają nawet pocztę i kino, Na "rynku" wyśmienita "Domaca Kolbasa" i świetne jedzenie u "Starej Mamy" przy dworcu. Za 2 dni tam będę, choć mało noclegów w sezonie. Ceny około 250 koron, doskonałe miejsce w Tatry (Łomnica przy wyjściu z domku
. Od września nie ma problemu raczej z noclegami. TŁ jest 6 km od Smokowca - dojazd elektriczką - 7 koron. Dojazd do Stbskego - 30 km - 27 koron bodajże.
- Smokowce (Stary Smokowiec, Nowy Smokowiec, Górny i Dolny) - doskonałe miejsce wypadowe w Tatry (Na Hriebienok), mało tanich kwater, za to dużo miejsc hotelowych
- Nowa Leśna (NL)- dużo miejsc noclegowych , i to bardzo tanich (150 koron), duużo Słowaków - Romów. Nie dają nam kluczy do pokoi bo u nich się nie zamyka pokoi. Ktoś nam kiedyś powiedział, że swój swego nie okrada
W każdym razie nigdy nam nic nie zginęło. Niestety z NL trzeba dojechać do Smokowca 6km oraz do Popradu (6km) - i dojść jakieś 600m na zastavkę. Sklepów też za dużo tam nie ma:P - Z NL można łatwo dojechać przez Poprad do Słowackiego Raju (z Popradu pociągiem do Vydrnika, z Vydrnika na Podlesok pieszo, jakieś 2km)
ps. Czy ja nie za dużo piszę ? Czy ktoś to czyta ?
Co do Zdiaru to, aż tak drogo to nie jest, a ludzie faktycznie są mili, a CSAD'em do TŁ jest 10 minut, a do Smokovca ze 20 minut
Co do TŁ to jest jeszcze super knajpa w budynku dworca, wchodzi sie z boku. Stara mama ma super żarcie, ale jest baaaardzo droga.
Smokovce - rewelacja, ale drogo jezeli chodzi o nocleg i jedzenie, ale za to można iść na Hrebeniok to prawda. No i super gotowana kukurydza
Jeszcze dalej jest Strbskie Pleso, ale tam to juz dopiero jest drogo...
NL - jakoś Romowie mnie nie przekonują.
A jak ktoś chce do SR to polecam mieszkanie w Podlesoku albo w Hrabusicach.
słowacja
Jeżdżę w Słowackie Tatry od wielu lat . Żdziar gorąco odradzam - brak szlaków - Proponuję Smokowiec (Stary bądź Nowy) - dobry pokój ze śniadaniem 70 SK za dwie osoby. Można i niżej ,wtedy jest trochę taniej ,ale trzeba podjeżdżać i w sumie z parkingiem wychodzi to samo.Rozwiązaniem jest ulokować się przy kolejce (n.p. w Wlk. Sławkowie - tanio i wygodny ,a niedrogi dojazd. Dagomar@poczta.onet.pl
I ja też czytam z zaciekawieniem...
DeGie, czy naprawdę w TŁ można dostać kwaterkę po sezonie, np. we wrześniu? TŁ kojarzyła mi się do tej pory z czymś takim jak Strbskie Pleso, czyli 4 hotele pięciogwiazdkowe na krzyż i zupełnie nieprzyjazne dla turysty.
Jak szukać kwatery w TŁ? TuŁać się po mieście, jakaś informacja turystyczna czy co?
DeGie, czy naprawdę w TŁ można dostać kwaterkę po sezonie, np. we wrześniu? TŁ kojarzyła mi się do tej pory z czymś takim jak Strbskie Pleso, czyli 4 hotele pięciogwiazdkowe na krzyż i zupełnie nieprzyjazne dla turysty.
Jak szukać kwatery w TŁ? TuŁać się po mieście, jakaś informacja turystyczna czy co?
Ja mieszkałem w TŁ w pansjonacie Javorinka.
Mozesz śmiało szukać na południe od torów kolejowych troszkę w strone Smokovca i też wzdłuż drogi jednokierunkowej ktora wiedzie do wyciagu do Skalnatego. Jest tam faktycznie sporo hoteli, ale też masa kwater. Znajomy mieszkał za 250 koron w czasie sylwestrowym właśnie w TŁ.
Mozesz śmiało szukać na południe od torów kolejowych troszkę w strone Smokovca i też wzdłuż drogi jednokierunkowej ktora wiedzie do wyciagu do Skalnatego. Jest tam faktycznie sporo hoteli, ale też masa kwater. Znajomy mieszkał za 250 koron w czasie sylwestrowym właśnie w TŁ.
DeGie, czy naprawdę w TŁ można dostać kwaterkę po sezonie, np. we wrześniu? TŁ kojarzyła mi się do tej pory z czymś takim jak Strbskie Pleso, czyli 4 hotele pięciogwiazdkowe na krzyż i zupełnie nieprzyjazne dla turysty.
Jeśli chodzi o TŁ - pierwszy raz to pojechałem jakieś 6 lat temu z kolegami, strasznie lało a my nie mieliśmy żadnych wiadomości o tym kraju
A teraz do rzeczy: TŁ posiada mnóstwo fajnych hoteli, wygląda na "luksusowe" miasteczko, ale wystarczy złapać pierwszy kontakt i juz jest oki. We wrześniu nie ma problemu z noclegiem - mam fajną kwaterę u starszej kobitki za 250 koron/os. - fajne warunki.
Tułać się po mieście - nie ma już informacji turystycznej. Pytać Słowaków. Noclegi mają nawet w blokachJak szukać kwatery w TŁ? TuŁać się po mieście, jakaś informacja turystyczna czy co?
70 koron za pokój? Nie wierzę w to. 150 koron w tym sezonie to najtaniej, zresztą na początku września wrócę osobiście stamtąd i podam wszystkie ceny.Proponuję Smokowiec (Stary bądź Nowy) - dobry pokój ze śniadaniem 70 SK za dwie osoby
A jak ja szukam kwatery? Staram się dzwonić do mojej gospodyni, ale niestety zdarza się - i tak jest tym razem - że nie miała wolych miejsc do 1 września. Więc wysiądę z żoną w TŁ i pójdę do znajomych miejsc, może coś sięznajdzie
I powtarzam Wszystkim dobrą radę wysiadających w Smokowcu: NIE BRAĆ NOCLEGÓW OD STOJĄCYCH NA DWORCU LUDZI. Przejść się i szukać samemu, albo jechać do NL. I tam szukać osobiście. Sprawdzony nocleg? Simon Sifra z NL
a odnośnie jeszcze TŁ - wysiadając z autobusu na wprost jest knajpa słowacka - polecam 50 rumu - bodajże 12 koron





