spanie wokół schroniska

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Olav pisze:Tzn chodzi mi po prostu o miejsce, gdzie nawet taki nadgorliwy filanc nie powinien zagladac :]
Olav takie rzeczy to przez maila itp., bo różne osoby mogą tu zaglądać...
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

99% tras skoczy się sukcesem ,ale jakby co ,to 2 lata temu spotkaliśmy dwu filanców pożywiających się na Lodowej ; czekali na kogoś z Kopy ,także chyba nie ma miejsc całkiem bezpiecznych
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Agaar wiesz - jeszcze nie napisalem, ze tego a tego bede spac tu a tu, a takie rozważania nie są zakazane :]

Ale jesli prawdopodobienstwo zlapania jest tak male jak pisze dagomar to moze sie kiedys zdecyduje :] W razie czego bede wciskac, ze napadla mnie noc na szczycie i balem sie zejsc, a nie chcialem klopotac ratownikow :]
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

ha ha ,oni Ci oczywiście uwierzą i skasują ze współczuciem do wyboru opłatę klimatyczną albo za akcję ratunkową - tak czy tak płacisz
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

co do spania na zewnątrz schroniska, pod warunkiem, ze w nim nie ma miejsca, to pobieranie opłat moim zdanie jest bezprawne. Nigdy bym nie zapłacił, co wyrzucą mnie ?, tylko gdzie ? :D
Płaci się za schronienie, jako taki komfort, na polu tego nie ma. Co innego, gdyby miejsca były. Ci co zapłacili, zostali moim zdaniem wykiwani

Sporo czasu temu kimałem na uboczu w Pięciu Stawach Spiskich, niestety, ale późnym wieczorkiem, zaczęło padać, więc szybko się zwinąłem i wioo do Terinki, pukam, pukam, w końcu facet podszedł, szyderczo się uśmiechnął i tyle go widziałem. Skubaniec, wiedział, że biwakowałem i chciał mnie "ukarać". Jednak opłaty za kimanie na zewnątrz nie wziął.
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

dagomar-czasami wierzą,uwierz.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Olav pisze:Agaar wiesz - jeszcze nie napisalem, ze tego a tego bede spac tu a tu, a takie rozważania nie są zakazane :]
Ja wiem o co Ci chodziło... Jednak jeżeli ludzie z forum napiszą gdzie można spokojnie ułożyć się do snu, to wiesz... mogą iść tam kiedyś sprawdzić ;)
Moim marzeniem jest obudzić się i spojrzeć na otaczające mnie szczyty z góry :)
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Agaar pisze:Moim marzeniem jest obudzić się i spojrzeć na otaczające mnie szczyty z góry
Agnieszka po co marzysz, po prostu poczekaj, aż zejdzie śnieg i zrób to, no chyba że nie boisz się białego to zapraszam... ;)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Sylwester pisze:no chyba że nie boisz się białego to zapraszam...
:O Hmm... tak na śniegu? :? Oczywiście, że się nie boję :D
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

coraz bardziej mnie korci - ale czysto HIPOTETYCZNIE - to ile mandatu jest za spanie poza miejscem do tego wyznaczonym??
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Agaar pisze:Jednak jeżeli ludzie z forum napiszą gdzie można spokojnie ułożyć się do snu
Jakoś nie wyobrażam sobie spokojnego snu w kosówce koło schroniska. Być może udało by się zdrzemnąć łącznie, efektywnie przez 1 godzinę w ciągu całej nocy - generalnie mordęga. Zależy jeszcze jaki kto ma sen, płytki czy głęboki, ile wypił przed snem i jaki ma stosunek do niedźwiedzi.
:)
chief pisze:szybko się zwinąłem i wioo do Terinki, pukam, pukam, w końcu facet podszedł, szyderczo się uśmiechnął i tyle go widziałem
Burak. Wybieram się tam w niedługim czasie, ciekawe jaką zaliczę przygodę...
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

Jakiś czas temu w listopadzie wybrałem się z Dol. Rohackiej przez Przeł. Smutna do schroniska w Dol. Żarskiej. Sezon martwy, więc zakładałem, że miejsc wolnych w schronisku będzie pod dostatkiem. Nie brałem ze sobą nic do biwaku. Pogoda marna, śnieg, zimno, pochmurno.
Do schroniska dotarłem ok. 18-stej i z przerażeniem stwierdziłem, ze nie ma tam żywego ducha. Bez śpiwora, karimaty. Dół totalny.
Jednak znalazłem otwarte drzwi do kibelka, co więcej był tam piecyk elektryczny i czysto. Oczywiście trza się tam było ulokować, bo przeca nie będę popylał do Smreczan. Właściwie to nie było tak źle, piecyk się sprawdził.
Około północy pod szparą drzwi zauważyłem na polu światło, czyli gospodarze wrócili. Oczywiście najpierw przeszła i myśl, czy się ujawniać i oszczędzić kasę, jednak zwyciężył komfort.
Wylazłem z kibla i już się zbliżam do drzwi chaty, gdy nagle zobaczyłem przed nimi leżącego potężnego wilczura (w życiu większego nie widziałem), no fajnie jedno jego kłapnięcie i odchodzę do historii. Ja na baczność, on się gapi na mnie, ja na niego. Postałem tak ze dwie minuty, jednak przeca kurna trzeba było coś zrobić.
W pełnym stresie ruszyłem do przodu i przeszedłem obok niego. On nawet nie drgnął. Jaki było zdziwienie gospodarza schroniska, jak jakiś Polaczek ładuje mu się po północy, to chyba nie musze pisać

co do tego wilczura to widziałem go z właścicielem jakiś czas później nad Mokiem, mega łagodny. Potem dowiedziałem się, że zginął. Teraz też mają wilczura, ale dwa razy mniejszego.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

A propos wilczurkowatych, to trzymają też miłego psiaka przy Zielonym Stawie pod Jagnięcym. Lubi wędrować. Polazł z nami aż nad Białe Stawki i z powrotem wczesnym rankiem. :)

http://stock.wne.uw.edu.pl/~mbozym/tatr ... try13.html

http://stock.wne.uw.edu.pl/~mbozym/tatr ... try14.html
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Mariusz pisze:Jakoś nie wyobrażam sobie spokojnego snu w kosówce koło schroniska.
A troszkę wyżej? ;)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

a na tym pierwszym zdjęciu to pies czy niedźwiedź?
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

mefistofeles pisze:a na tym pierwszym zdjęciu to pies czy niedźwiedź?
:O Też pomyślałam, że niedźwiedź, ale raczej pies ;)
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

Agaar-nocleg na śniegu wspaniała sprawa tylko odpowiedni ekwipunek i już
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

mefistofeles pisze:a na tym pierwszym zdjęciu to pies czy niedźwiedź?
Ten z przodu, czy ten z tyłu :think:
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

piotr35 pisze:Agaar-nocleg na śniegu wspaniała sprawa
też Sylwek proponuje :D
Mariusz pisze:Ten z przodu, czy ten z tyłu
Z przodu :cwaniak:
Awatar użytkownika
Irek

-#3
Posty: 241
Rejestracja: ndz 16 paź, 2005
Kontakt:

Post autor: Irek »

Czesc.
piotr35 pisze:Agaar-nocleg na śniegu wspaniała sprawa tylko odpowiedni ekwipunek i już
Potwierdzam. Nie ma nic fajniejszego :).
ODPOWIEDZ