polskie czy słowackie ?
polskie czy słowackie ?
Tylko piąta część Tatr należy do Polski, mamy tylko jedno Zakopane... Słowacy mają więcej gór, więcej miasteczek, lepsze zagospodarowanie.
Czy mamy się czym chwalić, cieszyć, rywalizować ? Jak tak naprawdę wypadamy w porównaniu ze Słowakami ? Proszę o obiektywne, nie sentymentalne opinie.
Czy mamy się czym chwalić, cieszyć, rywalizować ? Jak tak naprawdę wypadamy w porównaniu ze Słowakami ? Proszę o obiektywne, nie sentymentalne opinie.
"Zakopane: miasto piekne? brzydkie? dziwaczne?.Z pewnością liczba wrogów Zakopanego jest mniejsza niż jego entuzjastów. Mało kogo wszakże to miasto pozostawia obojętnym.Tutaj, jak w soczewce skupiały się od dziesięcioleci sprawy polskie, wady i zalety Polaków, tu przejawiała się oryginalna kultura ludowa,wzrastając w symbiozie z wielkimi dziełami kultury narodowej.Tu wreszcie układali ambitne plany politycy,szlifowali formę sportowcy,leczyli się i umierali grużlicy,pracowali naukowcy."mamy tylko jedno Zakopane
i cale szczescie"
Dla wielu Zakopane było i jest tylko przedsionkiem Tatr,sypialnią pod brama swiatyni, dla innych ważną owej świątyni częścią. Są i tacy ,którzy miasto pod Giewontem postrzegają jako gigantyczne wesołe miasteczko czy siedlisko ciemnych interesów
Dzieje Zakopanego wiążą się integralnie z historią polskiej kultury i mysli narodowej, z tradycjami lewicy i prawicy politycznej,z nauką i rozrywką..."
"Zakopane. Przewodnl Historyczny" Maciej Pinkwart.
Pozdrawiam
Izabela
Drugi rok byłam na Słowacji i owszem jest tam pełno pięknych szlaków. Ale w drodze powrotnej w Polsce, gdy wsiadłam do busa, gdzie puszczono góralską muzykę, od razu zatęskniłam. Dlatego w tym roku na 100% będę w Polskich Tatrachtomtom pisze:ruda napisał(a):
polskie dlatego, że mają ten niepowtarzalny klimat
klimat tloku i syfu?
Tomtom chyba nie powiesz mi, że nie czujesz tego klimatu?
Agaar ->
Nie czuje tego klimatu, w ogole nie wiem o czym mowa. Z mojego pova Zakopane rozni sie od Smokowca rozmiarem (kubatury, ludnosci, smrodu i ogolnej obory), z obu staram sie zwinac jak najszybciej. A moze mowa o klimacie na szlaku? Bo dla mnie spocony coolmax smierdzi tak samo po obu stronach granicy, a na Slowacji jest szansa na spocenie sie w samotnosci.
Nie czuje tego klimatu, w ogole nie wiem o czym mowa. Z mojego pova Zakopane rozni sie od Smokowca rozmiarem (kubatury, ludnosci, smrodu i ogolnej obory), z obu staram sie zwinac jak najszybciej. A moze mowa o klimacie na szlaku? Bo dla mnie spocony coolmax smierdzi tak samo po obu stronach granicy, a na Slowacji jest szansa na spocenie sie w samotnosci.




