Nasze wycieczki w roku 2006

Wycieczki, polecane trasy, relacje, sprzęt i ekwipunek.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Mariusz pisze:ja bym po takiej brei nie ujechał kilometra
Tam było troszkę więcej. ;)
Fotka specjalnie dla Tomka. :)
Obrazek
Całkowity dystans dnia: 53 km.
Do Głoski nie dojechałem bo uległem wstrętnemu wiatrowi. :(
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

Dzięki Czesiek za wczorajsze i dzisiejsze zdjecia :)
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Sobota 18.02.06.
Plac Grunwaldzki - Krzyżanowice - Pasikurowice - Skarszyn - Trzebnica - Oborniki Śląskie - Rościsławice - Bukowice - Brzeg Dolny - Wały (obok) - Uraz - Raków - Kotowice - Paniowice - Szewce - Świniary - Wrocław (troszkę po mieście).
Dystans 105 km.
Ps. Wszędzie pełno dziur i kałuż. Na szosach Wzgórz Trzebnickich płyną
(miejscami) potoczki. Do domu zajechałem w miarę suchy. :D Będąc już na Obornickiej, trąbił na mnie ćwok w bordowym busie (rejestracja DWLW...), że nie jadę ścieżką rowerową. Gdyby ów .....t popatrzył bardziej w prawo i ocenił stan "ścieżki", nie straszył by rowerzysty. Ale... :( Generalnie dzień udany. Pierwsza seta w tym roku. :D
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Czesiek pisze:Pierwsza seta
Na zdrowie ! :D
Czesiek pisze:Na szosach Wzgórz Trzebnickich
A jak podjazd na słynną górkę?
Czesiek pisze:Wszędzie pełno dziur
Nie masz Czesiek wrażenia, że po zimie to nam się wszystkie drogi we Wrocławiu rozsypują? Dramat po prostu.
Ostatnio zmieniony sob 18 lut, 2006 przez ryb-ka, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

ryb-ka pisze:A jak podjazd na słynną górkę?
Farna Górka. :) Standardowo - powoli, ale bez większych problemów. :)
ryb-ka pisze:... po zimie to nam się wsztystkie drogi we Wrocławiu rozsypują? Dramat po prostu.
Nie da się ukryć - jest coraz gorzej. :x
Dopóki nie będzie AOW - nie ma co marzyć o lepszych drogach. :?
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Czesiek pisze:Farna Górka
Zapomniałam nazwy :)
Czesiek pisze:jest coraz gorzej
Znajomi kierowcy, którzy jeżdżą po różnych miastach w całej Polsce mówią, że takich dziurawych jezdni jak u nas, to nigdzie nie ma. Najgorsze, że co roku latem całe miasto w remoncie, a na wiosnę powtórka. Jakieś syzyfowe prace chyba.

A na rowerze slalom między dziurami nie jest zbyt przyjemny...
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

ryb-ka pisze:Zapomniałam nazwy
Tak myślałem. ;)
ryb-ka pisze:Jakieś syzyfowe prace chyba.
Jak mówiłem - dopóki nie bedzie AOW - dziury bedą dalej... :(
ryb-ka pisze:na rowerze slalom między dziurami nie jest zbyt przyjemny...
Czemu? ;) - jak nikt za Tobą nie jedzie, to jest fajnie. ;)
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Czesiek pisze:jak nikt za Tobą nie jedzie
Najczęściej jednak jedzie :(
A kierowcy bardzo nie lubią "slalomistów" i wcale im się nie dziwię...
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

ryb-ka pisze:kierowcy bardzo nie lubią "slalomistów" i wcale im się nie dziwię...
Od kilku dni "slalomuję" i muszę powiedzieć, że kierowcy są bardzo wyrozumiali. Zwalniają i czekają z wyprzedzaniem aż zjadę max na skraj szosy, (oni też widzą te dziury) omijają mnie szerokim łukiem. Że czasami się jakiś palant trafi? :( Jak w życiu - są ludzie i ludziska. :)

Ps. Rejestracja DWLW... wskazuje na jakiegoś ....... z Wołowa lub okolic.... :(
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Rok 2006 = 921 km.
Będzie jutro (dzisiaj) kilogram? :?
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Przez styczeń i 2/3 lutego nakręciłeś 1000 km??? :O
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Czyli tyle ile pewnie niektórzy przez cały rok ;)
Z Cześkiem nie mamy szans rywalizować - on chyba wogóle nie zsiada z roweru ...
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

19.02.2006r. Niedziela
Wrocław - Kamieniec Wrocławski(a taki był ładny asfalcik ;( ) - Jelcz-Laskowice - Janików (przez las - po wodzie - śladami samochodów) - Bystrzyca (Oławska)(dno nie droga) - Leśna Woda (cała szosa zalana - w trzech miejscach) - Błota - Szydłowice - Michałowice - Brzeg (posiłek przed Ratuszem o 13.00 ;) ) - Gać - Godzikowice - Oława - Marszowice - Miłonów - Sobocisko - Lizawice - Marcinkowice - Groblice - Siechnice - Radwanice - Wrocław.
Ps. W Bystrzycy minąłem się z dwoma rowerzystami. Zdawało mi się, że już ich kiedyś widziałem i że są z Brzegu. Nie myliłem się. Będąc na rogatkach Oławy, znów się minęliśmy. Ponownie się pozdrowiliśmy i na moje pytanie odpowiedzieli: "Tak - jesteśmy z Brzegu". Oni i ja, robiliśmy
sobie "kółeczka". :)
Wycieczka bardzo udana.
Dystans = 102 km.
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Mariusz pisze:nakręciłeś 1000 km??? :O
Jakoś tak się złożyło. :D
Muszę dodać, że około 10 dni "wyleciało" mi z "kalendarza". ;)
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

A to moje małe conieco :D

Dziś miejsko tylko niestety:
Różanka -Sępolno - Różanka: całe 16km!

Ale sezon już się zaczął - jest wystarczająco ciepło i sucho:)
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Wykres moich wycieczek rowerowych 2006r. ;)
Jak widać, była przerwa. :(

Obrazek

To wykres za ub. rok. :D

Obrazek
Ostatnio zmieniony pn 20 lut, 2006 przez Czesiek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

ryb-ka pisze:całe 16km!
Brawo - od czegoś trzeba zacząć. :)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Czesiek pisze:Wykres moich wycieczek rowerowych 2006r.
Ale bajer. :D
Czy ta "dziura" w sierpniu (nie mylić z dziurami we wrocławskich asfaltach) to w zw. z wyjazdem w Tatry?
Widzę że miałeś 9 wypadów ponad 150 km - dla mnie to magiczna granica, kiedy jazda rowerem przestaje być przyjemna. :D
Danusia

-#3
Posty: 152
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Danusia »

:O Czesiek dwa razy przekroczyłes 200!!! Ja mam na swoim koncie dopiero raz :) Ale jak wynika z wykresów to w tym roku bardziej się przyłożyłeś do tego rowerowania :D ;) tak trzymaj!!!
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Mariusz pisze:Ale bajer.
To nie moja robota. :(
http://www.bikestats.9o.pl/
Mariusz pisze:ta "dziura" w sierpniu ...... w Tatry?
Tak. :D
Mariusz pisze:... miałeś 9 wypadów...
Szczerze powiem, że nigdy nie liczyłem ile było setek , i.t.d., ale... ;)
Danusia pisze:dwa razy przekroczyłes 200!!!
Tylko? :( To rok 2004 był bardziej bogaty w dwusetki. :)
Danusia pisze: Ja mam na swoim koncie dopiero raz
Brawo - jestem pod wrażeniem. Rybka (chyba) też. :)
Danusia pisze:bardziej się przyłożyłeś
Chcę w końcu swoje "K-2" 8)
ODPOWIEDZ