[ciach] Szpanowanie goretexem

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

implikacja jest ale odwrotna, tzn:
ktoś jest szpanerem => nosi dobrą odzież
zważywszy, że spotykamy bardzo dużo ludzi o takim właśnienastawieniu
wielu wnioskuje, że kto nosi dobra odziez => jest szpanerem, dzieki czemu możemy postawic znak równoważności <=>
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

no dobra, przyznam sie w sekrecie. kupilem te kurtke dla lansu. plecak zreszta tez :D
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Jeśli ktoś jest lanserem, wcale nie musi nosić takiej dobrej odzieży. Może jest i ona dość droga, ale jej jakość może być różna.
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

ja jestem lanser-ekstremalista, lubie przyszpanowac gdzies w niskobeskidnej dziczy :D no i trzeba sie lansowac z klasa, coby specjalisci sie podniecali, nie byle gawiedz co nie odroznia fizanow od leki.
laura palmer

-#4
Posty: 307
Rejestracja: wt 08 lis, 2005
Lokalizacja: z małej syrenki

Post autor: laura palmer »

implikacja jest ale odwrotna, tzn:
ktoś jest szpanerem => nosi dobrą odzież
zważywszy, że spotykamy bardzo dużo ludzi o takim właśnienastawieniu
wielu wnioskuje, że kto nosi dobra odziez => jest szpanerem, dzieki czemu możemy postawic znak równoważności <=>
kujesz na egzamin z teorii języka czy tam językoznawstwa?
pamiętam
ja to kiedyś oblalam..
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

mała syrenka pisze:kujesz na egzamin z teorii języka czy tam językoznawstwa?
Mi to bardziej wygląda na C++ ;)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

generalnie logika (zdwałąme pół roku temu), choc przydaje się na algebrze
Mycha

-#2
Posty: 65
Rejestracja: wt 27 wrz, 2005

Post autor: Mycha »

mefistofeles pisze: Wmawia sie ludziom, ze wgóry bez coolmaxu,goretexu i polartecu iść to skrajna głupota, choć tak naprawdę w większości gór nic to nie daje szczególnego. A chodzi o to, by pozyskać nowych klientów dla swych dotąd niszowych produktów.

Uważam, że do wszystkich tych kosmicznych materiałów należy podchodzić z dużą dozą rezerwy. Sama jestem właścicielką butów zaopatrzonych w membranę gore choć na chwilę obecną nie zostały one przetestowane w takim stopniu bym mogła jednoznacznie stwierdzić, że goretex się sprawdza – jakby jednak nie było cudów po nim nie oczekuje.
Jeśli chodzi o odzież miałam okazję wędrować po górach w czasie długotrwałej ulewy z osobą zaopatrzoną w kurtkę z gore, ja korzystałam z przeciwdeszczówki z membraną PU. Po powrocie na kwaterę obie kurtki były w równym stopniu przesiąknięte wodą (przyznam, że nie mam pojęcia czy kurtka z gore była odpowiednio zaimpregnowana – użytkowana była od jakiś 2 lat). Nie wiem jak to się ma do kurtek z gore różnych firm czy też tych odpowiednio i systematycznie woskowanych – ja jednak wodoodpornością tej akurat sztuki byłam rozczarowana.
Sądzę, że przy zakupie zwłaszcza tej drogiej, markowej odzieży jak i obuwia należy rozważyć przynajmniej 2 argumenty, a więc:
1) Czy faktycznie potrzebuje kompletu ekwipunku za kilka tysięcy skoro góry odwiedzam 2 czy 3 razy do roku i to głównie w porze stosunkowo ciepłej i suchej?
2) Czy wymagania stawiane parametrom oddychalności, wodoodporności itd. są adekwatne do moich potrzeb?

Jeśli odpowiedź dwukrotnie brzmi nie, to chyba o wiele bardziej warto zainwesować w dobry sprzęt foto, by w ciszy domowej napawać się pięknem odległych i utęsknionych nam widoków ;) .
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Po części, Mycho, masz rację. Ale nikt tu przecież nie mówi, żeby się przy każdej okazji, zaopatrywać w najdroższą odzież i obuwie. Można przecież kupić bardzo dobry produkt w rozsądnej cenie.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Hannibal pisze:Można przecież kupić bardzo dobry produkt w rozsądnej cenie.
taaa, gdzie? I co rozumiesz przez rozsądną ceną? W tej branży niestety zwykle za jakośc trzeba płacić, ciężko o 'okazję'.
Mycha pisze:1) Czy faktycznie potrzebuje kompletu ekwipunku za kilka tysięcy skoro góry odwiedzam 2 czy 3 razy do roku i to głównie w porze stosunkowo ciepłej i suchej?
święta prawda.
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

owszem, mozna kupic bałdzo dobły płodukt za łozsądną cenę, tylko zazwyczaj jest w dupiastym kolołku, albo ma kieszenie kijowo łozmieszczone, albo jest na dupnej membłanie, albo jest podłóbą. łedukując owe wady dochodzimy do miejsca, w któłym bierzemy wypłatę na kłechę i wydajemy lekką łęką złotych 1259 na kułtkę...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

albo jest Campusa, czyli wszytko powyższe w jednym
(a propos: ostatnio w jednym sklpeie moja kurtka była przeceniona z 460 na 160, ale zapewne w rozmiarze XS)
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

Mycha pisze:1) Czy faktycznie potrzebuje kompletu ekwipunku za kilka tysięcy skoro góry odwiedzam 2 czy 3 razy do roku i to głównie w porze stosunkowo ciepłej i suchej?
W zeszłym roku byłem w sierpniu w Tatrach (początek sierpnia). Jadąc tam właśnie tak sobie myślałem, sierpień, powinno być ciepło, jeśli będzie padać to tylko troszke itd. Pech chciał, że był to najbardziej mokry okres w wakacje :) Do tego sypnęło śniegiem w wyższych partiach. Na 14 dni urlopu, niedeszczowych było może 4-5. Zdarzało się, że deszcz padał przez 24h. Już po pierwszym dniu deszczu kiedy to deszcz nie pozostawił na mnie i mojej dziewczynie suchej nitki, postanowiliśmy się zaopatrzyć w lepsze kurtki. Pełno było jakiś himountainów, campusów aż znaleźliśmy się w sklepiku Berbeki. Kupiliśmy sobie kurtałki Małachowskiego po (jak dla nas niemałej cenie - 490 zł / szt), jednak zakup ten uważam za jeden z najlepszych w życiu :) Ani razu nie przemokły i dawały uczucie komfortu. Ja jestem zdania, że czasem warto trochę więcej wydać, ale nie można decyzji podejmować zbyt pochopnie. Lubię się najpierw rozejrzeć, rozeznać w temacie, aby później nie żałować. No i nie zwykłem żałować swoich decyzji ;)
pozdrawiam

P.S. chyba jestem lanserem 8) Dobrze mi się idzie w porządnym i wygodnym "osprzęcie" :D
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

witamy Salka w loży lanserów :D
ammo

-#3
Posty: 204
Rejestracja: śr 01 lut, 2006

Post autor: ammo »

To oczywiste że jak ma się w miarę suche ubranie to człowiek czuje się dużo lepiej i może w pełni cieszyć się z chodzenia po górach. Myślę że warto zainwestować w sprzęt (przede wszystkim kurtka, obuwie, spodnie)
gdyż wtedy człowiek nie jest narażony na wiele niesprzyjających czynników np. będąc przemocznym można szybko złapać jakąś chorobę - to tak dla wiadomości tych którzy są zwolennikami niższych "przemakalnych" standardów :think: :cwaniak: . Później na lekarzy wydasz tyle co na np. dobrą kurtkę :cwaniak:
pzdr
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Uważam, że nie ciuch a sposób zachowania świadczy o tym, czy ktoś jest szpanerem czy nie!
Salek pisze:Dobrze mi się idzie w porządnym i wygodnym "osprzęcie"
mnie też!
ale do tego dochodzi się z czasem. Ja niczego nie kupowałem pochopnie, zawsze zastanawiałem się czy dany sprzęt będzie mi rzeczywiście przydatny czy też będzie tylko zwykłym zbędnym bajerem.
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

AdiK pisze:zawsze zastanawiałem się czy dany sprzęt będzie mi rzeczywiście przydatny
No właśnie :) i tutaj mam pytanko odnośnie stuptutów... Bo zastanawiam się czy są mi potrzebne:
Czy stutptuty powinno sie nosić tylko w śniegu? czy w zwykłe wiosenno-letnio-jesienne, aczkolwiek deszczowe i błotniste dni też się przydają? Bo w sumie widziałem ludzi nawet w sierpniu w stuptutach, ale trzeba przyznać, że pogoda nie rozpieszczała. Pomijam fakt, że wyglądali jak rasowi "lanserzy" bo przecież głównie o to nam chodzi 8)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Stuptuty to fajna sprawa i stosunkowo niedroga.Chronią nie tylko przed śniegiem ale i błotną papką. Możecie się uśmiać,ale moje pierwsze stuptuty zrobione były z rękawów od płaszcza zwanego prochowcem i specjalnej różnicy nie było.....no może poza metką lansującą ;)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

mefistofeles pisze:
Hannibal pisze:Można przecież kupić bardzo dobry produkt w rozsądnej cenie.
taaa, gdzie? I co rozumiesz przez rozsądną ceną? W tej branży niestety zwykle za jakośc trzeba płacić, ciężko o 'okazję'.
Musiałbym tu wyjaśnić, co rozumiem przez "bardzo dobry, i przez "rozsądną cenę". A są to pojęcia czasami bardzo względne.
Chociażby moja kurtka Alvika Thor w cenie ok. 580 zł, czyli w miarę rozsądnej, jest, jak dla mnie, bardzo dobrym produktem.
Ostatnio zmieniony pt 10 lut, 2006 przez Hannibal, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

tomtom pisze:owszem, mozna kupic bałdzo dobły płodukt za łozsądną cenę, tylko zazwyczaj jest w dupiastym kolołku, albo ma kieszenie kijowo łozmieszczone, albo jest na dupnej membłanie, albo jest podłóbą. łedukując owe wady dochodzimy do miejsca, w któłym bierzemy wypłatę na kłechę i wydajemy lekką łęką złotych 1259 na kułtkę...
No jeśli dla ciebie bardzo dobrym produktem jest dopiero np. kurtka Mammuta za ok. 2000 zł, to pewnie masz rację.
Ja tam mam, jak dla mnie, wiele bardzo dobrych i fukcjonalnych produktów, zakupionych po rozsądnej cenie.
ODPOWIEDZ