Wasza najdluzsza trasa w tatrach

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
krakus

-#5
Posty: 710
Rejestracja: sob 19 mar, 2005
Lokalizacja: inąd

Re: trasa

Post autor: krakus »

MK pisze:Nieżle
Było tego kilkanaście godzin, 20 kg na plecach.
Z Moka przez Szpiglasową, Zawrat do Murowańca
he, he, ja robiłem ta trasę z drugiej strony
Kuźnice-Murowaniec-Zawrat-Dol.5 Stawów-Szpiglas-M.Oko-Palenica
włóczęga

-#5
Posty: 583
Rejestracja: czw 12 maja, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: włóczęga »

Moko - Rysy - Rozstaje przy Żabim Potoku - Koprowa Przeł. - Hlińska Dol. Zawory - Gładka Przeł. - Dol . Pięciu St. - Szpiglasowo - Moko.
Krzych

-#3
Posty: 129
Rejestracja: ndz 05 cze, 2005
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Krzych »

1. Kasprowy-Świnica-OP-Krzyżne- Dol.Pańszczyca-Murowaniec-Kuźnice
2. Strbskie Pleso-Rysy-Palenica B.
3. Dawno temu: Schr.w Chochołowskiej-Iwaniacka Przeł.(z wejściem na Kominiarski, o ile pamiętam, to wtedy jeszcze było wolno)-Czrwone Wierchy-Kondratowa-Kuźnice-Murowaniec.
luka

-#3
Posty: 218
Rejestracja: pt 15 lip, 2005
Lokalizacja: Toruń

Post autor: luka »

Nic wielkiego ale najdłuższe moje to:Kuźnice- Murowaniec- Zawrat- Dolina V Stawów- Krzyżne - Murowaniec- Kuźnice
fam

-#3
Posty: 124
Rejestracja: czw 22 gru, 2005
Lokalizacja: Kozłowa Góra
Kontakt:

Post autor: fam »

Zazadnia-Dol.Filipka-Wiktorówki-Rusinowa-Pol.p.Wołoszynem-Wodogrzmoty-Dol.Roztoki-Piątka-Świstówka-Moko-CzarnyStaw-Moko-PalenicaB.-ŁysaPol.-Zazadnia
Awatar użytkownika
Barek

-#5
Posty: 688
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Barek »

w moim przypadku tez bylo tego troche,ale popieram ze takie wyscigi z czasem to troche katowanie sie;-)no coz,w koncu wszyscy uwielbiamy te Taterki i nie tylko...

-kuznice-murowaniec-krzyzne-OP-swinica-kasprowy-kuznice
-palenica-moko-wrota-szpiglas-d5sp-zawrat-murowaniec-kuznice
-lysaPolana-bialawoda-polski grzebien-malaWysoka-PG-rohatka-zbojnicka-st.smokowiec
-jaworzyna-jaworowaDolina-LodowaPrzel-TerehoChata-st.smokowiec
-ale najbardziej mnie wykonczyla :tylko ze zima:chocholowską-schron-grzes-schron-IWANIACKA(istna KATORGA!!)-schronOrnak-koscieliska-kiry-i dalej z buta na dwozrec PKS w zakopcu!!(z kir autobus byl za 2h)a ze byl juz ciemno zadna okazja sie niechciala zatrzymac)
-ost we wrzesnie:kuznice-murowaniec-skrajny Granat-krzyzne-5stawow-swistowka-moko:-)

no ot narazie tyle
Gość

Post autor: Gość »

cholus pisze:To było bodajże :
Rysy + Chłopek + Szpiglasowa = w chacie jakoś byliśmy po 22.00, ale nie pamiętam o której wychodziliśmy , chyba jakoś o 8 z domu wychodziliśmy - ale zmęczenie na maksa byliśmy... :):)
Czy mógłbyś podać bliższe szczegóły tej trasy; jako dziewczyna nie jestem zbyt biegła w posługiwaniu się mapą, ale coś mi tu nie gra... ;)
Piotr_55

-#2
Posty: 55
Rejestracja: ndz 13 lis, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Piotr_55 »

klarissa pisze:
cholus pisze:To było bodajże :
Rysy + Chłopek + Szpiglasowa = w chacie jakoś byliśmy po 22.00, ale nie pamiętam o której wychodziliśmy , chyba jakoś o 8 z domu wychodziliśmy - ale zmęczenie na maksa byliśmy... :):)
Czy mógłbyś podać bliższe szczegóły tej trasy; jako dziewczyna nie jestem zbyt biegła w posługiwaniu się mapą, ale coś mi tu nie gra... ;)
Jak sie dobrze popatrzysz na mape to mozna :) : MO=>Cz. Staw=>Rysy=>Cz.Staw=>Przel. pod Chlopkiem=> Cz. Staw=>MO=>Szpiglasowa=>5-tka (bo chyba o tej chacie mowa). Tyle ze tupania duzo, malo czasu na "posiadowki" no i kondycja potrzebna.
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Piotr_55 pisze:Tyle ze tupania duzo, malo czasu na "posiadowki" no i kondycja potrzebna.
nie w 14 godzin - nie ta trasa
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Hannibal pisze: Zależy, czy chodzi o najdłuższą w odległości, czy w czasie trasę.
W czasie to żaden problem :) Wystarczy że się wleczesz noga za nogą przez 24 h :P
Sylwester pisze:
Piotr_55 pisze:Tyle ze tupania duzo, malo czasu na "posiadowki" no i kondycja potrzebna.
nie w 14 godzin - nie ta trasa
A może on szedł granią? ;) :D
No i nie wiadomo gdzie był koniec itp.
Ostatnio zmieniony ndz 05 lut, 2006 przez MiG, łącznie zmieniany 1 raz.
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

tomtom pisze: Eee tam, Tatry...
tomtom wie co dobre (mefisto i Danusia także :) ). W Beskidach czy Sudetach można po prostu iść przed siebie tak daleko jak się zajdzie i nie kombinować z jakimiś pokręconymi trasami jak w Tatrach. Danusia - jestem pod wrażeniem :O

Ode mnie "połówka" Kotliny Kłodzkiej: przeł. Puchaczówka - Mały Śnieżnik - Międzylesie - Jagodna - Sokołówka.
A w Tatrach: schr. na Pol. Chochołowskiej - Murowaniec (przez Grzesia i Liliowe).
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Ja to cienias jestem w porównaniu z Wami...
W Tatrach : ze schr. na H. Ornak -Grześ-Ornak-schr. na H. Ornak (to była moja pierwsza w życiu wędrówka w Tatrach - 12h)
Poza Tatrami : Międzylesie - Śnieżnik - Międzygórze (9h)
MiG pisze:schr. na Pol. Chochołowskiej - Murowaniec (przez Grzesia i Liliowe).
Ile godzin?
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

14. Ale w dużej mierze przez to, że gotowaliśmy sobie sami obiad pod schroniskiem na Hali Ornak.
Piotr_55

-#2
Posty: 55
Rejestracja: ndz 13 lis, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Piotr_55 »

Sylwester pisze:
Piotr_55 pisze:Tyle ze tupania duzo, malo czasu na "posiadowki" no i kondycja potrzebna.
nie w 14 godzin - nie ta trasa
Licząc od MOka, to 14 godzin wystarczy. Tylko gdzie ten dom, z którego wystartowali :think: Jeśli gdzieś dalej...to rzeczywiście masz rację.
włóczęga

-#5
Posty: 583
Rejestracja: czw 12 maja, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: włóczęga »

Widać, co niektórzy mają naprawdę niezłe przejścia.
Może to nie o to w górach chodzi, ale zawsze jakieś sprawdzenie siebie, jest.
Ja, już pisałem o swoim maratonie. Nie lubię bardzo takich wyjść, ale niekiedy trochę się tym chwalę. Mieć siwy włos i robić trasy 16-to godzinne, to chyba nie jest źle.
Wasze trasy też są super. Czytałem z podziwem. Mam tylko nadzieję, że są to trasy wyjątkowe. Nie zawsze chyba tak biegacie po górach?
Niekiedy trzeba się sprawdzić, ale nie zawsze.
Mam nadzieję, że nie spotkamy się w przelocie, tylko na trekkingu na szlaku.
Pozdrawiam "wyczynowców".
Jackuzii

-#1
Posty: 32
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005

Post autor: Jackuzii »

* Kuznice - Jaworzynka - Murowaniec - Krzyzne - DPSP - Zawrat - Swinica - Kasprowy - Kuznice

* Morskie - Opalone i Swistowka - DPSP - Kozi Wierch - Kozia Przelecz - Szpiglasowa Przelecz - Morskie

* Kuznice - Kasprowy - Swinica - Zawrat - Kozi Wierch - Granaty - Krzyzne - Murowaniec - Boczan - Kuznice
Piotr

-#4
Posty: 289
Rejestracja: ndz 29 lut, 2004
Lokalizacja: Krasnystaw

Post autor: Piotr »

Jackuzii pisze:* Kuznice - Kasprowy - Swinica - Zawrat - Kozi Wierch - Granaty - Krzyzne - Murowaniec - Boczan - Kuznice
proszę - Orla bez kolejki na Kasprowy - ładnie
musiałeś wcześnie wyjść i chyba poza sezonem żeby uniknąć tłumów

najdłuższe przejścia miewałem poza Tatrami, a w Tatrach to chyba Łysa Polana - Dolina Jaworowa - Lodowa Przełęcz - Czerwona Ławka - Zbójnicka Chata - Rohatka - Biała Woda - Łysa Polana
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Moje trasy zawsze są długie, przynajmniej tak mi się wydaje ;) Często późne powroty, po ciemku na kwatere, ale to chyba z tego powodu, że podziwianie szczytów zajmuje najwięcej czasu ;)

Trasa: Tatranska Polianka - Velicke Pleso - Polsky Hreben - Prielom - Zbojnicka Chata - Polana Kamzik - Hrebienok - Stary Smokoviec
cichy-25

-#1
Posty: 20
Rejestracja: pn 06 lut, 2006

Post autor: cichy-25 »

Moja najdłuższa trasa to na Morskie Oko z kilkoma pijanymi "przyjaciółmi" tak nigdy jeszcze nie wróciłem zmęczony
dareko

-#1
Posty: 9
Rejestracja: pt 17 lut, 2006
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: dareko »

Mój najdłuższy jak dotychczas rajd to Liptowsky Jan - Janska Dolina - Chata Stefanika - Dziumbir - Krakova Hola - Liptowsky Jan , w Niżnych Tatrach - w sumie prawie 12 godzin w trasie. Robiłem też jednego dnia Wetlińską (start w Smereku) i Caryńską (meta w Ustrzykach Górnych) w Bieszczadach - z namiotem i prowiantem na tydzień na plecach.
Tatry dopiero przede mną...
ODPOWIEDZ