ale bije od Ciebie agresją, ale proszę nie obrażaj uczuć innych swoim sformułowaniami, skoro masz tak liberalne poglądy jeśli chodzi o kwestie wiary uszanuj poglądy innych.Keczup pisze: Nie chciałbym aby kiedyś mojemu dziecku w świeckiej szkole jakiś sutannowy wpajał co jest dla niego najważniejsze i jedynie słuszne
patriotyzm- a co to takiego...????
tu chyba nawet nie chodzi o kwestie wiary..ale o to, że księża tak naprawde też nie potrafią przekazywać pewnych kwestii i wartości...a jeśli już się tego podejmują to robią to źle...jestem wierząca ale chyba tylko dlatego, że mam dużo samozaparcia...bo spotkałam wielu księży którzy swoim zachowaniem doprowadzili do tego, iż wielu moich zajomych zwątpiło i przestało np. chodzić do kościoła...moim zdaniem w seminariach powinna być jakaś większa selekcja, żeby nie każdy mógł zostać księdzem...czasami jest tak, że do seminariów idą faceci, którzy poprostu boją sie odpowiedzialności związanej z życiem rodzinnym itp. ale po jakimś czasie uświadamiaja sobie swój błąd, ale jest za późno i wtedy przestają się starać..i ogólnie to wszyscy na tym tracą..i oni i my...luka pisze:skoro masz tak liberalne poglądy jeśli chodzi o kwestie wiary uszanuj poglądy innych.
ksiądz to tylko człowiek. Nie wierzy się w księdza a w Boga i jego przykazania.Zgodzę się jednak,że parafie mające księży "bez iskry Bożej" dużo tracą.Jak by nie patrzeć Kościół to forma instytucji niestety....ale to już dłuższa bajka...ruda pisze:...bo spotkałam wielu księży którzy swoim zachowaniem doprowadzili do tego, iż wielu moich zajomych zwątpiło i przestało np. chodzić do kościoła...
Moim skromnym zdaniem prawdziwych katolików jest już niewielu i będzie coraz mniej...
Luka, co Ty bredzisz, nie napisałem ani jednego słowa związanego z negatywną krytyką jakiejkolwiek religii. Czytaj uważnie i nie posuwaj się do nadinterpretacji. Podjąłem się natomiast krytyki samego zjawiska związanego z Kościołem i uległemu mu rządowi, nie dającemu ludziom możliwości wyboru już od najmłodszych lat. Wskazałem na kaleki system. Ty zaś zarzucasz mi agresję tylko i wyłącznie dlatego, że ośmieliłem się (jak mogłem!?) tknąć kk. Ponoć ranię Twoje uczucia religijne. Widzę, że łamiesz jedno z podstawowych przykazań "...nie będziesz miał cudzych bogów przede mną...", czy jakoś tak, bo Ty, wychodzi na to, że czcisz przede wszystkim nie "Boga", a kler.luka pisze:ale bije od Ciebie agresją, ale proszę nie obrażaj uczuć innych swoim sformułowaniami, skoro masz tak liberalne poglądy jeśli chodzi o kwestie wiary uszanuj poglądy innych.
przez Internet ciężko wyczuć kogo ja czcze mój panie a Ty widzę podjąłeś próbę wyczucia tegoKeczup pisze:Ty, wychodzi na to, że czcisz przede wszystkim nie "Boga", a kler
Jako że ja też myślę że sprawy w naszym kraju idą w złym kierunku, trochę miodu na Twoje anty-klerykalne serce poleje 1870 r. - Wprowadzono dogmat o nieomylności papieża. 1563 r. Ustalono, ze tradycja Kościoła jest ważniejszym źródłem objawienia od Słowa Bozego.1484 r. Papież Innocenty VIII oficjalnie nakazał palenie na stosach kotów domowych razem z czarownicami. Zwyczaj ten był praktykowany przez trwający setki lat okres polowań na czarownice
Oj... tak, zgadzam się w 100%... obecnie sama zastanawiam się co robię na lekcji religii, bo ksiądz jest beznadziejny i chcąc nas czegoś nauczyć, robi to,ale z odwrotnym skutkiemruda pisze:...bo spotkałam wielu księży którzy swoim zachowaniem doprowadzili do tego, iż wielu moich zajomych zwątpiło i przestało np. chodzić do kościoła...
Nic to, Luka, w porównaniu z wyprawami krzyżowymi w "imię boże". I naprawdę nie potrzębuję miodu na moje "antyklerykalne serce". A poza tym historię kościoła nieco znam. Ale co ma piernik do wiatraka. Tak na marginesie, nie ma we mnie agresji bo ja z natury pogodny człek jestem. Może będziesz miał okazję się o tym przekonać jak walniemy jakiegoś whiskacza w jakimś schronisku na jakimś zlocie. I nawet o Jezusie se przy tym pogadamyluka pisze:przez Internet ciężko wyczuć kogo ja czcze mój panie a Ty widzę podjąłeś próbę wyczucia tego razz
Jako że ja też myślę że sprawy w naszym kraju idą w złym kierunku, trochę miodu na Twoje anty-klerykalne serce poleje 1870 r. - Wprowadzono dogmat o nieomylności papieża. 1563 r. Ustalono, ze tradycja Kościoła jest ważniejszym źródłem objawienia od Słowa Bozego.1484 r. Papież Innocenty VIII oficjalnie nakazał palenie na stosach kotów domowych razem z czarownicami. Zwyczaj ten był praktykowany przez trwający setki lat okres polowań na czarownice
ja mam lekcje religii z siostrą zakonną, w sumie jest z niej całkiem fajna babka, z która można pogadać na wiele różnych tematów...aczkolwiek jeszcze w gimnazjum miałam księdza, który niestety nie wywarł na mnie dobrego wrażenia....Agaar pisze:obecnie sama zastanawiam się co robię na lekcji religii, bo ksiądz jest beznadziejny i chcąc nas czegoś nauczyć, robi to,ale z odwrotnym skutkiem
To ja mam zupełnie odwrotnie teraz... W gimnazjum miałam naprawdę fajnego księdza! Przez niego puste ławki na niedzielnej mszy św. się zapełniały... zarówno umiał przemawiać do dzieci, młodzieży i dorosłych. Organizował wyjazdy... Każdy chodził do kościoła, bo była fajnie. Modlono się w inny sposób, bardzo ciekawy. A teraz... znowu ławki zaczynają być puste... I niby nikt nie ma wpływu na wiare?ruda pisze:aczkolwiek jeszcze w gimnazjum miałam księdza, który niestety nie wywarł na mnie dobrego wrażenia....




