i tu jest niewątpliwa przewaga Zbójnickiej nad Chatą Pod Rysami, bo tą drugą odwiedzają w zimę jedynie lawiny i Yeti, ale to nic bo : "wiosna będzie nasza, a lato to już na pewno"
No fotce pryczki na piętrze i bardzo fajni ludzie ze szlaku
Atmosfera to nie tylko miejsce, pora roku, pogoda czy też wystój pomieszczenia, atmosfera to przede wszystkim ludzie, którzy potrafią ją stworzyć, dlatego dla jednych z nas najlepszy klimat będzie miała Terinka, dla innych Zbojnicka, a jeszcze dla innych... Murowaniec
wpływ butelczyny na zmianą atmosfery w schronisku ujmę w odrębnym poście...
Iwona pisze:Masz szansę wyrobić się do Zamkowskiego-bliżej nawet i do tego połaczenie tradycji z nowoczesnością->lampy na stołach jadalni+cieplutka woda i nowoczesny kibelek w środku schronu
Tak, nowoczesny kibelek w środku schronu? Cosik mi się przypomniało
czego nam więcej potrzeba :
urocze dziewczyny z Francji :
godziwi towarzysze , gitara, piwo i śpiew...:
a rano wschód słońca z Wagi...
ach te wspomnienia
pozdrawiam serdecznie
aaa mam takie pytanie, jeśli ktoś by chciał przespać kilka nocy w schroniskach, ale oczywiście wolałby na podłodze ze względów finansowych:), to czy mógłby dostac to miejsce na podłodze gdyby inne były wolne? bo słyszałam że nie:/
Jeśli mają wolne łóżka to podłogi raczej ci nie sprzedadzą. Poza tym miejsce na podłodze jest z reguły tylko troszkę (1-2 zł) tańsze od łóżka, więc za dużo nie zaoszczędzisz.
"Z reguły" to jest tańsze z 10-15 PLN (zależy do jakiego pokoju sie porównuje). Nie przeczę że czasami jest tak, jak pisze Mariusz, tyle że nie jest to regułą.
hej!
już sie witałam ale w innym watku, ale tak mysle że jeszcze w hydepark musze sie przywitać, ale i tak sie tu witam:) no bo własnie chodzi mi o spanie w schroniskach, a nie na kwaterach, hmm moze ewentualnie na polu namiotowym? ale nosić namiot? własnie nie wiem na ile ten plecak ciężki może być... i tak mysle że jak sie przyoszczędzi to na dłużej starczy:)[/url]
tomek.l pisze:gleba ? - jest tam w ogóle taka potrzeba?
kiedyś spałem w Chochołowskiej na glebie przyszliśmy koło północy i już nie chcieliśmy nikogo budzić i co ciekawe dość dużo ludzi spało wtedy na ziemi. nie wiem czy z tych samych powodów co my, czy z braku wolnych miejsc (w co wątpie )
p.s.
cześć agata!! wreszcie ktoś z moich okolic zawsze w olkuszu przesiadam sie jadąc w taterki