ryb-ka pisze: nie za duże i nie za małe miasteczko, żeby do kina, teatru czy jakiś koncert nie trzeba było jechać pół dnia, żeby były tam ścieżki rowerowe, dobrze żeby jakaś rzeka płynęła, góry były w pobliżu - najlepiej widoczne z okien mieszkania
ryb-ka pisze:
Szukam takiego dobrego miejsca do życia
No jak tak można mówić jak się mieszka we Wrocławiu? Dla mnie tam by było idealnie.
W najbliższej przyszłości to się będę wybierał najwyżej na studia - w grę wchodzą raczej tylko Kraków i Warszawa - Warszawa mi się co prawda bardziej podoba, ale Kraków bliżej gór... Perspektywa "jednodniówki" zwycięża.
Na razie w Kielcach mi dobrze... mógłbym co najwyżej dzielnicę zmienić.
Rynek Główny w Krakowie to najpiękniejszy plac świata -orzekła amerykańska organizacja Project for Public Spaces. Od 30 lat zajmuje sie ona przywracaniem starym miastom dawnego blasku i nowoczesnej funkcjonalności. Krakowski Rynek Główny, największy plac miejski Europy, zyskał uznanie ekspertów PSS, ze wzglęgu na niepowtarzalną architekturę oraz możliwość organizacji różnorodnych imprez. Pozdrawiam, Iza
Z doświadczenia życia wiem, ze Zakopane jest najlepszym miejscem do życia....zapewne ktoś mi powie, ze dużo ludzi, tlok....itd...ale im bliżej Tatr tym piekniej i lepiej jest być soba...
Izabela pisze:Rynek Główny w Krakowie to najpiękniejszy plac świata
Nie mam porównania z innymi światowymi placami, ale zawsze jak mam możliwość, to przy okazji kolejowej przesiadki wygospodarowuję sobie choć dwie godziny na spacer po Krakowskim Rynku.
O 4 rano np. jest tam cudownie
heh ja wlasnie przed chwila wróciłam z Krakowa...faktycznie spacer po Rynku z samego rana jest cuuuuuuudowny...lekka mgiełka...pare sennych postaci gdzieś tam zmierzających w swoim kierunku i ta niesamowita atmosfera która się czuje tylko w tym mieście...tylko w Krakowie...