Jakie wyobrażenieAdiK pisze:pewnie z niższej wysokości się spada, ale za to można dostać w łeb drzwiami od samochodu
Wycieczki rowerowe 2005
Kazdy ma swoje metody ...ja proces projektowania zaczynam od wykonania płaskiego modelu mojej sylwetki na rowerze. Potem do tego "dobudowywuje" kolejne elementy koła,suport,przebieg łańcucha (jedno z najtrudniejszych), rama,wachacz,ster..itd...na końcu kierownicaryb-ka pisze:Jak wygląda proces konstruowania takiego roweru?
Metodą "prób i błędów" czy żmudnych obliczeń?
Oczywiscie wszystko musi sie odbywac zgodnie z pewnymi zasadami np właściwie umieszczony srodek ciężkości (roweru z kolarzem) miedzy kołami itp

Tworzę komputerowy model trójwymiarowy.
Całość "składam" w programie SolidWorks w którym na koniec drukuje rysunki wykonawcze poszczególnych części.
Potem przenosze się z pracami od monitora komputerowego do ślusarni-spawalni.
Na prawie kazdym etapie zdarzaja się błedy wiec trzeba je potem jakoś korygowac - niestety taki los "konstruktora" prototypów
Własciwie to poziomka skutecznie oszczedza plecy ale po przejechaniu takiego dystansu "czuje" sie wiekszość swoich "członków"ryb-ka pisze:A jakie było samopoczucie po wycieczce? bardziej bolały nogi czy plecy?


